Selekcja ławy przysięgłych zakończyła się 26 lutego rano w sądzie okręgowym powiatu Lake w Waukegan na północnych przedmieściach Chicago. 12 sędziów przysięgłych (plus 6 rezerwowych) w poniedziałek wysłucha mów wstępnych i zeznań pierwszych świadków. Procesowi przewodniczy sędzia Victoria Rosetti.
Na sali sądowej obecne będą dziesiątki ofiar masakry, z których wiele jest jednocześnie świadkami w procesie oskarżonego o dokonanie masakry Roberta Crimo III z Highwood. Zeznający świadkowie zazwyczaj nie mogą oglądać zeznań innych świadków, aby nie wpłynęły one na ich własne zeznania, ale w tym przypadku sędzia zdecydowała inaczej.
Na 24-letnim Crimo III, który od aresztowania po masakrze przebywa w areszcie powiatu Lake bez możliwości zwolnienia, ciąży 21 zarzutów morderstwa pierwszego stopnia – po trzy zarzuty za każdą ofiarę śmiertelną i 48 zarzutów usiłowania zabójstwa. W poniedziałek prokuratora wnioskowała o oddalenie 47 zarzutów poważnego pobicia z użyciem broni palnej. Taki zabieg ma na celu usprawnienie procesu.
Crimo III nie przyznaje się do zarzutów, choć miał przyznać się do strzelaniny podczas zeznań złożonych na policji. Policyjne zeznania mają być jednym z głównych dowodów w procesie.
Ojciec Crimo III, Robert Crimo Jr., przed procesem wydał następujące oświadczenie za pośrednictwem swojego adwokata:
„Bardzo kocham mojego syna. W pełni popieram jego decyzję o przystąpieniu do procesu w tej sprawie. Jak każdy człowiek w tym kraju, Bobby zasługuje na domniemanie niewinności i sprawiedliwy proces. Bez względu na to, co się stanie, zawsze będziesz moim synem”.
Przypomnijmy, że starszy Crimo w 2019 r. poręczył pozwolenie na broń dla 19-letniego wówczas syna mimo jego historii gróźb pod adresem rodziny. W listopadzie 2023 r. w bezprecedensowym wyroku za współodpowiedzialność za przęstepstwo został skazany na dwa miesiące więzienia w ramach umowy z prokuraturą.
Do masakry doszło podczas parady z okazji Dnia Niepodległości – 4 lipca 2022 r. Sprawca strzelał do uczestników świątecznych obchodów z dachu budynku z broni automatycznej. Zginęło 7 osób, a 48 zostało rannych.
Długo oczekiwany proces był wielokrotnie opóźniany i przekładany, między innymi z powodu zachowania i decyzji oskarżonego. W ub. roku Crimo III sygnalizował, że przyjmie ugodę prokuratury, lecz ostatecznie zmienił zdanie. Zmieniał też zdanie dotyczące swojej obrony. Odwoływał się do prawa do szybkiego procesu (speedy trial), zwolnił obrońców i chciał bronić się sam. Następnie poprosił sędzię o ponowne przyznanie mu obrońców publicznych. W zeszłym roku parokrotnie odmówił też doprowadzenia na salę sądową.
Proces może potrwać od 4 do 6 tygodni.
Joanna Marszałek
j.marszalek@zwiazkowy.com