REKLAMA

REKLAMA

0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona głównaUncategorizedCo się wydarzyło na pokładzie JetBlue?

Co się wydarzyło na pokładzie JetBlue?

-

Pasażerowie samolotu lecącego z Nowego Jorku do Las Vegas, którzy wczoraj w powietrzu przeżyli chwile grozy, kiedy oszalały kapitan najpierw próbował wtargnąć  do zamkniętego kokpitu, a następnie otworzyć klapę wyjścia ewakuacyjnego, twierdzą, że gdyby nie zdecydowana reakcja jednego z podróżnych, nie wiadomo jaki byłby finał incydentu.

fot. Agenci FBI wkracają na pokład samolotu linii JetBlue po awaryjnym lądowaniu w Amarillo w Teksasie

Kapitan JetBlue, sprawca całego zamieszania, to Clayton Osbon. Mężczyzna po awaryjnym lądowaniu w Amarillo w Teksasie został przewieziony do szpitala na obserwację, a następnie trafił w ręce FBI, które prowadzi dochodzenie mające wyjaśnić co było przyczyną całego zajścia.

REKLAMA

Według szczegółowej relacji pasażerów kapitan po wyjściu z toalety i zorientowaniu się, że drugi pilot zamknął przed nim drzwi kokpitu, wpadł w szał. Najpierw zaczął dobijać się do nich  żądając wpuszczenia, a nastęnie próbował przedostać się do wyjścia ewakuacyjnego. Wówczas do akcji wkroczył siedzący w drugim rzędzie David Gonzales, który skutecznie obezwładnił krewkiego pilota.

Gonzales, były pracownik zakładów karnych w Nowym Jorku, a obecnie pracownik firmy ochroniarskiej, był w drodze do Las Vegas na konferencję poświęconą bezpieczeństwu. Mężczyzna, podszedł do szamoczącego się z personelem pokładowym kapitana i zapytał jaki jest problem. W odpowiedzi usłyszał: „Lepiej zacznij się modlić”.

Czytaj także: JetBlue musiał awaryjnie lądować, bo kapitan wpadł w szał

David Gonzales relacjonuje, że kapitan zaczął następnie wykrzykiwać coś o Iraku i Iranie i przeciskać się do wyjścia ewakuacyjnego. W reakcji na to zachowanie były strażnik więzienny złapał pilota za gardło i lekko podduszając doprowadził do omdlenia. Wówczas inni pasażerowie pomogli w związaniu rąk leżacego w przejściu samolotu szaleńca. Gonzales do czasu lądowania w Amarillo okrakiem siedział na obezwładnionym mężczyźnie.

Okrzyknięty przez współpasażerów bohaterem, ojciec pięciorga dzieci, 50-letni David Gonzales od wczoraj udziela wywiadów krajowym i lokalnym mediom.

Samolot ze 130 osobami na pokładzie wylądował szczęśliwie dzięki pomocy innego pasażera, na co dzień kapitana linii JetBlue, który prywatnie leciał do Las Vegas.

MB

 

 

 

 

 

REKLAMA

2100016941 views

REKLAMA

REKLAMA

2100017174 views

REKLAMA

REKLAMA

2101813566 views

REKLAMA

2100017317 views

REKLAMA

2100017418 views

REKLAMA

2100017528 views