Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 4 kwietnia 2025 15:46
Reklama KD Market

Liga MLS - ochroniarz Messiego otrzymał zakaz wstępu na boisko

Prywatny ochroniarz Lionela Messiego otrzymał od władz piłkarskiej ligi MLS zakaz wstępu na boisko w trakcie meczów Interu Miami. Kontrolę nad wydarzeniami na murawie przejął organizator. Yassine Cheuko szanuje tę decyzję,
Reklama
  • Źródło: PAP
Liga MLS - ochroniarz Messiego otrzymał zakaz wstępu na boisko
Yassine Cheuko w oficjalnych wydarzeniach praktycznie nie odstępuje Lionela Messiego fot. Facebook/Fatu Network

Yassine Cheuko to były żołnierz Navy Seals z doświadczeniem z Iraku i Afganistanu, a także specjalista w dziedzinie MMA.

ReklamaUbezpieczenie zdrowotne dla seniorów Medicare

W sieciach społecznościowych nierzadko można znaleźć nagrania jego wyczynów, oparte na szalonych biegach po boisku w celu złapania kibiców, którzy chcieli znaleźć się w pobliżu argentyńskiego gwiazdora.

Jak ujawnił w podcaście "House of Highlights", jego dostęp do boiska został zablokowany przez władze ligi amerykańskiej. "Nie chcą mnie na boisku" - powiedział, nie wyjaśniając dlaczego. "Przyjechałem tutaj i zacząłem pracę w lipcu 2023 roku kiedy Messi przybył z Paris Saint-Germain do Miami i do tej pory zatrzymałem szesnastu intruzów wbiegających na boisko... więc jest prawdziwy problem i pozostawanie poza murawą go nie rozwiąże” - dodał.

Yassine Cheuko w oficjalnych wydarzeniach praktycznie nie odstępuje Messiego. Relacja oparta jest na zaufaniu. Ochroniarz był obecny m.in., gdy Argentyńczyk odbierał swoją ósmą Złotą Piłkę w październiku 2023 roku. Pół roku później został już ukarany przez władze CONCACAF po sprzeczce podczas ćwierćfinału Ligi Mistrzów pomiędzy zespołami Miami i Monterrey.

"Jestem więcej niż chętny do pomocy” - przyznał Cheuko. "Kocham MLS, kocham CONCACAF... Nie mówię, że jestem lepszy od kogokolwiek innego, ale mam doświadczenie nabyte w Europie i wiedziałem, że w Stanach Zjednoczonych sprawy nabiorą tempa. Szanuję tę decyzję” - podsumował.

Reklama

Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama