REKLAMA

REKLAMA

0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona głównaSpołeczeństwoJaki język twój, taki Bóg twój

Jaki język twój, taki Bóg twój

-

Nauka jidysz przyszła jej dość łatwo – znajomość niemieckiego pomaga, choć przyznaje, że czasami też zawadza. Hebrajski? Uważa, że jest prosty dla Polaków. Agnieszka Ilwicka-Sheppard, doktorantka Wydziału Filologii na Uniwersytecie Wrocławskim, zetknęła się z językami i kulturą żydowską jako dziecko. Dziś sama je promuje i z okazji najważniejszego święta w judaizmie jak i chrześcijaństwie opowiada o swojej pasji i już nie tak łatwej, ale jakże bogatej religijnej mowie.

Agnieszka Ilwicka-Sheppard fot.arch. pryw. Agnieszki Ilwicka-Sheppard
Agnieszka Ilwicka-Sheppard fot.arch. pryw. Agnieszki Ilwicka-Sheppard

REKLAMA

W jakim języku mówił Jezus?

Jedne źródła podają, że w aramejskim, używanym dwa tysiące lat temu na Bliskim Wschodzie – który to pogląd rozpowszechnił też film „Pasja” Mela Gibsona – inne źródła z kolei dodają hebrajski, a jeszcze inne grecki – czyli języki Biblii. A może Jezus znał kilka języków? – Naukowcy twierdzą, że Jezus mówił w języku aramejskim i to był język jego kręgu kulturowego. Nie mamy dowodów na to, że Jezus był poliglotą i znał więcej niż jeden język – tłumaczy Agnieszka. Mocnym dowodem na to, że Jezus posługiwał się językiem aramejskim są jego słowa wypowiedziane w męce, na krzyżu: „Eli Eli lema sabachthani?”, które pojawiają się w zapisie fonetycznym w Ewangeliach św. Mateusza i św. Marka.

Gotteniu, czyli język, który zbliża

Żydzi ani nie wymawiają, ani nie piszą imienia Boga, gdyż jest ono dla nich zbyt święte. Dotyczy to nawet występującego w Biblii skrótu JHWH, od imienia oznaczającego ‘Ten, który jest’. Nasza rozmówczyni przywołuje inne określenia Boga, na przykład HaSzem, co dosłownie oznacza ‘to imię’, nie ukrywając, że ta tradycja żydowska budzi jej głęboki szacunek. Innym synonimem słowa Bóg, choć już niepochodzącym z Biblii, jest Szechina, która oznacza boską obecność (dosł. z hebr. ‘zamieszkiwanie’) w Świątyni Jerozolimskiej.

Dla porównania w chrześcijaństwie angielskie określenie „God” mające korzenie w praindoeuropejskim może oznaczać ‘tego, którego się wzywa’ lub ‘tego, któremu składa się ofiary’, zaś „Lord” (najbliższy hebrajskiemu Adonai ze Starego Testamentu i greckiemu Kyrios z Nowego Testamentu) pochodzi ze staroangielskiego „hlafweard”, czyli ‘ten, który strzeże chleba’, a wzorowany był na zwyczaju zaopatrywania w żywność poddanych przez wodza plemion germańskich. Nieco inny rodowód ma wyraz „Bóg”, który w prasłowiańskim określa ‘tego, który daje szczęście’. Podobnie do wiecznego szczęścia płynącego od Boga nawiązują błogosławieństwa ewangeliczne zapisane oryginalnie w języku greckim, w którym „makarioi” nie znaczy tyle co ‘błogosławiony’, ale właśnie ‘szczęśliwy’.

W jidysz, który powstał pod wpływem języków germańskich ok. X wieku, także występują wyjątkowe określenia Boga. – Moje ulubione określenie w jidysz odnoszące się do Boga to „Gotteniu”, czyli coś w rodzaju „Bożęciu”, „Bożeniu”, który swój źródłosłów znajduje w języku niemieckim „Gott”. Dla mnie to jidyszowe słowo wyraża niezwykłe zaufanie i bliskość między Bogiem a człowiekiem – wyznaje młoda Polka. – Jest też wiele innych określeń, które znajdziemy w bogatej literaturze. Jeden z ciekawszych utworów to „Dzieje Tewjego Mleczarza” Szolema Alejchema. Znajdziemy tam filozoficzne rozważania Tewjego i jego arcyciekawe, bardzo pięknie oddane rozmowy z Bogiem. Ponadto od niedawna dzięki Fundacji im. Michała Friedmana kilkanaście książek w jego tłumaczeniu z jidysz dostępnych jest za darmo online w formie e-booków (friedmanfund.org) – zachęca do lektury Agnieszka, której teksty w jidysz czytał tata, gdy była jeszcze dzieckiem.

Hallelu Jah!

Wyrażenia z języków biblijnych tak przeniknęły do codzienności, że czasem trudno nam je zidentyfikować, nie mówiąc o poświęcaniu im większej uwagi. Podajmy przykład zwrotów „hosanna” (od hebr. ‘daj nam zbawienie’) czy „alleluja” (hebr. hallelu Jah – ‘chwalcie Jahwę/Boga’), które jest okrzykiem radości na cześć Pana, składanym w podzięce za wyzwolenie Hebrajczyków z niewoli egipskiej. Jidysz nie jest tu odosobniony i wiele określeń przeniknęło z hebrajskiego, jak i aramejskiego, także do tego języka. – Wzięło się to stąd, że przez całe stulecia życia w diasporze (rozproszeniu, poza granicami Izraela) do celów religijnych, w synagogach i w czasie rozpraw rabinicznych używano wyłącznie języka hebrajskiego, a społeczność żydowska w Europie Wschodniej na co dzień używała języka jidysz. Ale właśnie pojedyncze słowa czy całe struktury gramatyczne znajdowały swoje odbicie w mowie codziennej, np. słowo oznaczające w hebrajskim ‘święto’ – „jom tow” w jidysz to „jontew”. W życiu żydowskim przez wieki religijność była fundamentem tego, co stanowi o żydowskości danej osoby. Dopiero niedawno to się zmieniło – wyjaśnia doktorantka.

Pesach a Wielka Noc

Tak jak chrześcijaństwo wywodzi się z judaizmu, tak Wielkanoc czerpie z Paschy, ustanowionej na pamiątkę wyzwolenia Izraelitów z niewoli egipskiej ponad 3000 lat temu, o czym opowiada Tora (pięć pierwszych ksiąg Starego Testamentu). Ofiara paschalna w postaci baranka przypomina o tym, jak pokropienie progów domów jego krwią uchroniło Hebrajczyków przed dziesiątą, ostatnią plagą egipską, w której anioł zabijał wszystkich pierworodnych, a ‘omijał’ (hebr. pesah – stąd nazwa święta) domy Izraelitów.

Agnieszka przypomina też o odbywającej się w wigilię Paschy wieczerzy sederowej, na którą, jak nakazuje zwyczaj, zaprasza się osoby samotne, by miały z kim obchodzić święto. W bogatej symbolice znajdziemy nie tylko spożywaną zamiast chleba macę (bez zakwasu i drożdży), symbolizującą pośpiech, z jakim Izraelici opuszczali Egipt, ale także gotowane na twardo jajka, od których zaczyna się sederowy posiłek.

Okazuje się jednak, że chrześcijan i żydów łączą nie tylko poszczególne elementy świąt, ale także, według naszej rozmówczyni, samo ich przesłanie. – Pesach nazywane jest też Świętem Wolności, i ten aspekt podkreśla się w modlitwach i rytuałach: wyjście z niewoli symbolizuje fizyczne i duchowe odkupienie oraz dążenie człowieka do wolności. Myślę, że właśnie ten aspekt wolności jest cechą wspólną religii żydowskiej i chrześcijańskiego obrzędu świętowania Wielkanocy. Chrześcijanie celebrują Zmartwychwstanie Chrystusa, czyli zwycięstwo życia nad śmiercią. Żydzi natomiast przypominają sobie o ucieczce z niewoli, aby nie zapomnieć, że niewola oznacza duchową śmierć człowieka.

Od słów do czynów

Agnieszka Ilwicka-Sheppard należy m.in. do organizacji Yiddish Book Center (www.yiddishbookcenter.org), z siedzibą w Amherst, w Massachusetts. Dzięki wsparciu amerykańskiej placówki w 2013 roku sprowadziła z USA do Polski trzy tysiące książek w jidysz, w tym opowiadań hagadycznych, które trafiły do 14 różnych uniwersytetów i instytucji kulturalnych.

– Yiddish Book Center jest świecką organizacją żydowską, ale wiele osób tam pracujących praktykuje judaizm. Myślę, że transmisja kultury i religii żydowskiej przez literaturę to doskonały pretekst, by szukać dalej, głębiej, zapytać Żydów mieszkających w sąsiedztwie o zwyczaje – mówi pasjonatka kultury żydowskiej, która w tym roku koordynuje festiwal kultury żydowskiej „Simcha” we Wrocławiu. – Dbam o to, żeby odbiorcy festiwalu mogli spotkać się z rabinem, wejść do synagogi, czy uczestniczyć w warsztatach czytania nagrobków. To są inne formy przekazywania wiedzy aniżeli poprzez lekturę, niemniej zachęcam wszystkich do czytania tekstów jidyszowych w przekładach, które regularnie publikuje kwartalnik „Cwiszn”. Lektura tych tekstów może przynieść wiele nowych, zaskakujących informacji, zwłaszcza że większość materiałów nigdy wcześniej nie była tłumaczona.

Agnieszka jest zdania, że język w pewien sposób determinuje postrzeganie religii i Boga, a z jej badań i obserwacji wynika, że Żydów i Polaków łączy o wiele więcej, niż zdajemy sobie z tego sprawę. – Język, którym się posługujemy, może mieć – i pewnie ma – wpływ na definiowanie świata duchowego. Znajomość każdego języka jest kluczem do kultury, a jeśli jest to kultura głęboko zanurzona w religii i praktykach religijnych, język otwiera drzwi do tego świata. Świata tuż obok nas.

Gut jontew!

Anna Samoń

————————————————-

 Opisy Paschy w literaturze jidysz dostępne online:

An old new American haggadah – Mikhl Gelbart’s A naye hagode shel peysekh, 1948. Published by the Education Committee of the Workmen’s Circle. Read online here: http://archive.org/details/nybc212855

Undzer hagode shel peysekh far di yidishe folkshuln fun der tsienistisher arbeter bavegung, 1954. A compact haggadah, full of songs, tailored for students of the Zionist folkshuln. Read online here: http://archive.org/details/nybc211162

Der urshprung fun peysekh, 1926. Hyman Bass’ treatise on the social and cultural origins of Passover. Read online here: http://archive.org/details/nybc206285

Der yudisher far-peysekh oder mineg yisroel, 1896, by Moyshe Arn Shatskes. From the title page: “A wonderful story, of the Jewish way of life, especially in Lithuania, of the time between Purim and Passover; interesting scenes, and wonderful tales, which are truly miraculous, a critical look at all traditions and laws, all written a bit satirically, often with jokes, so that the reader should indeed get some pleasure for the few cents they’ve spent, and maybe even laugh a bit, too.” Read online here: http://archive.org/details/nybc210735

Undzere yontoyvim, 1936. Isaac Unterman’s “Jewish Feasts and Festivals: A Full Account of their Development, Customs, and Ceremonials,” with a lengthy treatment of Passover. Read online here: http://archive.org/details/nybc205514

Peysekh: interesante ertseylungen un folks-mayselekh vegn dem heylikn yontev peysekh, 1932. Rabbi Shmarya Leyb Hurwitz’s collection of a handful of Passover stories makes a wonderful supplement to any haggadah. Read online here: http://archive.org/details/nybc202156

Peysekh almanakh, 1961. “An anthology of articles, essays, and thoughts about Passover, from Torah scholars, Orthodox thinkers, and writers of the past and current generation.” Read online here: http://archive.org/details/nybc201658

46 oyfanim far besere peysekh maykholim. Planter’s Edible Oil Company offers 46 recipes for better Passover meals, including “Farfel Toasties,” “Boston Chremsel,” and “Prune Fritters.” In Yiddish and English. Read online here: http://archive.org/details/nybc202126

REKLAMA

2117764869 views

REKLAMA

2117765019 views

REKLAMA

REKLAMA

2119561381 views

REKLAMA

2117765110 views

REKLAMA

2117765185 views

REKLAMA

2117765256 views