REKLAMA

REKLAMA

0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

Możecie być zaskoczeni, słysząc, jak mówię, że wszystkie te flagi konfederatów, które widziałem w budynku Kapitolu w Waszyngtonie w środę 6 stycznia podczas zamieszek, przywołały wiele wspomnień. Chociaż dorastałem w Chicago na przełomie lat 50-tych i 60-tych, byłem prawdziwym fanem Konfederacji. W dużej mierze miało to związek z faktem, że...
Prawie każdego roku, odkąd moja żona Linda i ja pobraliśmy się w 1975 roku, pisałem list bożonarodzeniowy. A w nim opowiadałem naszym przyjaciołom i rodzinie, którzy mieszkają daleko od nas, co ja i Linda robiliśmy przez cały rok. Opowiadałem o wakacjach, które odbyliśmy, o czarujących rzeczach, którymi zajmowała się...
Po wojnie spędzaliśmy Święta w obozie dla uchodźców w Niemczech. Oczywiście ich nie pamiętam. Byłem niemowlakiem i małym dzieckiem wtedy. Ale mieliśmy Boże Narodzenie. Wiem, bo moi rodzice znaleźli kogoś, kto miał aparat fotograficzny i zrobił zdjęcia naszych Świąt w obozie. Na jednym z nich jestem gołym bobaskiem, który...
Kiedy byłem małym chłopcem, bardzo chciałem mieć pociąg-zabawkę. Każdego roku w okolicach września zaczynałem błagać rodziców, żeby na święta podarowali mi pociąg. Miałem 9 lat, kiedy rodzice poddali się moim błaganiom i marudzeniom i kupili mi taki. Pociąg-zabawka był marki Marx – prawdopodobnie najtańszy, jaki był w sprzedaży. W przeciwieństwie...
Po roku pracy na farmie na przedmieściach Buffalo w stanie Nowy Jork, aby zwrócić opłatę za podróż do Ameryki z obozu dla uchodźców w Niemczech, moja rodzina przeniosła się do Chicago. Powiedziano nam, że jest tutaj dużo pracy i jest ona łatwa. Powiedziano nam, że praca w Chicago nie...
Moja rodzina przybyła do Ameryki w 1951 roku. Mój tata miał 31 lat, a mama 29. Pierwszą połowę lat czterdziestych spędzili jako przymusowi robotnicy w nazistowskich Niemczech. Po wojnie kolejnych 6 lat spędzili jako przesiedleńcy, czekając aż przyjmie ich jakiś kraj. Moja mama zwykła mówić, że nie byliśmy jedynymi w...
Przeczytałem stary tekst w „Dzienniku Związkowym” autorstwa Grzegorza Dziedzica o pierwszym roku jego rodziny w Stanach Zjednoczonych i to zmusiło mnie do przypomnienia sobie o moim pierwszym roku w USA. To było prawie 70 lat temu. W czerwcu 1951 roku moja rodzina przypłynęła do Ameryki na okręcie wojennym „Generał Taylor”....
Mój ojciec stracił swoją rodzinę w wojnie. Jego bracia, siostry, ciocie i wujkowie odeszli przed jej końcem w maju 1945 roku. Jednak miał inną rodzinę. To byli mężczyźni i kobiety, których spotkał w ciągu czterech lat, jakie spędził w obozie koncentracyjnym i w obozie pracy w Niemczech podczas wojny. Zawsze...
Siedziałem i oglądałem dziś rano wiadomości. Wszystkie o pandemii były złe, bardzo złe. Naukowcy – którym ufam, a wiem, że wielu im nie ufa – mówili o tym, jak cała ta pandemia COVID-19 będzie jeszcze gorsza w nadchodzących miesiącach. Mówili też, że prawdopodobnie zostanie ona z nami jeszcze przez...
Moja mama urodziła się w 1922 roku w małej wsi na wschodzie Polski. Dorastała w gęstym lesie, 30 mil na zachód od Lwowa, kiedy Lwów był jeszcze częścią Polski. Zawsze myślała, że będzie mieszkać głęboko w lesie, gdzie jej tata był leśniczym, a mieszkali w domu z drewnianych bali. Kochała...

REKLAMA

REKLAMA