Zlot smoków krakowskich na “chicagowskich błoniach”

Smocze święto zorganizowane w minioną niedzielę przez Towarzystwo Przyjaciół Krakowa zgromadziło około tysiąca osób

W zlocie, a raczej przeglądzie smoczych znakomitości, nie zabrakło tych ze stalowymi zębami, co to baranka wypełnionego siarką połkną niby pączek, ale były też z papieru, namalowane wyobraźnią maluchów wychowanych na legendzie wawelskiego smoka oraz z ciasta, które zamiast pożerać, same zostały zjedzone.

Grupa laureatów konkursu “smok wawelski”

Grupa laureatów konkursu “smok wawelski”

– Jesteśmy świadkami pierwszego zlotu smoków w Chicago – powiedziała Barbara Rybińska, prezes Towarzystwa Przyjaciół Krakowa, które piknik zorganizowało. Nie określiliśmy konkretnej formy, jak smoki mają wyglądać, więc istniała pełna dowolność. Każdy z uczestników smoczej parady mógł dać upust swojej fantazji. Urzekła mnie pomysłowość dzieci, które przyniosły najróżniejsze malunki odzwierciedlające ich baśniowy przekaz o smoku wawelskim. 

To już nasz XVI piknik na “błoniach krakowskich” w Chicago. Wśród licznych atrakcji obok parady smoków publiczność miała okazję oklaskiwać zespół taneczny “Polonia” i “Krasnoludki”. Gościliśmy krakowskich aktorów, którzy na co dzień swoje życie związali z Wietrznym Miastem. Swoje umiejętności zaprezentowali młodzi szermierze. Były tańce, wspaniała kuchnia oraz liczne stoiska oferujące najróżniejsze produkty i usługi. Do tego wspaniała aura, więc wszyscy bardzo dobrze się bawili i są szczęśliwi mogąc spędzić niedzielne popołudnie “na polu” – podkreśliła Barbara Rybińska.

Jednym z bardziej nietypowych “smoków” był Edward Janik, zatwardziały sympatyk “Wisełki”, który na pikniku pojawił się w “skórze” kibica Cracovii.

– Miałem okazję osobiście obserwować finisz zaplecza piłkarskiej ekstraklasy w Polsce, w którym “Pasy” wywalczyły awans – mówi popularny sędzia i działacz piłkarski w Chicago Edward Janink. – Poprosiłem trenera Stawowego o podpisy zawodników, którzy wywalczyli awans. To cenne trofeum zostanie wystawione na licytację podczas przyszłorocznego balu Towarzystwa Przyjaciół Krakowa – podkreśla popularny “Edek”.

Skupiające Krakusów oraz wszystkich, którym na sercu leży to piękne miasto Towarzystwo od lat działa na rzecz wsparcia krakowskich artystów. Tych chorych i tych, którym nie zawsze się najlepiej wiedzie. TPK corocznie przyznaje stypendia studentom polonijnym. Organizuje przegląd szopek krakowskich, po którym najlepsza praca przesyłana jest nad Wisłę. Towarzystwo zainicjowało chicagowską Paradę Jamników. Impreza stworzona na wzór tej z Grodu Kraka cieszy sie rosnącą popularnością. Kolejna parada z tego cyklu już we wrześniu.

Tekst i zdjęcia:

AB/NEWSRP

Cincopa WordPress plugin

Categories: Polonia

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*