– Liczymy, że jak co roku będzie to super zabawa dla wszystkich uczestników, których mamy na sali ponad dwustu. Póki jeszcze karnawał trwa zdecydowaliśmy się pobawić w gorących klimatach karnawałowych szaleństw na tydzień przed jego zakończeniem. 19 lutego przypada rocznica urodzin naszego patrona, więc w ten sposób dokładamy cegiełkę do celebracji pamięci o Mikołaju Koperniku. Dodatkowo, aby utrzymać dość niskie czesne musimy wspomagać budżet szkolny między innymi takimi imprezami. Jak do tej pory nam to świetnie wychodzi, więc warto je organizować. Przy okazji rodzice, nauczyciele oraz goście mają okazję mile spędzić czas i lepiej się poznać, co również nie jest bez znaczenia dla funkcjonowania placówki szkolnej – powiedziała przed rozpoczęciem karnawałowego wieczoru prezes szkoły Iwona Przonak.
– Bardzo się cieszę, że w tak licznym gronie jesteśmy dzisiaj tutaj zebrani, żeby wspólnie się bawić i wspólnie spędzić ten karnawałowy wieczór. Mam nadzieję, że spędzą państwo piękny czas z nami, że wszyscy będziecie się państwo wspaniale bawić, i że będzie to wieczór radości, magii, uśmiechu i dobrej zabawy – powiedziała witając gości kierująca placówką od 17 lat dyrektor placówki Bernarda Redlińska. Pani dyrektor szczególnie serdecznie powitała zarząd szkoły, którego przedstawiciele zadbali o przygotowanie sali, jadłospis, loterię i wiele atrakcji, nauczycieli, którzy w licznej grupie zaszczycili swoją obecnością karnawałową imprezę oraz rodziców i gości spoza szkolnej społeczności. W tym gronie obecna była liczna delegacja środowiska prawniczego, adwokackiego i sędziowskiego z powiatu Cook.
Wchodzących na salę gości witały członkinie zarządu szkoły oraz reprezentująca firmę General Pulaski, właściciela wódki Two Flags Agnieszka Nowak, która zapraszała do degustacji tego ekologicznego trunku. Jeszcze przed oficjalnym rozpoczęciem imprezy goście mieli okazję posmakować najróżniejszych przekąsek oraz słodkości, którymi obficie zastawione były ustawione wzdłuż sali stoły. Po zjedzeniu smacznej kolacji, na którą złożyły bitki wołowe, pierś z kurczaka w sosie migdałowym i filet mignon z przystawkami rozpoczęła się zabawa taneczna przy muzyce granej przez Romana DJKW Kwintę i DJ Danny”ego Gancarczyka, który był również konferansjerem całego balu. Wszyscy goście mieli okazję zrobić sobie pamiątkowe zdjęcia na ściance udekorowanej karnawałowymi gadżetami, nad czym czuwał Łukasz Buras. Celebrująca tego dnia swoje urodziny dyrektor placówki Bernarda Redlińska otrzymała liczne gratulacje, kwiaty i tradycyjne 100 lat zaśpiewane przez wszystkich gości.
Zainteresowanie uczestników wieczoru wzbudziła licytacja kolczyków z czarnymi perłami o wartości około 1500 dolarów oraz biletów na mecz hokejowy Chicago Blackhawks i kosza pełnego ekologicznych produktów żywnościowych, którą poprowadził zawodowy licytator aukcyjny Ryan Cocquit. W posiadanie dwóch pierwszych prezentów wszedł właściciel sali bankietowej Tomasz Wojdyła. Z loterii „50 na 50”, która przyniosła blisko 1000 dolarów dochodu, połowa tej kwoty trafiła do Piotra Sterniuka, który opuścił salę bogatszy o 490 dolarów. Oczekiwanym finałem było losowanie loterii fantowej, w której na uczestników czekało 20 koszy o wartości od 200 do 400 dolarów każdy. Jednym ze szczęśliwców okazał się Michael Cashman, który opuścił imprezę z dwoma koszami w rękach. Jedną z kolejnych szczęśliwych uczestniczek loterii była Maria Gwiżdż, współzałożycielka szkoły.
– Szczęście mi dzisiaj dopisało. Bardzo się cieszę z wygranej. Wylosowałam sprzęt do uprawiania yogi, to bardzo mi się przyda, bo chodzę do Halt Club na ćwiczenia. Ze szkołą jestem związana od samego początku jej istnienia, bo należałam do grupy rodziców, którzy ją uruchomili 49 lat temu. Cały czas jestem aktywna. Jeżeli mogę coś pomóc, to chętnie i z przyjemnością pomagam. Bardzo się cieszę, że szkoła pracuje i są chętni rodzice do pracy, tak jak my, gdy byliśmy młodzi. To robimy dla polskości, dla naszych dzieci i dla ojczyzny, która nas potrzebuje pomimo, że jesteśmy rozproszeni po całym świecie – powiedziała pani Maria, która w 1994 roku była także inicjatorką zorganizowania pierwszej polonijnej studniówki. Wzięło w niej udział 100 maturzystów z 18 szkół sobotnich, które prowadziły zajęcia dla licealistów. Ostatnia impreza zgromadziła blisko siedmiuset przyszłych absolwentów z 40 placówek. Od kilku lat Maria Gwiżdż wspomaga szkołę funduszami uzyskanymi ze sprzedaży własnoręcznie wypiekanego „zdrowotnego” chleba. W minionym roku udało się jej przekazać dla szkoły zarobione w ten sposób 800 dolarów. Zostaną one przeznaczona na stypendia dla uczniów, którzy kończą szkołę i idą na studia.
Obecnie naukę w szkole im. Mikołaja Kopernika pobiera około 200 uczniów. Pracuje z nimi 18 nauczycieli. Nauka prowadzona jest od klasy przedszkolnej do klasy maturalnej. Zajęcia odbywają się w soboty. W programie nauczania znajdują się dodatkowe zajęcia.
– Dzisiaj nasza szkoła uczestniczyła w konferencji naukowej. Takie wyjścia też bardzo ubogacają nasz program szkolny. Szczycimy się tym, że każdego roku 19 lutego obchodzimy urodziny Mikołaja Kopernika. Wtedy celebrujemy Dzień Patrona w naszej placówce. Przy okazji obchodzimy niedawno ustanowione nowe święto – Dzień Nauki Polskiej. Kilka lat temu organizowaliśmy międzyszkolny konkurs o Mikołaju Koperniku. Spotykaliśmy się z wieloma ciekawymi ludźmi. W tym roku uczniowie przygotowali piękne kolaże związane z Kopernikiem i okresem renesansu. Powstały piękne prace przedstawiające naszego patrona jako człowieka otwartego umysłu, pięknego, mądrego, sięgającego gwiazd – powiedziała dyrektor Bernarda Redlińska.
Jedną z from ponad programowej działalności placówki są również różnego rodzaju warsztaty dla dzieci organizowane z okazji świąt. Między innymi wykonywania ozdób świątecznych, a nawet przyrządzania i gotowania pierogów, w których osobiście miałem przyjemność uczestniczyć. 5 lat temu pomimo pandemicznych obostrzeń związanych z Covid-19 szkole udało się przejść przez ten okres przysłowiową „suchą nogą”. Cała placówka przeszła na nauczanie z wykorzystaniem platformy internetowej i nie zanotowała zbyt dużego spadku zainteresowania rodziców posyłaniem dzieci do szkoły.
W przygotowaniu imprezy prezes Iwonie Przonak pomagali członkowie zarządu: Monika Garcia, Angela Sobieraj, Katarzyna Szynkowski, Joanna Pawlowska, Agnes Metel oraz wolontariusze: Joanna Krystowczyk, Margaret Ciechanowski, Magdalena Czaja, Piotr Mitera i Peter Grzeda.
Karnawałowe szaleństwa zakończy w tym roku między innymi Bal Amarantowy, który 1 marca odbędzie się w hoteli Hilton w centrum Wietrznego Miasta. To najstarsza charytatywna impreza taneczna chicagowskiej Polonii organizowana od 1940 roku przez Legion Młodych Polek.
Tekst i zdjęcia: Andrzej Baraniak/NEWSRP