Republikanie blokują ustawę o równości płac

Republikanie blokują ustawę o równości płac

Senaccy republikanie nie dopuścili do rozpoczęcia debaty w sprawie ustawy gwarantującej równe płace (Paycheck Fairness Act) i grzywien dla pracodawców za płacową dyskryminację kobiet. Ustawodawcy GOP uważają, że nowe prawo byłoby dla kobiet poniżające, gdyż traktowałoby je jak dzieci specjalnej troski.

fot.Matthew Cavanaugh/PAP/EPA/Wikipedia

fot.Matthew Cavanaugh/PAP/EPA/Wikipedia

Ustawa miała zabronić stosowania akcji dyscyplinarnych za wymienianie przez pracowników informacji o płacach. Obowiązująca w wielu firmach zasada utrzymywania wysokości poborów w tajemnicy sprawia, że kobiety nie są świadome tego, że za wykonywanie takiej samej pracy jak mężczyźni – zarabiają mniej. By skończyć z płacową dyskryminacją, Departament Pracy miał zbierać od pracodawców dane o wysokości płac mężczyzn, kobiet i osób z mniejszości etnicznych.

Przeciw rozpoczęciu debaty głosowali wszyscy republikanie i niezależny senator z Maine Angus King, za opowiedzieli się wszyscy demokraci i niezależny senator z Vermont Bernie Sanders.

− W czasie, gdy gospodarka Obamy tak bardzo szkodzi kobietom, ustawa podwoiłaby liczbę bezrobotnych. To kolejna sztuczka demokratów zagrażająca tym, którym rzekomo chcą pomóc − uzasadniał decyzję lider republikańskiej mniejszości w Senacie Mitch McConnell. Republikanie są zdania, że obowiązek wyrównania płac mężczyzn i kobiet zmusiłby pracodawców do zwolnienia części załogi. Lider senackiej większości Harry Reid dostrzega w takim rozumowaniu jawne lekceważenie kobiet.

Poza wyrównaniem płac demokraci proponują podwyżkę minimalnych zarobków, płatne dni wolne związane z sytuacją rodzinną i chorobą oraz rozszerzenie programu opieki nad dziećmi pracujących rodziców.

Z danych Biura Spisu Ludności wynika, że zatrudnione na pełen etat kobiety średnio zarabiają 23 proc. mniej niż mężczyźni na identycznych stanowiskach. Różnica płac spada do 7−9 proc., gdy kobiety mają identyczne wykształcenie i doświadczenie jak mężczyźni.

Decyzja republikanów była sporym zaskoczeniem. W rozmowie z agencją AP Liza Maatz z American Association of University Women potępiła „durną” decyzję republikanów, ostrzegając, że bezmyślne podejście do tego tematu może zadecydować o wyniku listopadowych wyborów.

(eg)

Categories: Ameryka, Polityka, Polityka

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*