REKLAMA

REKLAMA

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona główna Artykuł sponsorowany Wyjazd za granicę autem – co z ubezpieczeniem?

Wyjazd za granicę autem – co z ubezpieczeniem?

-

Statystyki nie pozostawiają wątpliwości: Polacy nigdy nie podróżowali po świecie i Europie tak dużo jak obecnie. Spora część wyjazdów odbywa się autem, jednak przed rozpoczęciem przygody należy dobrze przemyśleć kwestię ubezpieczeń. Sprawdźmy, w których krajach wystarczy polskie OC, gdzie potrzebna jest Zielona Karta i gdzie obowiązują polisy wewnętrzne lub w ogóle ubezpieczenia komunikacyjne nie działają. 

Wystarczy polskie OC

Wraz z przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej pojawiła się niepowtarzalna i niedostępna nigdy wcześniej okazja do przemieszczania się po dużej części Europy bez żadnych formalności i z wyłączeniem kontroli granicznych. Integracja państw zachodniej, środkowo-wschodniej, północnej i południowej części kontynentu przełożyła się również na respektowanie we wszystkich krajach UE krajowych ubezpieczeń komunikacyjnych. Aby nie przepłacać za OC, osoby, które planują je wykupić, powinny zajrzeć na stronę http://porownywarki-ubezpieczen.pl/, żeby znaleźć dla siebie najlepszą polisę spośród ofert wielu towarzystw.

REKLAMA

Oznacza to, że podróżując do innych państw Unii Europejskiej, Polacy mogą po prostu wsiąść w samochód i ruszyć w drogę, o ile mają ważną polisę OC, ponieważ jest będzie ona respektowana. Poza krajami z UE do grona państw, w których wystarczy polskie ubezpieczenie, zaliczają się również Szwajcaria, Andora, Islandia, Lichtenstein, Norwegia, Kazachstan i Serbia. Warto pamiętać, że OC można co roku wykupywać w innym towarzystwie, ale najpierw trzeba je wypowiedzieć, żeby się nie przedłużyło automatycznie. Więcej informacji na ten temat znajduje się pod adresem https://porownywarki-ubezpieczen.pl/b/122-wypowiedzenie-oc-wzor.

Potrzebna Zielona Karta

W wielu państwach Europy (i nie tylko), które nie należą do Unii Europejskiej i nie zostały wymienione na powyższej liście, polskie OC nie jest respektowane – zamiast niego należy mieć przy sobie Zieloną Kartę. Jest to dokument o charakterze międzynarodowym, który stanowi potwierdzenie posiadania ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej. Zieloną Kartę można otrzymać w swoim towarzystwie ubezpieczeniowym – z reguły jest ona darmowa i dostępna od ręki. Obowiązuje w następujących krajach: Białoruś, Albania, Turcja, Iran, Izrael, Macedonia, Rosja, Mołdawia, Azerbejdżan, Bośnia i Hercegowina, Ukraina, Czarnogóra, Maroko, Tunezja.

Niezbędne ubezpieczenie wewnętrzne

A co, jeśli celem wycieczki są państwa, w których nie obowiązuje, ani Zielona Karta, ani tym bardziej polskie OC? Wyjeżdżając do takich krajów jak Gruzja, Armenia, Uzbekistan, Mongolia, Chiny czy liczne państwa afrykańskie, trzeba albo wykupić ubezpieczenie bezpośrednio na granicy, albo poruszać się bez polisy, jeżeli nie jest obowiązkowa. Nie da się jednak ukryć, że mało kto decyduje się na podróż samochodem w tak dalekie i egzotyczne regiony, w których nie jest respektowana nawet Zielona Karta.

Assistance i autocasco dla maksymalnej ochrony

OC to absolutna podstawa przy każdej podróży. Nie da się jednak ukryć, że zakres działania tej polisy jest bardzo ograniczony, ponieważ nie gwarantuje ona odszkodowania w sytuacji szkody powstałej nie z winy innego kierowcy. Dopiero autocasco pozwala na otrzymanie rekompensaty za takie zdarzenia jak zderzenie ze zwierzęciem, uderzenie w inne auto z własnej winy czy kradzież. Wybierając AC, należy zwrócić uwagę, żeby obowiązywało również poza granicami Polski.

Ponadto przed każdą dalszą podróżą zdecydowanie warto wykupić assistance. Posiadając tę polisę, można bowiem liczyć na profesjonalną pomoc w razie wypadku, awarii bądź innych problemów z autem, które uniemożliwiają dotarcie do celu.

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Enable Notifications.    Ok No thanks