Gdy pod St. Emily Catholic Church przy 1400 E. Central Rd. w Mount Prospect w środę, 12 lutego około 10.30 am podjeżdża karawan pogrzebowy, w ruch idą kamery telewizyjne i długie obiektywy fotoreporterów. W okolicy pojawia się jeszcze więcej ludzi. Kilka rodzin obserwuje scenę z chodnika. Jakiś ojciec przyprowadził nastoletnich synów. Samotny fan w koszulce Chicago Bears z numerem 51 i w czapce z motywem niedźwiedzia z powagą przygląda się wydarzeniom.
Rodzina Zmarłej wchodzi do kościoła przez drzwi po prawej stronie. Karawan pogrzebowy podstawia się pod drzwi po lewej. Grupa mężczyzn w białych rękawiczkach sprawnie wynosi dębową trumnę z samochodu, po czym znika ona za drzwiami kościoła. Uroczystości pogrzebowe miały charakter prywatny. Wzięły w nich udział rzesze przyjaciół Virginii McCaskey, rodzina, członkowie personelu drużyny Chicago Bears, a nawet byli zawodnicy. Dzień wcześniej była okazja pożegnać seniorkę podczas uroczystości w Oehler Funeral Home w Des Plaines.
.jpg)
Miliarderka z sąsiedztwa
Virginia Halas McCaskey, właścicielka drużyny futbolowej Chicago Bears, córka legendarnego założyciela drużyny George’a Halasa, zmarła 6 lutego w wieku 102 lat. Przez całe życie była wielką znawczynią i fanką futbolu amerykańskiego.
Jeszcze niedawno, bo 5 stycznia McCaskey obchodziła swoje 102 urodziny. Z tej okazji drużyna Chicago Bears sprawiła niespodziankę, pokonując Green Bay Packers 24-22, po wyrównującym golu kończącym sezon 2024.
W ubiegłym roku majątek McCaskey oszacowano na 1,2 miliarda dolarów. Mimo ogromnej fortuny seniorka prowadziła proste, skromne życie bez rozgłosu. Mieszkała w jednopiętrowym, niczym niewyróżniającym się domu, zakupionym w 1994 r., na zwykłej ulicy osiedlowej w Des Plaines. Niektórzy sąsiedzi do końca nie wiedzieli, jak wielkiego kalibru osoba mieszkała w ich okolicy.
.jpg)
Rodzinny biznes
Virginia Halas wychowała się w Chicago. Studiowała na Drexel University w Filadelfii, gdzie poznała swojego przyszłego męża, Edwarda W. McCaskeya. Pobrali się w 1943 roku. Małżeństwo miało 11 dzieci – ośmiu synów i trzy córki.
Halas McCaskey została właścicielką Chicago Bears po śmierci swojego ojca i założyciela Bearsów, George’a S. Halasa w 1983 roku. Pierwotnie drużynę miał przejąć jej młodszy brat, George „Mugs” Halas Jr., lecz zmarł nagle na zawał w 1979 r.
Początkowo funkcję prezesa drużyny objął mąż Virginii, Ed McCaskey. Krótko potem funkcję prezesa powierzyła swojemu najstarszemu synowi, Michaelowi McCaskeyowi. W 2011 r. został on zastąpiony przez swojego młodszego brata, George’a McCaskeya.
Virginia Halas McCaskey odegrała kluczową rolę w utrzymaniu drużyny Chicago Bears w rękach rodziny, kontynuując misję swojego ojca.
W zarządzie Bears zasiada dziś czterech synów McCaskey: George, Patrick, Brian i Ed. Niedawno Forbes.com oszacował wartość drużyny na 6,4 miliarda dolarów.
„Ważne, aby cała nasza rodzina pamiętała, że tak naprawdę nie zrobiliśmy nic, aby na to zasłużyć” – powiedziała McCaskey w wywiadzie w 2006 r.. „Jesteśmy po prostu odbiorcami ogromnego dziedzictwa. Używam słowa ‘kustosz’ i chcemy przekazać je [dziedzictwo] w najlepszy możliwy sposób. … Pracujemy nad tym od dłuższego czasu”.
Parafianka i filantropka
Wiara odgrywała centralną rolę w życiu Virginii Halas McCaskey. Regularnie chodziła do kościoła. Jej rodzimą parafią był kościół św. Emilii, oddalony zaledwie parę minut od domu. Udzielała się również w Maryville Academy w Des Plaines. Była znana z dobroci i hojności. Emanowała ciepłem, uśmiechem i życzliwością. Bliscy wspominają, że lubiła mieć ułożone we fryzurę włosy.
Pod jej kontrolą, jako właścicielki Bearsów, w 2005 r. ustanowiono program Bears Care. Przyznał on dotacje w łącznej wysokości ponad 31,5 miliona dolarów ponad dwustu kwalifikującym się agencjom w celu poprawy jakości życia mieszkańców rejonu Chicago, zwłaszcza rodzin i dzieci w niekorzystnej sytuacji ekonomicznej. Bears Care wspiera także kampanie dotyczące zapobiegania rakowi piersi i rakowi jajników.
W 2003 r. powstał również Fundusz Stypendialny Eda McCaskeya (Ed McCaskey Scholarship Fund), nazwany tak na cześć zmarłego męża Virginii. Fundusze zbierane są podczas dorocznego lunchu, Ed Block Courage Award Luncheon. Od momentu powstania podczas lunchu zebrano ponad ćwierć miliona dolarów na stypendia dla młodzieży.
.jpg)
Dożywotnia fanka futbolu
Oficjalnie McCaskey pełniła funkcję sekretarza zarządu Chicago Bears. Mimo trzymania się na uboczu i na ogół zdystansowanego podejścia do spraw rodzinnego biznesu, od czasu do czasu korzystała z przywileju wydawania ostatecznych decyzji dotyczących drużyny.
Pod jej kontrolą Bearsi wygrali Super Bowl w 1986 roku. 21 lat później, w 2007 r. przegrali ten finałowy mecz o mistrzostwo w futbolu amerykańskim z Indianapolis Colts.
McCaskey poważnie traktowała swoją rolę najważniejszej fanki Chicago Bears. Według członków rodziny, w niedziele, kiedy drużyna przegrywała, nie podawała deseru.
W wywiadzie z 2006 roku McCaskey wspominała, że w pierwszym meczu playoff w historii ligi NFL wzięła udział w wieku 9 lat. Jak powiedziała, „siedzieliśmy na drugim balkonie, a bilet kosztował 1,25 dolara”.
Klasa, godność, człowieczeństwo
„… Pozostawia po sobie dziedzictwo klasy, godności i człowieczeństwa” – powiedział w oświadczeniu po śmierci McCaskey komisarz NFL Roger Goodell. „Wiara, rodzina i futbol – w tej kolejności – przyświecały jej życiowej drodze i żyła zgodnie z prostą maksymą, aby zawsze ‘postępować właściwie. Bearsi, założeni przez jej ojca, byli dla niej całym światem, a on byłby dumny ze sposobu, w jaki kontynuowała rodzinny biznes z oddaniem i pasją. Nasze myśli i modlitwy kierujemy do rodzin McCaskey i Halas oraz fanów Bears na całym świecie”.
Virginia Halas McCaskey pozostawiła synów Patricka, Edwarda Jr., George’a, Richarda, Briana i Josepha oraz córki Ellen, Mary i Anne. Doczekała się również 21 wnuków, 40 prawnuków i czterech praprawnuków.
Joanna Marszałek
j.marszalek@zwiazkowy.com