Sikorski, który wziął w Brukseli udział w posiedzeniu unijnych ministrów spraw zagranicznych, odniósł się do rozpoczętych przez administrację Donalda Trumpa masowych deportacji osób przebywających na terytorium Stanów Zjednoczonych nielegalnie.
Polityk przyznał, że polskie konsulaty w USA zostały "postawione w stan wyższej gotowości" i że planowane są też dodatkowe dyżury dla Polonii organizowane także poza siedzibami konsulatów. "Polskie konsulaty otrzymały zadanie monitorowania sytuacji oraz bycia w gotowości do udzielania pomocy polskim obywatelom, a także do prowadzenia tzw. nasłuchu" - powiedział minister.
🎥 Min. @sikorskiradek po posiedzeniu #FAC o sytuacji konsulatów 🇵🇱 w USA ⤵️ pic.twitter.com/7guBLN3u9x
— Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP 🇵🇱 (@MSZ_RP) January 27, 2025
Sikorski zapewnił, że jego resort będzie informował, jeśli tylko pojawią się sygnały, że Polacy są deportowani z USA liczniej niż do tej pory. "Proszę pamiętać, że dotychczas także po kilkaset osób rocznie było wydalanych z USA, ale będziemy kontrolować czy te deportacje nie przyspieszyły" - dodał Sikorski.
Z Brukseli Jowita Kiwnik Pargana (PAP)