Guzlowski

Back to homepage
Guzlowski

Pamiętając moją matkę / Remembering My Mother

Moja matka umarła w styczniu 13 lat temu, w hospicjum w Sun City, w Arizonie. Uroczystości pogrzebowe zorganizowaliśmy w okolicy Darien, w Illinois, gdzie mieszka moja siostra Donna, a następnie

Guzlowski

Martwy jeleń w ogrodzie / Dead Deer in the Backyard

W ogrodzie za domem znalazłem jelenia. Był martwy. Wyszedłem, żeby skosić trawę na tarasach zbudowanych na tej części trawnika, która jest nachylona w kierunku sąsiedniej ulicy, i tam znalazłem martwego

Guzlowski

Kryzys wieku średniego / What is a Middle-Age Crisis?

Jest piękny słoneczny dzień. Rozglądasz się wkoło, a wszystko wydaje się spokojne i ułożone. Wiesz, w jakim miejscu życia się znajdujesz, wiesz, co należy do twoich obowiązków i kim są

Guzlowski

Dorastając jako Polack / Growing Up Polack

Mój ojciec spędził cztery i pół roku w obozie koncentracyjnym w Buchenwaldzie. Moja mama – dwa i pół roku w niemieckim obozie pracy. Kiedy skończyła się wojna, ważyła 125 funtów,

Guzlowski

Boże Narodzenie i przebaczanie / Christmas and Forgiveness

Niedawno prowadziłem lekcję dla licealistów, którym opowiedziałem o wojennych doświadczeniach moich rodziców. Mówiłem o moim ojcu, który pięć lat spędził w obozie koncentracyjnym w Buchenwaldzie i o mojej mamie, która

Guzlowski

Urodziny mojego ojca / My Father’s Birthday

Mój ojciec urodził się 11 grudnia 1920 roku w Polsce. Kiedy miał pięć lat, oboje jego rodzice umarli na gruźlicę, a mój tata został sierotą i zamieszkał u swojego wujka,

Guzlowski

Jak spotkałem twoją mamę / My Father Tells Me How He Met My Mother

Natknęliśmy się na mały obóz pracy położony w lesie. Trzy lub cztery budynki ogrodzone drutem kolczastym i zamknięta brama. Niektórzy z nas byli wyczerpani i na skraju śmierci, po dojściu

Guzlowski

Źli ludzie

Czy ludzie, którzy czynią zło sami są złem? Dlaczego to robią? Nie mam pojęcia. Ale wydaje się, że źli ludzie robią złe rzeczy coraz częściej. Co kilka tygodni docierają do

Guzlowski

Dzień, w którym zastrzelono Kennedy’ego

Co robiłeś 22 listopada 1963 roku, w dniu kiedy zastrzelony został John F. Kennedy? Jeśli nie było Cię jeszcze na świecie, nie masz problemu z udzieleniem odpowiedzi na to pytanie.

Guzlowski

Święto Dziękczynienia

Zawsze, od kiedy pamiętam, obchodziliśmy Święto Dziękczynienia. Mama piekła indyka, tata pomagał jej w kuchni, a ja z siostrą oglądaliśmy paradę Macy’s. Kiedy się kończyła, zaczynaliśmy ucztę. Był pyszny indyk

Guzlowski

Ja i pierwsza wojna światowa / Me and World War I

O pierwszej wojnie światowej usłyszałem w roku 1951, kiedy wraz z rodzicami dotarłem do Ameryki. Byliśmy uchodźcami wojennymi, którzy wprowadzili się do piwnicy domu na Hamilton Street w Chicago. Nasz

Guzlowski

Kazanie o Bogu i politykach

Wybrałem się na forum polityczne zorganizowane przez młodych demokratów i republikanów. Wysłuchałem 16 polityków z obu partii, kobiet i mężczyzn startujących na rozmaite stanowiska, od radnego do kongresmena. Każdy z

Guzlowski

Wszystkich Świętych

W latach 50. byłem dzieckiem i mieszkałem w Chicago, a dzień Wszystkich Świętych, dzień pamięci o tych, którzy odeszli, nie był dla mnie dniem zbyt ważnym. Należałem do parafii św.

Guzlowski

Nasza matka nadzieja

Często odpowiadam na pytanie, co sprawiło, że moi rodzice przetrwali wojnę i potrafili żyć z jej okropnościami. Myślę, że w dużej mierze dzięki temu, że obydwoje nie stracili nadziei. Czym

Guzlowski

Grzyby z Polski / Polish Mushrooms and Memory

Pamiętam, jak moja mama otwierała przesyłkę z Polski. Plastikowa torebka była pełna suszonych grzybów. Mama była tak szczęśliwa i podekscytowana, jak rzadko. Obserwowałem, jak gotuje te grzyby w zupie, a

Guzlowski

Szczęśliwe miejsca

Mojego ojca prześladowały nocne koszmary o niemieckich obozach koncentracyjnych, w których spędził kilka lat. Kiedy byłem dzieckiem, jego krzyki często budziły nas w środku nocy. Nigdy potem nie słyszałem takich

Guzlowski

Kuchenny polski

Mój polski praktycznie nie istnieje. To był mój pierwszy język, jedyny w jakim mówiłem, zanim w wieku trzech lat przyjechałem do Ameryki. Niedawno stuknęła mi siedemdziesiątka, a z mojego polskiego

Guzlowski

11 września – wąska perspektywa

12 września 2001 roku otrzymałem list od mojego przyjaciela Billa Andersona, a w nim surową ocenę rządu, ludzkości i generalnie – stanu człowieczeństwa. Oto, co odpisałem Billowi tego samego dnia:

Guzlowski

Zbigniew

Urodziłem się jako Zbigniew Jan Guzlowski, krótko po wojnie, w obozie dla uchodźców wojennych w Niemczech. Mój ojciec, Jan Guzlowski, uwielbiał imię Zbigniew. Na imię miał tak słynny polski zapaśnik,