Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 3 kwietnia 2025 13:58
Reklama KD Market

1. liga piłkarska - zwycięstwo lidera w szlagierze, wpadka wicelidera

Arka Gdynia pokonała u siebie trzecią Miedź Legnica 2:0 w hicie 25. kolejki i umocniła się na prowadzeniu w tabeli 1. ligi piłkarskiej. Wicelider Bruk-Bet Termalica Nieciecza zremisował w Stalowej Woli z przedostatnią Stalą 3:3, strzelając dwa gole w końcówce meczu
Reklama
  • Źródło: PAP
1. liga piłkarska - zwycięstwo lidera w szlagierze, wpadka wicelidera
Arka umocniła się na prowadzeniu w tabeli 1. ligi fot. Facebook/Arka Gdynia

Spotkanie Arki z Miedzią zapowiadało się ciekawie nie tylko z racji dużych aspiracji i silnych składów obu drużyn. Trener gości Wojciech Łobodziński jeszcze na początku sezonu pracował w gdyńskim klubie. Wiedział więc sporo o niedzielnym rywalu, ale - jak się okazało - to nie wystarczyło.

ReklamaUbezpieczenie zdrowotne dla seniorów Medicare

Losy meczu rozstrzygnęły się w drugiej połowie za sprawą zagranicznych piłkarzy Arki. W 50. minucie bramkę zdobył Hiszpan Kike Hermoso, a w 82. wynik ustalił Iworyjczyk Alassane Sidibe.

Podopieczni Dawida Szwargi umocnili się na pozycji lidera. Mają 54 punkty i już o dwa wyprzedzają Bruk-Bet Termalicę. Dorobek trzeciej Miedzi wciąż wynosi 45.

Piłkarze z Niecieczy grali w Stalowej Woli z czekającą od 2 listopada na zwycięstwo przedostatnią Stalą, ale musieli się mocno napracować, żeby zdobyć jeden punkt. Do 79. minuty przegrywali bowiem 1:3. Wówczas jednak gola strzelił Kamil Zapolnik, a w 84. ten sam piłkarz ustalił wynik.

"Stalówce" na pocieszenie pozostała dobra w niedzielę skuteczność, co wcześniej było ogromną bolączką tego zespołu. W czterech poprzednich meczach beniaminek ze Stalowej Woli nie zdobył żadnej bramki, a łącznie w siedmiu kolejnych - tylko jedną.

W ostatnim niedzielnym meczu zamykająca tabelę Pogoń Siedlce niespodziewanie wygrała na wyjeździe z jedenastą Stalą Rzeszów 4:2.

Dzień wcześniej niepokonani w tym roku w 1. lidze piłkarze Polonii wygrali w Warszawie z Chrobrym Głogów 4:2 i zrobili kolejny duży krok co najmniej do baraży o awans do ekstraklasy. Zajmują piąte miejsce z dorobkiem 41 punktów.

Po bardzo nieudanym początku sezonu - tylko jeden punkt w sześciu kolejkach - władze Polonii zatrudniły trenera Mariusza Pawlaka i drużyna zaczęła systematyczny marsz w górę tabeli.

Jego podopiecznym nie przeszkodził w sobotę fakt, że grali bez pauzującego za żółte kartki najlepszego strzelca drużyny Łukasza Zjawińskiego (16 goli), a także nieudana pierwsza połowa. Przegrywali do przerwy 1:2, ale w drugiej części zdobyli trzy bramki.

W innych sobotnich meczach dziesiąty ŁKS Łódź uległ u siebie trzynastej Odrze Opole 1:2, a ósmy Górnik Łęczna pokonał siódmy Ruch Chorzów 2:0.

"Niebiescy" są w półfinale Pucharu Polski (podejmą 2 kwietnia Legię Warszawa), ale w lidze w 2025 roku nie wygrali jeszcze ani razu.

Obecna kolejka zakończy się poniedziałkowym spotkaniem GKS Tychy z czwartą w tabeli Wisłą Płock.

Bezpośredni awans do ekstraklasy wywalczą dwie najlepsze drużyny po 34. kolejce. O trzecie miejsce w krajowej elicie w dwustopniowych barażach powalczą zespoły z pozycji 3-6.

Reklama

Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama