REKLAMA

2132499530 views

REKLAMA

2132499528 views
0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona głównaSportME piłkarek ręcznych - Polska odpadła z turnieju po remisie z Niemcami...

ME piłkarek ręcznych – Polska odpadła z turnieju po remisie z Niemcami 21:21

-

- Advertisement -

Polki odpadły z rywalizacji mistrzostw Europy fot.Claus Fisker/EPA-EFE/Shutterstock

Polska zremisowała w Kolding z Niemcami 21:21 (8:9) w swoim ostatnim meczu grupy D mistrzostw Europy piłkarek ręcznych, które odbywają się w Danii i odpadły z rywalizacji.

Biało-czerwone w czwartek uległy wysoko Norweżkom 22:35, a dwa dni później Rumunii 24:28, pomimo że po pierwszej połowie prowadziły 15:11. W tabeli zajęły ostatnie, czwarte miejsce, a do drugiej fazy ME awansowały Norwegia i Rumunia oraz Niemcy.

Podobnie jak w sobotę z Rumunią, biało-czerwone bardzo dobrze weszły w mecz. W szóstej minucie wygrywały 3:0. Niemki trzeciego gola (na 3:6) zdobyły dopiero w 14. min. Świetnie spisywała się bramkarka Weronika Gawlik, która obroniła cztery z pierwszych sześciu rzutów. Rywalki grały bardzo nerwowo i popełniały sporo błędów.

Problemy zaczęły się, gdy Niemki zaczęły bardziej twardo grać w obronie. Na szczęście dla biało-czerwonych często myliły się też w ataku, bądź ich rzuty efektownie stopowała Gawlik.

W miarę upływu czasu to Polki zaczęły się coraz częściej mylić. Brakowało organizacji gry w ataku pozycyjnym. Biało-czerwone sprawiały wrażenie rozkojarzonych, nie były należycie skoncentrowane, przez co dużo łatwiej niż na początku pojedynku traciły piłkę.

W 28. minucie Niemki wyrównały na 8:8, gdy podopieczne trenera Arne Senstada grały w podwójnym osłabieniu. Pół minuty przed przerwą rywalki po raz pierwszy objęły prowadzenie 9:8.

Po przerwie toczyła się wyrównana walka bramka za bramkę. W 37. minucie biało-czerwone odzyskały prowadzenie (14:13), a chwilę później dodały kolejne trafienie. Miały szansę na powiększenie przewagi do trzech goli, ale zgubiły piłkę w ataku. W odpowiedzi straciły bramkę. Wynik cały czas oscylował wokół remisu. Oba zespoły popełniały sporo prostych błędów, ale znów Gawlik stanowiła trudną do pokonania zaporę – m.in. obroniła rzut karny.

Gdy do końca pozostało pięć minut, do polskich szczypiornistek chyba dotarło, że nie mają za dużych szans, aby wygrać różnicą czterech bramek. Ich akcje stawały się coraz bardziej chaotyczne, podczas gdy rywalki odzyskały pewność siebie. W dodatku Polki nie wykorzystywały gry w przewadze, stąd tylko jeden punkt w końcowym rozrachunku.

Tytułu broni Francja, która przed dwoma laty w mistrzostwach zorganizowanych przez siebie w meczu o złoto pokonała w Paryżu Rosję 24:21.

(PAP)

REKLAMA
REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA