REKLAMA

REKLAMA

0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona głównaChicagoLaurie Nowak: Najważniejsze jest dobro mieszkańców Illinois

Laurie Nowak: Najważniejsze jest dobro mieszkańców Illinois

-

Laurie Nowak – kandydatka do Senatu stanowego Illinois polskiego pochodzenia z okręgu 24 w powiecie DuPage spotkała się w środę 2 listopada z Frankiem Spulą, prezesem Kongresu Polonii Amerykańskiej (Polish American Congress) i Związku Narodowego Polskiego (Polish National Alliance), wiceprezesem ZNP-PNA Stevem  Tokarskim, sekretarz krajową ZNP-PNA Alicją Kuklińską i przedstawicielami „Dziennika Związkowego”.

Od lewej: Mary Anselmo, Frank Spula, Laurie Nowak, Steve Tokarski i Alicja Kuklińska fot. Ewa Malcher

„Dziennik Związkowy”: W naszej rozmowie często podkreśla Pani swoje polskie pochodzenie. Proszę opowiedzieć, jakie znaczenie ma dla Pani polskość?

REKLAMA

– Jestem stuprocentową Polką. Oboje moi rodzice mają polskie pochodzenie. Polskość jest dla mnie synonimem ciężko pracujących ludzi. Ludzi, którzy kochają wolność i którzy chcą zrobić coś dla innych. Pochodzę z rodziny, w której wszyscy od zawsze ciężko pracowali i dzięki tej pracy odnosili sukcesy. Uważam, że to wspólna cecha wielu polskich rodzin.

Pani polskość to jednak nie tylko polskie nazwisko i geny. Czy angażuje się Pani w życie polonijnych organizacji?

– Tak. Od wielu lat blisko współpracuję z Legionem Młodych Polek. Wiele lat temu byłam debiutantką na Balu Amarantowym. W tym roku brałam udział w organizowanej przez Legion akcji pomocy ofiarom rosyjskiej agresji na Ukrainę. Dzięki Legionowi oraz Muzeum Polskiemu w Ameryce udało mi się też odwiedzić Polskę. Było to wspaniałe przeżycie.

Mimo młodego wieku ma Pani bardzo bogate doświadczenie zawodowe i polityczne. Proszę opowiedzieć o Pani dotychczasowej karierze.

– W 2012 roku zostałam wybrana do rady powiatu DuPage, Byłam wtedy najmłodszą kobietą zasiadającą w radzie. Byłam wiceprzewodniczącą komisji do spraw środowiska, ale pracowałam w wielu innych komisjach. Wcześniej pracowałam przy kilku kampaniach wyborczych. Pozwoliło mi to poznać politykę od środka. Posiadam również bogate doświadczenie w instytucjach non-profit oraz w sektorze prywatnym.

Spotkanie w siedzibie ZNP fot. Ewa Malcher

Dlaczego zdecydowała się Pani kandydować w wyborach do Senatu stanowego?

– Bardzo leżą mi na sercu sprawy związane ze środowiskiem naturalnym i prawami człowieka. Dostrzegam jednak wiele innych palących problemów, przed jakimi stoi Illinois. Chcę pomóc w ich rozwiązywaniu. Jestem otwarta na współpracę i dialog z przedstawicielami obu partii politycznych. Najważniejsze jest dobro mieszkańców naszego stanu.

Jakie są według Pani najważniejsze problemy, z którymi mierzy się dziś Illinois?

– Jest ich mnóstwo. Wysokie podatki od nieruchomości są dużym problemem. Mamy mnóstwo do zrobienia, jeśli chodzi o nasz system edukacyjny i poprawę bezpieczeństwa. Bardzo zależy mi na poprawie sytuacji seniorów mieszkających w Illinois. Musimy też poprawić sytuację klasy średniej – ludzi, którzy pracują najciężej i niestety ponoszą największe koszty.

Na liście wyborczej figuruje Pani jako demokratka, ale wszędzie podkreśla Pani swoją partyjną niezależność. Dlaczego to takie ważne?

– Nie jestem osobą, która pozwoli się podporządkować partyjnym interesom. Nie pozwolę sobie, żeby głosować zgodnie z linią partii, a wbrew interesom moich wyborców. Ja chcę słuchać głosów wszystkich mieszkańców mojego dystryktu, niezależności od ich przynależności partyjnej. Chcę szukać kompromisu i współpracować ze wszystkimi, którzy chcą pracować dla dobra Illinois.

Jakie jest Pani stanowisko w sprawie ustawy SAFE-T Act?

– Uważam, że ustawa ta zawiera wiele dobrych zapisów i stara się rozwiązać ważne problemy. To, czy ktoś trafi do więzienia, czy nie, nie powinno zależeć od zasobów jego portfela – od tego, czy stać go na zapłacenie kaucji. Wszyscy powinni być równi przed prawem. Z drugiej jednak strony doskonale rozumiem liczne wątpliwości mieszkańców naszego stanu, którzy się z nią nie zgadzają. Uważam, że powinniśmy wypracować lepsze rozwiązania niż te zawarte w SAFE-T Act. Dziś zagłosowałabym przeciwko tej ustawie w jej obecnej postaci, ale chciałabym, żeby kwestie, które ta ustawa stara się rozwiązać, były kiedyś zaadresowane w inny, lepszy sposób. Taki, który uzyskałby większą aprobatę społeczeństwa.

Dziękujemy za rozmowę.

redakcja@zwiazkowy.com

1 KOMENTARZ

  1. Pani Nowak podkreśla, że jest niezależna mimo kandydowania jako demokratka. To jest fikcja. Na częściową niezależność może sobie pozwolić senator Joe Manchin, ale nie pani Nowak. Każda jej „niezależność” skończy się wyrzuceniem z listy demokratów. Padło pytanie dot. SAFE-T Act i odpowiedź była wymijająca. Wiadomo, że wśród prokuratorów powiatowych popiera tą ustawę tylko protegowana Sorosa Kim Foxx z Cook County. Może jeszcze jakieś dwie lub jedna inne osoby (nie jestem pewny). Prawie 100 prokuratorów powiatowych w IL jest przeciwnych SAFE-T Act. Pani Nowak odpowiedziała wymijająco, bo nie chciała podpaść wyborcom ale także gubernatorowi dla którego ta ustawa jest istotna z braku rzeczywistych osiągnięć w rządzeniu stanem IL. Nie padło pytanie dot. aborcji. Ciekaw jestem, czy pani Nowak popiera nielimitowaną niczym aborcję, czyli mówiąc wprost rzeź dzieci nienarodzonych.

REKLAMA

2100039096 views

REKLAMA

REKLAMA

2100039329 views

REKLAMA

REKLAMA

2101835721 views

REKLAMA

2100039472 views

REKLAMA

2100039573 views

REKLAMA

2100039683 views