Ekstraklasa piłkarska – remisy Legii i Piasta. Lechia coraz bliżej podium

Lechia wygrała z Pogonią na własnym stadionie po raz pierwszy od 20 lat fot.Facebook

Lechia wygrała z Pogonią na własnym stadionie po raz pierwszy od 20 lat fot.Facebook

Legia Warszawa zremisowała w Chorzowie z Ruchem 0:0 w meczu 32. kolejki piłkarskiej ekstraklasy i wciąż ma przewagę trzech punktów nad Piastem Gliwice, który w Poznaniu podzielił się punktami z Lechem. Na trzecie miejsce w tabeli awansowała Cracovia.

Legioniści mogą mówić o szczęściu, że wywieźli z Chorzowa punkt. Zawdzięczają go bramkarzowi Arkadiuszowi Malarzowi, który w drugiej połowie bronił fantastycznie. Pierwsza część należała do gości, a najlepszej okazji nie wykorzystał Aleksandar Prijovic. Mimo braku bramek, kibice obejrzeli bardzo dobre widowisko.

„Wojskowi” przystępowali do meczu znając już wynik z Poznania, gdzie Piast zremisował z Lechem 2:2. Do przerwy gospodarze prowadzili 2:0 po bramkach Karola Linettego i Nickiego Bille Nielsena, a po zmianie stron gole dla drużyny z Gliwic strzelili Sasa Zivec i Patrik Mraz. Podopieczni Radoslava Latala chcieli pójść za ciosem, ale nieodpowiedzialne zachowanie Kamila Vacka w 69. minucie pozbawiło ich tej szansy. Pomocnik gości w niegroźnej sytuacji na środku boiska brutalnie zaatakował Dawida Kownackiego i ukarany został czerwoną kartką. Przewagi liczebnej poznaniacy nie potrafili jednak wykorzystać.

Po spotkaniu trener Lecha Jan Urban nie krył irytacji. – Jestem strasznie wkurzony, bo taki mecz nie może nam uciec. Remis nas jeszcze nie skreśla z walki o europejskich puchary, ale w grupie mistrzowskiej jest bardzo ciasno i walka będzie trwać do końca – powiedział.

Remis nie mógł zadowolić żadnej z drużyn, bowiem gliwiczan oddalił od mistrzostwa kraju, a Lecha od perspektywy europejskich pucharów. Dla poznaniaków najkrótsza droga do realizacji tego celu wiedzie jednak przez Puchar Polski i zaplanowany na 2 maja finał z Legią. Jeśli „Kolejorz” zwycięży, pewny będzie udziału w Lidze Europejskiej. Jeśli nie zdobędzie trofeum, przepustkę do tych rozgrywek zagwarantuje też czwarta pozycja w lidze.

Siedem punktów do Legii i cztery do Piasta traci Cracovia. „Pasy” przeskoczyły w tabeli Pogoń Szczecin dzięki zwycięstwu nad Zagłębiem Lubin 1:0. Gola w 62. minucie zdobył z rzutu karnego Mateusz Cetnarski. W końcówce goście mieli przewagę, ale nie potrafili jej wykorzystać, a najbliższy tego celu był Luis Carlos, którego strzał z 18 metrów trafił w słupek. Była to pierwsza wygrana Cracovii na swoim stadionie od ponad dwóch miesięcy.

Pogoń z trzeciego miejsca spadła we wtorek na piąte, wyprzedzona także przez Lechię Gdańsk. Z tym właśnie rywalem zmierzyła się we wtorek i po raz pierwszy od 20 lat przegrała nad Motławą. Gospodarze odnieśli zwycięstwo 2:0 po bramkach Milosa Krasica i Grzegorza Wojtkowiaka. Od czasu reformy rozgrywek drużyna ze Szczecina po raz trzeci występuje w grupie mistrzowskiej i nie wygrała żadnego z 16 meczów.

W środę zostaną rozegrane cztery spotkania 32. kolejki w grupie spadkowej.

1. Legia Warszawa          32  59-28  34 
2. Piast Gliwice           32  52-39  31
3. Cracovia Kraków         32  59-43  27 
4. Lechia Gdańsk           32  49-38  25 
5. Pogoń Szczecin          32  37-33  24 
6. KGHM Zagłębie Lubin     32  42-40  23 
7. Lech Poznań             32  39-41  23 
8. Ruch Chorzów            32  38-47  21

(PAP)

Categories: Społeczeństwo, Sport

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*