Krzysztof Rak wśród oskarżonych o dystrybucję heroiny

Krzysztof Rak wśród oskarżonych o dystrybucję heroiny

Ponad 50 osób zostało oskarżonych o przemyt i dystrybucję heroiny i fentanylu w Chicago. Jednym z nich jest Krzysztof Rak, oskarżony o kierowanie narkotykowym kartelem w Meksyku.

Operacja „Pełne Koło” (Operation Full Circle), przeprowadzona przez antynarkotykowe służby federalne i stanowe doprowadziła do aresztowania i posadzenia na ławach oskarżonych ponad 50 osób. Wśród oskarżonych jest 60-letni Krzysztof Rak, któremu prokuratura zarzuca kierowanie kartelem narkotykowym w Meksyku, przerzucającym do Chicago hurtowe ilości heroiny i syntetycznego opioidu – fentanylu.

Agenci federalni zgromadzili dowody na przemyt narkotyków i rozprowadzanie ich w zachodnich dzielnicach Chicago. W trakcie śledztwa zabezpieczono dwa kilogramy heroiny, kilogram fentanylu, 300 funtów marihuany i 17 sztuk broni palnej.

Akcja przeciwko dystrybutorom i handlarzom narkotyków była prowadzona przez agencję Organized Crime Drug Enforcement Task Force (OCDETF), będącą partnerstwem pomiędzy służbami federalnymi, stanowymi i lokalnymi organami ścigania zajmującymi się przestępczością narkotykową.
(gd)

fot.OverHook/Pixabay.com

Categories: Chicago

Comments

  1. Jola
    Jola 14 czerwca, 2018, 09:04

    Dozywotnie wiezienie z ciezka praca fizyczna.

    Reply this comment
  2. Anonim
    Anonim 14 lipca, 2018, 09:40

    kara smierci

    Reply this comment
  3. anja
    anja 14 lipca, 2018, 09:44

    polski morderca niech zdechnie w bolu

    Reply this comment
  4. anja
    anja 14 lipca, 2018, 11:59

    Przez tego bandyte oszusta umarlo moje dziecko Studentka 26 lat. Uczyla sie cala noc w domu a rano wziela Xanax aby dobrze sie wyspac To bylo podrobione lekarstwo Pomieszane z Fentanyl. Zgubilam piekna madra corke Niech bedzie przeklety ten polski morderca On I tacy jak on odpowiedzialni sa za smierc tysiecy mlodych ludzi Niech kazda lza rodzicow I rodziny I kolegow pali ich jak ogien piekielny Aby nigdy nie zaznali spokoju

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*