Rutte powiedział w sobotę brytyjskiej stacji BBC, że dwukrotnie rozmawiał telefonicznie z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim po jego piątkowej kłótni z Trumpem i wiceprezydentem USA J.D. Vance'em. Zastrzegł, że nie może zdradzić szczegółów tych rozmów.
Przyznał jedynie, że zaapelował do Zełenskiego, aby naprawił swoją relację z amerykańskim prezydentem i jego rządem, a spotkanie w Białym Domu określił mianem "niefortunnego". "Powiedziałem mu: musimy pozostać razem: USA, Ukraina i Europa, aby doprowadzić Ukrainę do trwałego pokoju" - powiedział Rutte w BBC.
Sekretarz generalny Sojuszu dodał, że wyraźnie powiedział Zełenskiemu, że "należy uszanować to, co Trump do tej pory zrobił dla Ukrainy", bo to właśnie za pierwszej administracji Republikanina, w 2019 r., USA zgodziły się na dostarczenie Ukrainie przeciwpancernych systemów rakietowych Javelin, co pomogło Ukrainie w walce z siłami rosyjskimi.
"Naprawdę musimy dać Trumpowi kredyt zaufania" - dodał Rutte, wyrażając przekonanie, że amerykański prezydent również chce trwałego pokoju w Ukrainie. Podkreślił też, że Stany Zjednoczone "są liderem w NATO" i w jego opinii Trump jest zaangażowany na rzecz Sojuszu.
Z Brukseli Jowita Kiwnik Pargana (PAP)