Fałszywe e-maile prowadzą do prawdziwych strat finansowych

Fałszywe e-maile prowadzą do prawdziwych strat finansowych

Specjalne badanie przeprowadzone przez BBB wykazało, że w ostatnim czasie gwałtownie wzrosły oszustwa związane z e-mailami, a koszty poniesione z tego tytułu przez konsumentów oraz przedsiębiorstwa od 2016 r. sięgają już 3 miliardów dolarów.

Oszustwo dotyczy pracowników oraz kierownictwa, którzy opłacają rachunki firm, jednostek samorządowych i organizacji niedochodowych. Według Federalnego Biura Śledczego ofiarami oszustów padają konsumenci i pracownicy zarówno dużych firm, jak i mniejszych organizacji. Okazuje się również, że e-mailowe przekręty doprowadziły do większych strat finansowych niż jakiekolwiek inne oszustwo w Stanach Zjednoczonych.

Szczególną ostrożność powinny zachować osoby kupujące dom, ponieważ znane są przypadki konsumentów, którzy utracili duże sumy pieniędzy przeznaczonych np. na zamknięcie transakcji lub zaliczkę na poczet nowego domu. Jak wiadomo, są to pieniądze, których zaoszczędzenie często zajmuje długie lata.

Oszustwa dotyczące e-mailów biznesowych przybierają różne formy, ale najogólniej rzecz biorąc, polegają na wysyłaniu wiadomości ze zhakowanego adresu e-mailowego do księgowego, dyrektora finansowego firmy lub innej osoby odpowiedzialnej za finanse i płatności. W e-mailu oszust prosi o przelew pieniędzy, zakup kart podarunkowych lub poufne informacje osobiste. Raz wysłane pieniądze trafiają prosto na konto oszusta.

Ofiarami tego oszustwa padają również kościoły. W fałszywych e-mailach złodzieje zwracają się do parafian z prośbą o pieniądze na dobroczynny cel. W innych formach tego oszustwa dostawca lub podwykonawca w firmie prosi o zmianę w fakturze, dyrektorzy domagają się kopii informacji podatkowych pracownika, długoletni pracownicy proszą o wpłatę wynagrodzenia na nowe konto, pracodawca prosi o zakup kart podarunkowych, a agent realnościowy zwraca się z prośbą przekierowania zysków ze sprzedaży domu na nowe konto.

W ciągu ostatnich trzech lat liczba tych poważnych oszustw potroiła się. Tylko w ciągu pierwszych trzech miesięcy 2018 roku wzrosła o 50 proc. w porównaniu z tym samym okresem rok wcześniej. W całym 2018 roku około 80 proc. firm otrzymało co najmniej jeden taki fałszywy e-mail.

W raporcie BBB zaleca się, aby:

– każdy, kto odbiera e-maile dotyczące transakcji finansowych firmy, przed uregulowaniem jakiegokolwiek rachunku powinien potwierdzić szczegóły bezpośrednio u nadawcy wiadomości. Zadzwoń do tej osoby lub odwiedź ją w jej biurze, i upewnij się, że rzeczywiście złożyła ona prośbę zawartą w wiadomości.
– Upewnij się, że wszystkie twoje hasła są silne.

Co robić, jeśli firma lub organizacja poniosły straty finansowe wskutek oszustwa e-mailowego?

– Natychmiast zgłoś to twojemu bankowi oraz poinformuj FBI
– Oszustwa oraz próby oszustw zgłaszaj do BBB Scam Tracker na stronie bbb.org
– Pamiętaj, aby zawsze zgłaszać oszustwa. Jeżeli padłeś ofiarą nieuczciwych praktyk lub je podejrzewasz, skontaktuj się z odpowiednimi władzami, a także z jednostką BBB Scam Tracker, aby ostrzec innych.

BBB pomaga konsumentom znaleźć wiarygodne firmy, marki i organizacje charytatywne godne zaufania już od ponad stu lat. Więcej ważnych informacji dla konsumenta można znaleźć bezpłatnie pod adresem www.ask.bbb.org.

Steve Bernas

steve_bernas
pełni funkcję dyrektora wykonawczego Better Business Bureau of Chicago and Northern Illinois od 2007 roku. Ukończył psychologię na Loyola University. Znakomity mówca, cytowany na łamach gazet i czasopism, często pełni rolę arbitra w sporach między niezadowolonymi klientami i chicagowskimi firmami. Urodził się w Brighton Park, południowo-zachodniej dzielnicy Chicago. Jego rodzice to Amerykanie polskiego pochodzenia urodzeni w Stanach Zjednoczonych.

Tłumaczyła: Joanna Marszałek

fot.Startup Stock Photos/Pexels.com

Categories: poradnik klienta

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*