REKLAMA

REKLAMA

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona główna Listy do Redakcji Tajemnica nieprawości

Tajemnica nieprawości

-

Chwała Bogu, że polski parlament (sejm) odrzucił projekt ustawy o związkach partnerskich. Czy to może będzie kubłem zimnej wody wylanej na rozgorączkowane głowy ludzi pokroju Palikota itp? Oby tak było! Jednak oni nie rezygnują. Tutaj nachodzą refleksje, dlaczego ci ludzie w tych swoich niecnych zamierzeniach są tak uporczywi? Czy nie widzą zła w tym co robią? Kto stoi za plecami tych zdeprawowanych polityków? Stykamy się tutaj z tajemnicą nieprawości. Kościół uczy, opierając się na Piśmie Świętym, że ludzkość jest uwikłana w nieprawość niemal od początku swojego istnienia. Zło rozpoczęte buntem części aniołów, zostało przez grzech pierworodny przeniesione w świat ludzi. Odtąd każde pokolenie, w mniejszym lub większym stopniu jest w to uwikłane.

 

REKLAMA

Czy jest jakiś możliwy kompromis pomiędzy dobrem a złem? Niestety nie! Tak jak nie może być zgody pomiędzy Chrystusem i szatanem, gdyż w grę wchodzą przeciwstawne sobie wartości. Ludzie, którzy je reprezentują będą zmagać się ze sobą, jak zapowiedział Chrystus, do końca świata. Nawet jeżeli ze względów taktycznych dochodzi do jakiegoś kompromisu, to tylko na jakiś czas. Łudzili się ci, którzy żywili nadzieję, że homoseksualiści zadowolą się osiągnięciem pewnych praw wynikających z tzw. Civil Union, jak to się stało w niektórych stanach w USA, również w stanie Illinois. To był ich tylko pierwszy krok. Oni teraz walczą o pełne prawa małżeńskie.

 

Zgroza ogarnia, na myśl, że tego typu ludzie będą mieć prawo do adopcji i wychowywania dzieci. Do normalnego rozwoju dzieci potrzebują ojca i matki. Nawet dwóch najlepszych ojców nie zastąpi im matki. Dziecko to nie lalka ani zabawka. Wszyscy rodzice wiedzą, ile wymagają od nas poświęceń i ofiar. Nieraz wielu rodzicom braknie cierpliwości wobec swoich własnych, rodzonych dzieci. Jak można oczekiwać tej cierpliwości od dwóch moralnie zdeprawowanych, a emocjonalnie zwichrowanych ludzi? Ale o co tutaj chodzi? Czy oni naprawdę są zainteresowani adopcją dzieci? Na pewno z chęcią przyjmą jakieś świadczenia społeczne i ulgi podatkowe. I może o to chodzi homoseksualistom, ale nie tym, co kryją się za ich plecami. Dla nich na celowniku są wszystkie religie, a szczególnie chrześcijaństwo z Kościołem katolickim na czele. Prawa dla homoseksualistów to tylko pretekst. Głosząc prawo do aborcji, walcząc o prawa dla homoseksualistów pośrednio chcą uderzyć i zniszczyć albo całkowicie podporządkować sobie wszystkie religie. Jak można wiedzieć religie zawsze stały na straży prawa naturalnego. Trudno manewrować ludźmi, którzy w swoim życiu kierują się religijnymi zasadami. Co do tradycyjnych wartości: jak małżeństwo, rodzina, wychowanie dzieci itp. wszystkie wielkie religie są zgodne. Dobrze wiedzieli o tym komuniści w Rosji i w Chinach, stąd nic dziwnego, że postawili sobie za cel wszystkie je zniszczyć. W Związku Radzieckim z czasem wykreowano nowy typ człowieka, homo sovieticus, który nie mając oparcia w religii stał się bezwolnym narzędziem w rękach wszechpotężnej maszyny państwowej. Nieudolny system społeczny musiał się zawalić, a z nim razem padł „człowiek sowiecki”, który nie zdał dziejowego egzaminu i do dzisiaj jeszcze leczy swoje rany.

 

W USA i w Europie jakieś złowrogie siły próbują zrobić to, czego nie udało się dokonać w sowieckiej Rosji. Jak na dzisiaj w ich rękach są prawie wszystkie środki masowego przekazu. Oni opanowali system szkół publicznych i to teraz oni wychowują nasze dzieci i młodzież. Jaki tego skutek? Coraz mniej młodych ludzi w kościołach nie tylko chrześcijańskich. Gdzie młodzi ludzie mogą nauczyć się moralnych zasad życia? Czy bez odniesienia do Boga można wychować uczciwego człowieka? Ci którzy tym wszystkim manewrują, w swojej nienawiści do Boga i religii nie dostrzegają, że podcinają gałąź na której sami siedzą. To, że w USA i w Europie jeszcze jakoś się żyje, to nie zasługa polityków, ale ludzi, którzy swoje religijne ideały wcielają w życie. Gdy oni odejdą, co stanie się w nastęnym pokoleniu? Czy znieprawiona, bezbożna i bezideowa generacja ludzi zapewni odchodzącemu pokoleniu należytą opiekę, czy eutanazję?

 

Franciszek Girjatowicz


Anonimowych listów nie umieszczamy. redakcja zastrzega sobie prawo do skracania listów. Listy przeznaczone do umieszczenia należy pisać na maszynie z podwójnym odstępem i na jednej stronie kartki. Umieszczone poniżej opinie nie zawsze są zgodne ze stanowiskiem redakcji.

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Enable Notifications    Ok No thanks