Najlepszy z Polaków uzyskał 137 m i 130 m, co dało mu notę łączną 297,8 pkt, natomiast Wolny skoczył 121 m i 129 m - 252,4 pkt.
W pierwszej serii - rozgrywanej systemem KO - Wąsek wygrał rywalizację z Niemcem Karlem Geigerem, Wolny wyeliminował Fina Anttiego Aalto, Zniszczoł uległ Niemcowi Andresowi Wellingerowi, a Żyła przegrał z Estończykiem Arttim Aigro.
"Na pewno te skoki wyglądały dziś lepiej, ale nic konkretnego nie zmieniliśmy. Miałem tą samą wizję. Po prostu wczoraj to nie był mój dzień. Musiałem sie obudzić i dojść do siebie po świętach, trochę się rozruszać i to zaczęło funkcjonować" - powiedział Wąsek na antenie Eurosportu.
"Ten jeden punkt to jedyny plus. Moje skoki nie zachwycały. Zrobiłem delikatny progres, ale nie jestem zadowolony. Dziś dopisało mi szczęście, którego brakowało mi w tym roku" - skomentował Wolny.
Kraft triumfował notą 335,1 pkt po skokach na 138 m i 135,5 m. To jego pierwsze w sezonie i 44. w karierze zwycięstwo w indywidualnym konkursie Pucharu Świata. Ostatni raz wygrał 17 marca w Norweskim Vikersund. Łącznie 123. raz stanął na podium zawodów tej rangi i w tej klasyfikacji jest najlepszy.
"To był idealny moment na odniesienie zwycięstwa przed tą wspaniałą publicznością. To zdecydowanie były moje najlepsze skoki w sezonie" - powiedział triumfator i dodał, że przed konkursem był zdenerwowany.
Kraft jest ostatnim Austriakiem, który wygrał Turniej Czterech Skoczni. Działo się to w sezonie 2014/15. Później równie udanie jak teraz zaczął zmagania w 2016 roku, kiedy też zwyciężył w Oberstdorfie, ale ostatecznie zajął szóstą lokatę.
"Długo czekamy już na to zwycięstwo. Cieszymy się chwilą. Nie zapeszajmy" - dodał Kraft.
Drugi Hoerl stracił do triumfatora 3,5 pkt, a trzeci Tschofenig - 11,5 pkt.
Tuż za podium uplasował się lider klasyfikacji generalnej Pius Paschke. Niemcy czekają na wygraną w TCS od 2002 roku, kiedy równych sobie nie miał Sven Hannawald.
Ubiegłoroczny zwycięzca turnieju Japończyk Ryoyu Kobayashi zajął 18. miejsce.
Paschke pozostaje liderem klasyfikacji generalnej z dorobkiem 765 pkt. Drugi Hoerl traci do Niemca 54 pkt. Trzeci jest Tschofenig - 696 pkt, a czwarty Kraft - 567 pkt. Najlepszy z Polaków Wąsek wywalczył 167 pkt i plasuje się na 15. pozycji.
Drugim przystankiem Turnieju Czterech Skoczni będzie Garmisch-Partenkirchen, gdzie we wtorek odbędą się kwalifikacje, a w środę - tradycyjny konkurs noworoczny.