Pierwszy w tym roku przypadek zachorowania na wirus Zachodniego Nilu w Illinois zarejestrowano w lipcu Chicago.
Według stanowego departamentu zdrowia publicznego (Illinois Department of Public Health, IDPH), pod koniec lipca w Chicago zachorował siedemdziesięcioparolatek. Władze przypominają, że choć do pierwszego zachorowania w tym roku doszło stosunkowo późno, ryzyko ugryzienia przez zakażonego owada nadal jest wysokie.
Wirus Zachodniego Nilu od lat występuje w Illinois. Służby zdrowia przypominają o konieczności stosowania preparatów odstraszających owady oraz opróżniania zbiorników stojącej wody wokół domu. Ważne jest również noszenie odzieży ochronnej z długimi rękawami i nogawkami oraz niewychodzenie z domu o świcie i zmroku. W przypadku pojawienia się objawów podobnych do grypowych należy niezwłocznie zgłosić się do lekarza.
W 2018 r. w całym Illinois zanotowano 176 przypadków zachorowań w wyniku zarażenia wirusem Zachodniego Nilu.
(jm)
fot.skeeze/Pixabay.com
Reklama