Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 6 kwietnia 2025 15:10
Reklama KD Market
Glenview straciło oddanego policjanta

Funkcjonariusz Robert Fryc zginął w wypadku spowodowanym przez pijanego kierowcę

Funkcjonariusz policji z Glenview 43-letni Robert Fryc zginął rano w niedzielę w wypadku spowodowanym przez pijanego kierowcę w Barrington na północno-zachodnich przedmieściach. 23-letni Christopher Lopez z Cary został oskarżony o nieumyślne morderstwo funkcjonariusza. Jego tragiczna śmierć wstrząsnęła lokalną społecznością, a szczególnie kolegami z departamentu, którzy podkreślają jego oddanie służbie oraz życzliwość wobec innych.
Reklama
Funkcjonariusz Robert Fryc zginął w wypadku spowodowanym przez pijanego kierowcę
Robert Fryc

Autor: Glenview police

Na początku miesiąca funkcjonariusz Departamentu Policji w Glenview Robert Fryc został uhonorowany nagrodą za pomoc w uratowaniu życia swojego kolegi z pracy. Teraz lokalna społeczność z tych północno-zachodnich przedmieść przygotowuje się do jego ostatniego pożegnania i uczczenia jego pamięci.

ReklamaUbezpieczenia zdrowotne Obama Care

43-letni funkcjonariusz Robert Fryc był w drodze do pracy w niedzielę, 16 lutego, kiedy ok. godz. 4:09 am w rejonie 200 South Northwest Highway w Barrington w jego volkswagena jettę uderzyła kia forte, która wjechała na przeciwległe pasy ruchu. Za kierownicą kii siedział 23-letni Christopher Lopez z Cary.

Funkcjonariusz Fryc został przewieziony do szpitala Advocate Good Shepherd Hospital, gdzie zmarł.

Po wypadku Lopez został aresztowany pod zarzutem prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu (DUI) i przewieziony także do szpitala Advocate Good Shepherd na badania toksykologiczne – poinformowała policja. 

Christopher Lopez fot. Barrington police

Po przeanalizowaniu dowodów biuro prokuratora stanowego powiatu Cook zatwierdziło oskarżenie Lopeza o nieumyślne morderstwo (reckless homicide). We wtorek miał stanąć przed sądem w Rolling Meadows na przesłuchaniu w sprawie zatrzymania przedprocesowego.

Flagi przed posterunkiem policji w Glenview opuszczono do połowy masztu, a lokalna społeczność okryła się smutkiem i żałobą po śmierci funkcjonariusza Fryca, który – jak podkreślono – poświęcił swoją karierę służbie i ochronie tego miasta.

Funkcjonariusz Fryc pracował w Departamencie Policji w Glenview od 2007 roku.

Na początku lutego, podczas spotkania Rady Powierniczej (Board of Trustees), władze miasta Glenview uhonorowały Fryca za uratowanie życia innego funkcjonariusza latem ubiegłego roku.

Fryc przejeżdżał obok samochodu kolegi z pracy, Marka Ameraziana, który przyjechał na posterunek na swoją zmianę, i zauważył, że ten osunął się na siedzeniu w swoim pojeździe.

Funkcjonariusz Fryc wezwał ratowników medycznych, którzy przewieźli Ameraziana do szpitala, gdzie lekarze stwierdzili u niego tętniaka mózgu. Gdyby nie szybka reakcja Fryca, jego kolega mógłby nie przeżyć.

W niedzielę, po otrzymaniu informacji o wypadku, w którym zginął Fryc, władze Glenview oraz Departament Policji Glenview ogłosili, że funkcjonariusze ze zmiany dziennej, którzy zwykle z nim pracowali, zostali odesłani do domów. Tymczasowo ich zmianę pełniły jednostki policyjne z powiatu Cook i sąsiednich departamentów.

„Funkcjonariusz Fryc był dla nas więcej niż tylko kolegą – był częścią naszej rodziny i tej społeczności. Z łamiącym się sercem przyjęliśmy informację o jego śmierci, a naszym priorytetem jest teraz wsparcie jego bliskich oraz naszego departamentu, gdy wspólnie przeżywamy tę niewyobrażalną stratę” – napisał w oświadczeniu szef policji Glenview William Fitzpatrick.

Władze Glenview oraz Departament Policji proszą o uszanowanie prywatności rodziny oraz współpracowników Fryca.

„Kiedy nadejdzie odpowiedni moment, jako społeczność zbierzemy się, by uhonorować jego służbę i zachować jego pamięć”– poinformował prezydent Glenview Michael Jenny.

Joanna Trzos
j.trzos@zwiazkowy.com

Reklama
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama