Coraz trudniejsza sytuacja w kuratorium. Z chicagowskich liceów odchodzą doświadczeni dyrektorzy

fot.123RF Stock Photos

fot.123RF Stock Photos

W obliczu kryzysu finansowego, spowodowanego brakiem budżetu stanowego, chicagowska oświata publiczna traci doświadczoną, wysoko wykwalifikowaną i utalentowaną kadrę pedagogiczną. Odchodzą nie tylko nauczyciele. O swej rezygnacji ze stanowisk poinformowali też dyrektorzy dwóch liceów, do których uczęszcza polska młodzież. Tymczasem zaostrza się spór o fundusze dla szkół między gubernatorem Brucem Raunerem a burmistrzem Rahmem Emanuelem.

O ustąpieniu ze stanowiska powiadomiła dyrektorka publicznego liceum Lane Tech Prep Kathryn Anderson. Anderson przyjęła posadę dyrektora liceum w Deerfield, gdzie zastąpi Christophera Dignama. To poprzedni dyrektor Lane Tech Prep, który przeniósł się do Deerfield High School, a ostatnio otrzymał promocję na szefa kuratorium w tym okręgu szkolnym.

Lane Tech Prep, w północno-zachodniej części Chicago, należy do najlepszych liceów w Illinois.

Ze stanowiska rezygnuje też dyrektor Foreman High School w północno-zachodniej części miasta. Dan Zimmerman stwierdził, że ma dość przepychanki budżetowej w Illinois i wyprowadza się do Nevady, gdzie w Reno będzie pracował jako dyrektor szkoły podstawowej. Poinformował, że dziesięciu nauczycieli z liceum Foremana już znalazło pracę w innych okręgach szkolnych.

Tymczasem zaostrza się konflikt między republikańskim gubernatorem Raunerem a demokratycznym burmistrzem Emanuelem. Rauner w wystąpieniu publicznym określił chicagowskie szkoły jako „walące się w gruzy więzienia”. Emanuel zareagował oburzeniem. Jak podkreślił, Rauner ignoruje informacje o tym, że wyniki chicagowskich szkół poprawiły się ostatnio, ponieważ wzrosła liczba absolwentów liceów i lepsze są rezultaty testów sprawdzających, które należą do najwyższych w stanie.

Wypowiedź gubernatora Raunera potępił też szef chicagowskiej oświaty Forrest Claypool. Jego zdaniem, Rauner powinien przeprosić za swą niesprawiedliwą, obraźliwą retorykę.

Rauner i Emanuel już od pewnego czasu uprawiają szermierkę słowną, nie szczędząc sobie krytyki. Emanuel porównał Raunera do Donalda Trumpa, kontrowersyjnego republikańskiego kandydata na prezydenta. Z kolei Rauner powiedział, że Emanuel rozczarował go jako burmistrz Chicago. Według niego Emanuel boi się spikera Izby Reprezentantów Michaela Madigana, dlatego nie chce poprzeć planu zmian administracyjnych, którego autorem jest Rauner.

Przypomnijmy, że Illinois nie ma już budżetu prawie rok w wyniku przepychanki między Raunerem a demokratami w legislaturze. Pozbawione funduszy stanowych szkoły nie będą mogły rozpocząć działalności po wakacjach letnich − ostrzega szef oświaty chicagowskiej Claypool.

(ao)

Categories: Chicago

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*