REKLAMA

REKLAMA

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona główna Chicago 12-latek z Glenwood utonął w Indianie

12-latek z Glenwood utonął w Indianie

-

12-letni chłopiec z Glenwood utonął w  jeziorze Michigan przy Marquette Beach w Gary, w Indianie – poinformowała policja.

Naoczni świadkowie zeznali, że widzieli rodzinę idącą równolegle do plaży około 15 stóp od brzegu. Woda sięgała ich kolan i pasa. Nagle rodzina weszła w obszar z niżej położonym dnem i znalazła się na głębinie, z taflą wody ponad ich głowami. Rodzina walczyła o utrzymanie się na powierzchni, nie zdołał się na niej utrzymać 12-latek.

REKLAMA

Rodzina wezwała pomoc, poszukiwania rozpoczęły się bardzo szybko, ale dziecka nie zdołano uratować. Ciało chłopca znaleziono ok. 6:20 pm, około godzinę po tym, jak zaginął pod wodą.

Plaża była otwarta, na brzegu służbę pełnili ratownicy. Tego dnia, w czwartek, nie wydano również ostrzeżeń dotyczących warunków hydrologicznych. Natomiast ratownicy podkreślają, że plażowicze, którzy nie potrafią pływać, nawet brodząc w płytkiej wodzie, powinni mieć na sobie kamizelki ratunkowe. Przypomniano też, że w jeziorze Michigan pojawiają się niebezpieczne prądy wciągające, z którymi nie mogą sobie poradzić nawet dobrzy pływacy.

Władze podały, że tragedia w Gary dotknęła rodzinę z Glenwood, na południowym przedmieściu Chicago.

(kk)

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Enable Notifications.    Ok No thanks