Dramatyczna walka o utrzymanie kościoła św. Wojciecha

DAR_8934

List prezesa KPA Franka Spuli do biskupa pomocniczego Archidiecezji Chicagowskiej, ponad 2 tys. wiernych na ostatniej mszy w języku polskim odprawianej w kościele pw. św. Wojciecha w Chicago i sporo pytań, które jak na razie pozostają bez odpowiedzi. W tym o to, gdzie trafiają pieniądze z kolekty zbieranej podczas polskich mszy. Ksiądz proboszcz unika rozmów, milczy na razie także archidiecezja, do której płyną apele o utrzymanie świątyni.

Ponad 2 tys. wiernych na ostatniej mszy w języku polskim odprawianej w kościele pw. św. Wojciecha w Chicago i sporo pytań, które jak na razie pozostają bez odpowiedzi. W tym o to, gdzie trafiają pieniądze z kolekty zbieranej podczas polskich mszy. Ksiądz proboszcz unika rozmów, milczy na razie także archidiecezja, do której płyną apele o utrzymanie świątyni.

Zgodnie z decyzją archidiecezji z 23 maja br. ponad stuletni dawny polski kościół św. Wojciecha (St. Adalbert) 30 czerwca zostanie zamknięty, ponieważ wymaga gruntownego, kosztownego remontu. Nie ustają apele o utrzymanie świątyni.

Według danych z biuletynu parafialnego na odrestaurowanie świątyni potrzeba 5 mln dolarów. Nie tracą nadziei na uratowanie wybudowanego pod koniec XIX w. kościoła wierni, którzy zorganizowali się w spontaniczny komitet.

Joanna Szmurło, dzięki zabiegom której w każdą pierwszą niedzielę miesiąca odprawiana jest msza w j. polskim, widzi szansę na znalezienie funduszy: – Zaobserwowałam, że zbiórka pieniędzy z polskiej mszy przewyższała kolektę z dwóch mszy angielskiej i hiszpańskiej, co zostało odnotowane w biuletynie. Kiedy była odprawiana msza w języku polskim zbieraliśmy 1600 dolarów. Na mszy angielskiej zbiórka wynosiła 700 dolarów, a na hiszpańskiej 800 dolarów. Składowymi zebranej kwoty zawsze były pieniądze zebrane na tacę, w kopertach, z zakupu świeczek i donacje na organy. Jak do tej pory żadne nazwiska ofiarodawców nigdy nie zostały wymienione w biuletynie i to boli mnie najbardziej. O danych finansowych z polskiej mszy wiem, ponieważ od jakiegoś czasu uczestniczę w pracach finansowej rady parafialnej, choć nie jestem odpowiedzialna za finanse parafii. Z niecierpliwością czekam na rozliczenie roku fiskalnego, który obejmuje okres od czerwca do czerwca. Niestety, współpracując z parafią od roku, nigdy takiego rozliczenia nie widziałam. Permanentny brak rozliczenia nie pozwala właściwie regulować przychodów i wydatków. Procedury archidiecezjalne bezwzględnie wymagają, aby zebrana z mszy kolekta została zamknięta w specjalnej plastikowej torbie, która może być otworzona wyłącznie przez upoważnionych przez parafię ludzi. Następnie pieniądze powinny być policzone, a po zaksięgowaniu przekazane do wspólnej kasy parafialnej. Prowadzenie finansów jest wyłącznym przywilejem finansowej rady parafii i proboszcza.

DAR_9032

Zgodnie z planem kościół św. Wojciecha (St. Adalbert) zostanie zamknięty, ponieważ wymaga gruntownego, kosztownego remontu. Wierni uczęszczający do kościoła św. Wojciecha − których znakomitą większość stanowi ludność latynoska − będą mogli modlić się w pozostałych pięciu kościołach katolickich w Pilsen: św. Pawła (St. Paul), św. Anny (St. Ann), św. Piusa V (St. Pius V), św. Prokopa (St. Procopius) i Opatrzności Bożej (Providence of God). Zmiany wejdą w życie z dniem 30 czerwca. Preservation Society nadal zbiera podpisy pod petycją o uratowanie od zamknięcia kościół Świętego Wojciecha i apeluje o włączenie się do akcji. Petycje zostaną przekazane abp. Cupichowi. Szczegóły na stronie: www.stadalbertchicago.org

Na przełomie stycznia i kwietnia zostały rozesłane listy z prośbą o pomoc do osób i instytucji, aby uchronić kościół przed zamknięciem. Powinni je otrzymać między innymi: arcybiskup Blase Cupich, biskup Andrzej Wypych, arcybiskup pomocniczy Chicago Alberto Rojas, burmistrz Chicago Rahm Emanuel, prezydent Barack Obama, Donald Trump, a także prymas Polski Wojciech Polak, kancelaria prezydenta RP Andrzeja Dudy i oczywiście papież Franciszek. Na żaden list nigdy nie otrzymaliśmy jakiejkolwiek odpowiedzi. Dlatego w tej dziwnej sytuacji postanowiliśmy nawiązać współpracę z prezesem Frankiem Spulą i wyznaczyć go naszym liderem. Jesteśmy ogromnie wdzięczni za dotychczasowe zaangażowanie prezesa w akcję ocalenia kościoła św. Wojciecha i wierzymy, że poczynione przez niego działania odniosą oczekiwany przez wszystkich rezultat. Dziękujemy prezesowi Spuli za uczestnictwo w polskich mszach.

Nie kryje frustracji Anina Marie Jakubowski, córka Mathildy Jakubowski, która dzisiaj podobnie jak jej matka przed laty walczy o zatrzymanie procesu zamknięcia kościoła św. Wojciecha. – Obecny ksiądz proboszcz Michael Enright, który siedem lat temu objął probostwo zamykanego kościoła, nie spełnia warunków duchowego lidera i dobrego zarządcy mieniem – ubolewa Jakubowski. – Proboszcz nie poświęca parafianom ani czasu, ani należnej uwagi, bo jednocześnie zajmuje się drugą parafią, św. Pawła. Nie przejawia też żadnego zainteresowania inicjatywami parafian, ponieważ albo je odrzuca, albo nie znajduje czasu, aby zasiąść do wspólnych negocjacji. Z tego też powodu nie można oczekiwać, aby parafia liczebnie wzrastała. Chciałabym niezależnie od faktu, czy kościół zostanie zamknięty czy nie, aby archidiecezja odpowiedziała nam, dlaczego nie otrzymaliśmy w parafii św. Wojciecha dobrego duszpasterza i zarządcy?

W minioną niedzielę, 5 czerwca, w pierwszą rocznicę wprowadzenia nabożeństw w j. polskim, odprawiający mszę ksiądz Michał Lewoń, przypomniał:

– W niedzielę, 7 czerwca 2015 r., wznowiliśmy w kościele św. Wojciecha msze święte w języku polskim. Dzisiaj celebrujemy radosną uroczystość obchodów pierwszej rocznicy ponownego wprowadzenia mszy świętej w języku polskim. Rozpoczęliśmy liczbą 80 osób, która spadała, aż poniekąd do cudu św. Wojciecha, do momentu odpustu, kiedy kościół zapełnił się wielką liczbą ludzi, która się wciąż utrzymuje.

Podczas homilii ksiądz Lewoń, w nawiązaniu do Ewangelii św. Łukasza o cudzie uzdrowienia oraz nadziei, powiedział: – Czasami na cud trzeba poczekać, mieć cierpliwość, pozwolić Panu Bogu go uczynić. Bóg jest w stanie uczynić wiele, a nadzieja jest nieśmiertelna.

W nabożeństwie uczestniczyli poza licznie przybyłymi wiernymi, w tym także z innych polonijnych parafii, konsul RP Robert Rusiecki, prezes KPA i ZNP Frank Spula, nauczyciele polonijnych szkół, górale.

Mszę świętą wzbogaciło uroczyste wstąpienie w kościele św. Wojciecha 12 mężczyzn do Róży św. Józefa, którzy w kościele chcą adorować przez 24 godziny na dobę Najświętszy Sakrament. Według reguł takiej adoracji przerwać nie można…

Jola Plesiewicz

Zdjęcia: Dariusz Piłka

DAR_8947

Parafia św. Wojciecha powstała około 140 lat temu. Proces organizacji parafii skupiającej polskich imigrantów zlecił w 1874 r. bp Thomas Foley nowo przybyłemu z kraju nad Wisłą ks. Janowi Klimeckiemu − podaje Polskie Towarzystwo Genealogiczne w Ameryce. Budowa murowanego kościoła rozpoczęła się jesienią 1874 r., a dziesięć lat później został oddany do użytku. Obok świątyni powstała też szkoła katolicka. W 1904 r. proboszczem został ks. Kazimierz Gronkowski, z którego inicjatywy rozbudowany został kompleks parafialny i powstał obecny, bardziej okazały i większy gmach kościoła św. Wojciecha pod adresem 1650 W. 17th Street. Budowa świątyni w stylu neoromańskim, zwieńczonej dwiema wieżami i wzorowanej na rzymskiej Bazylice Świętego Piotra, trwała około dziesięciu lat. Autorem projektu architektonicznego był Henry J. Schiacks. Na początku XX w. parafia św. Wojciecha była głównym ośrodkiem aktywności społecznej i kulturalnej Polaków licznie zamieszkujących chicagowską dzielnicę Pilsen. W okresie największego rozkwitu należało do niej około 4 tys. rodzin i ponad 2 tys. dzieci urodzonych w Chicago uczęszczało do szkoły katolickiej przy parafii św. Wojciecha.

  • DAR_8880
  • DAR_8887
  • DAR_8891
  • DAR_8898
  • DAR_8903
  • DAR_8923
  • DAR_8934
  • DAR_8939
  • DAR_8941
  • DAR_8945
  • DAR_8947
  • DAR_8950
  • DAR_8956
  • DAR_8958
  • DAR_8960
  • DAR_8968
  • DAR_8970
  • DAR_8975
  • DAR_8981
  • DAR_8982
  • DAR_8995
  • DAR_9007
  • DAR_9016
  • DAR_9025
  • DAR_9027
  • DAR_9032
  • DAR_9033
  • DAR_9039
  • DAR_9041
  • DAR_9046
  • DAR_9048
  • DAR_9055
  • DAR_9061

list

31 maja 2016 r.

 

Jego Ekscelencja ksiądz biskup Alberto Rojas

Biskup pomocniczy archidiecezji Chicago

1850 South Throop Street

Chicago, Illinois 60608

 

Jego Ekscelencjo Księże Biskupie,

ze smutkiem przyjąłem wiadomość o planowanym zamknięciu kościoła św. Wojciecha. Jako prezes Związku Narodowego Polskiego i Kongresu Polonii Amerykańskiej przez ostatnie kilka tygodni otrzymywałem wiele telefonów i e-maili dotyczących przyszłości kościoła. Okazało się, że pewne grupy organizują się, by zapobiec zamknięciu świątyni.

Kościół ten był przez lata główną świątynią dla Polaków z południowej i zachodniej części miasta i wykorzystanie go do innego celu niż jako miejsce kultu jest niestosowne. To jedna z wizytówek Chicago, do której przybywało wielu pierwszych polskich imigrantów.

Zdaję sobie sprawę, że w najbliższym otoczeniu istnieją inne parafie, jednak żadna nie ma tak doniosłego znaczenia historycznego jak parafia św. Wojciecha. Zwrócono mi uwagę, że kościół św. Pawła otrzymał znaczne środki na infrastrukturę, stąd moje pytanie: dlaczego część z nich nie została przeznaczona na renowację kościoła św. Wojciecha?

W młodości z rodzicami uczestniczyłem w wielu niedzielnych mszach świętych w tym kościele i nadal to praktykuję. Choć obecnie nie mieszkam w okolicy, co tydzień jestem na nabożeństwie. Jako długoletni mieszkaniec Chicago rozumiem wartość, jaką ma zachowanie różnorodności etnicznej oraz spuścizny kulturowej naszych społeczności, i mocno w nią wierzę.

Z historycznego punktu widzenia kościół św. Wojciecha powinien zostać zachowany. Polscy imigranci włożyli wiele wysiłku, by zbudować tę piękną świątynię, przekazując i zbierając na ten cel wszelkie możliwe środki… Nie można pominąć ludzi, którzy zbudowali ten kościół i tak wiele poświęcili, aby go przez tyle lat utrzymać.

Ten gmach jest żywym wyrazem uznania wobec naszych przodków, inspirującym obiektem przedstawiającym ich wizję jako nowych imigrantów przybywających do tego wielkiego miasta, stanowiąc odwzorowanie bazyliki św. Pawła za Murami.

Brakuje nam informacji w sprawie zamknięcia kościoła, a wiele osób domaga się, abyśmy podjęli pewne kroki. Jako największa organizacja etniczna w Chicago czujemy, że należy podjąć inicjatywę w celu zachowania kościoła niezależnie od kosztów. Inne parafie w mieście i Stanach Zjednoczonych znajdujące się w podobnej sytuacji otrzymują wsparcie i dofinansowanie z funduszu archidiecezji.

Nie chciałbym zakłócać funkcjonowania biura archidiecezji, ale wydaje mi się, że według prawa kanonicznego ogół świeckich ma prawo interweniować, gdy w jakikolwiek sposób zagrożona jest istota celów Kościoła.

Zdaję sobie sprawę, że archidiecezja ma zobowiązania finansowe. Rozumiem też, że zmienia się demografia obszaru, ale dlaczego zamknięcie kościoła ma odbyć się kosztem jego założycieli – Polaków, Latynosów i biednych społeczności? Uważam, że przedsięwzięcie to wymaga zrozumienia i zainteresowania.

Zwracam się z prośbą o rady i wskazówki co do tego, jak rozwiązać tę sprawę w rozważny sposób.

Będę wdzięczny za wszelkie informacje, które pomogą mi lepiej zrozumieć sytuację.

Mam nadzieję, że dzięki wspólnemu wysiłkowi zachowamy ten zabytkowy kościół i parafię, a także cenny obiekt dla lokalnej społeczności, jak i katolików w Chicago.

Z poważaniem

Frank J. Spula, FLMI

Prezes

Do wiadomości: Jego Ekscelencja arcybiskup Blase J. Cupich

Archidiecezja Chicago

P.O. Box 1979

Chicago, IL 60690 – 1979

Categories: Polonia, Polonijne parafie

Comments

  1. Ewa
    Ewa 13 June, 2016, 02:49

    Kościół w swojej historii zna wiele trudu i bólu w walce o świątynie. Utrata często bywa bezpowrotna. Zamknięcie każdej świątyni jest wielki bólem dla Boga i tych, którzy odnajdują tam wytchnienie. Jestem pełna podziwu dla wszystkich ratujących, a inicjatywa 24 godzinnej adoracji na pewno zaowocuje w życiu każdego. Życzę wytrwałości i umocnienia w wierze mimo wszystko.

    Reply this comment
  2. Steve Wojcik
    Steve Wojcik 13 June, 2016, 07:53

    The most important thing that you can do to help us save the church is to donate today to the St. Adalbert Preservation Society, the non-profit association of parishioners and supporters from the Polish community that was formed to save the church. Go to http://www.savestadalbertchurch.org/donate/ to find out how to donate. Your tax-deductible donation will help us make the needed repairs and keep the church open for future generations. Thank you for your generosity.

    Reply this comment
  3. Rysiu
    Rysiu 13 June, 2016, 17:47

    No ja tutaj czegos nie rozumiem… Oblesny, gruby zyjacy z danin biskup ma w tylku ten kosciol i dlatego wierzacy w zyda maja dawac kase, aby nie zamknac ten budynek na czas remontu? Dlaczego najbogatsza na Swiecie,nieplacaca podatkow w zadnym Panstwie Instytucja zwana kosciolem katolickim nie skubnie odrobinki grosza na remont? Czy oni nie zebrali biliardow aby utrzymywac kilku? Wyobrazmy sobie, jakby ta instytucja znikla z powierzchni Ziemi – ile ludzkich istnien mogloby zyc (AIDS i kondomy w Afryce), I ile zabytkow, jak koscioly mogloby byc ocalone? I pytanie za sto punktow – dlaczego Polacy wierza w zydowska religie i ich bogow?

    Reply this comment
  4. ADALBERT
    ADALBERT 14 June, 2016, 09:30

    Wszystkie obiekty historyczne i zabytkowe -sakralne i swieckie – powinny byc zachowane dla potomnosci . Jako dowod intelektu i artystycznego kunsztu naszych przodkow, jako dowod sily szczerej wiary, jako miejsce kontaktu z Bogiem ! Dotyczy to kazdej nacji, ktorej przodkowie wzniesli obiekty godna zachowania dla potomnych,dla spoleczenstw swiata,aby wiadomym bylo wszem co i po co przede wszystkim inspiruje kazdego czlowieka na tym ziemskim padole.Sprawa jest powazna , bo nie mozna dopuscic do tego , by historyczny i zabytkowy kosciol sw. Wojciecha stracil swe miejsce na ziemi, stracil mozliwosc goszczenia wiernych i innych przybyszow laknacych pelnej wiedzy o poczynaniach swych przodkow w dowolnym zakatku kuli ziemskiej. Nie mozna dopuscic do tego , by dziela ludzkosci traktowane byly jako “rzecz” w swiatowym zbiorowisku z przyczyn tak prozaicznych , jak srodki finansowe . Nie slyszalem , by np. w Paryzu ktokolwiek chcial sprzedac katedre Notre Dame,zburzyc ja i w to miejsce wystawic inne obiekty przynoszace mamone?! W sprawie kosciola sw. Wojciecha najbardziej bulwersujacym jest to, ze wola parafian nie zostala w pelni wysluchana , przez co calkowicie pominieta. Wszyscy,kazdy z nas, pragnie stalego miejsca spokoju i zadumy,by moc spojrzec obiektywnie na to, co dotychczas uczynil, co powinien czynic dalej aby jego zycie bylo w pelni spelnione .Dla wierzacych takim miejscem jest kosciol; i tak jest w kazdej religii swiata . Dlatego kosciol raz osadzony w konkretnym miejscu i dla okreslonych parafian i innych wiernych staje sie po czasie miejscem historycznym, a jezeli jego tworcy o to zadbali, takze zabytkowym . Tylko barbarzynca w dowolnej epoce dziejow swiata burzyl swiatynie i inne obiekty zabytkowe swiadczace o pozycji i wyrobieniu danego spoleczenstwa. Tak jak polskie ziemie powinny byc slane znakami naszych dobrych dziejow i oczywistej chwaly, tak pozytywne znaki naszego trwalego i tworczego bytu na ziemiach innych powinny byc wznoszone, a istniejace-historyczne i zabytkowe- utrzymywane w nalezytym stanie dla naszych nastepcow : dzieci ,wnukow i prawnukow . To jest oczywisty i konieczny ciag bytu ludzkiego na tej ziemi . List Pana Przewodniczacego zostal sformulowany we wlasciwy sposob i w koniecznym czasie. Kosciol sw. Wojciecha powinien byc utrzymany, a sposoby osiagniecia tego pozadanego stanu rzeczy uzyskane w otwartym dialogu z parafianami,wiernymi i kazdym innym ,ktoremu zalezy na zachowaniu kulturalnego dobytku rak ludzkich. Wierze,ze tresc listu Pana Przewodniczacego odniesie ten oczywisty dla wszystkich skutek, ze aby rozwiazac problem trzeba rozmawiac otwarcie i szczerze ze wszystkimi zainteresowanymi w sprawie, z ktorych najwazniejsi sa parafianie i wierni .Wierze w skutecznosc takiego dialogu i jego oczywiste pozytki dla kazdego z nas.

    Reply this comment
    • oko
      oko 14 June, 2016, 11:30

      to moze Watykan zadba o upadajace koscioly, bo jak Nie to polskie ksieza w Stanach ,beda bezrobotne i bez grosza, wtedy poznaja jak sie zyje na ulicy i nikt wiecej nie bedzie z klerem sie liczyl.ani ich potrzebowal
      .gejostwo i pedofilia kleru Zagrozona, trzeba bedzie gary zmywac .,by przezyc.

      Reply this comment
    • Rysiu
      Rysiu 14 June, 2016, 18:20

      Zgadzam sie z tym: “Wszystkie obiekty historyczne i zabytkowe -sakralne i swieckie – powinny byc zachowane dla potomnosci” ale nie “Jako dowod intelektu” czy ” jako miejsce kontaktu z Bogiem” z tego prostego powodu, ze bogow nie ma, Nie bylo ich w Egipcie, Grecji czy mitologii rzymskiej i nie ma ich tutaj w Chicago. Kazdy katolik jest w sumie ateista, gdyz nie wierzy w bogow z Egiptu, Grecji, Chin, Indii, Pakistanu, Starozytnego Rzymu… itd, itp. Ale wierzy i sie modli to wielu…

      Reply this comment
  5. zycie
    zycie 14 June, 2016, 09:30

    kazda religia oglupia ludzi, pranie mozgow niebem obiecanym i zyciem pozagrobowym,to skuteczna gra ,by wymusic naiwniakow do ich wiary , zakazow i nakazow , grzechem jest prawie ze wszystko i pokuta konieczna,
    jestes ich niewolnikiem i jeszcze musisz placic na ich utrzymanie. przeciez to tatalna obluda i oszustwo ,to co obecnie kosciol robi w Polsce, jest dobitnym przykladem jak bardzo kler pragnie wladzy , mamony i bycia krolami swiata,

    Reply this comment
  6. Kaz
    Kaz 14 June, 2016, 10:16

    Prosty sposob na zmiane decyzji, bojkot Archidjecezji nie dawajcie na tace kopertek, zero dolarow. Ile czasu wytrzymaja? Miesiac? Sami beda blagac ze utrzymaja kosciol I parafie sw. Wojciecha.

    Reply this comment
    • roman
      roman 14 June, 2016, 13:09

      Nie wiem, czy bojkot odniesie skutek. Polacy sa mocni w gebie, ale na do koszyczka daja po dolarku. Chyba wiekszosc Polakow mieszkajacych w Chicago nie nalezy do zadnej parafii i nie uzywa kopertek. Ciekawe ilu Polakow nalezy do parafii przy kosciele Sw. Wojciecha? Pojechac tam kilka razy w roku to nie problem. Trzeba byc tam ciagle, bo inaczej parafii nie mozna utrzymac. A kosciol jako muzeum jest bez sensu.

      Reply this comment
      • Rysiu
        Rysiu 14 June, 2016, 17:58

        LOL, dziadygo romanie – ciebie utrzymuja moje podatki, czy mam przestac placic na takie mumie, jak ty?

        Reply this comment
        • koza
          koza 16 June, 2016, 09:20

          karaluch atakuje, inni nie maja prawa do zycia? ,to wez psycholu noza i pozabijaj ,wtedy bedziesz hero.z Polski rodem.

          Reply this comment
          • Rysiu
            Rysiu 16 June, 2016, 17:58

            Znowu blad, eNormals.
            Nikt tutaj nie sugerowal zabijania, a zwlaszcza nozem. Muzeum idioto, to zupelnie cos innego, niz morderstwo. Ale ty i tak tego nigdy nie zrozumiesz.

  7. koza
    koza 17 June, 2016, 11:21

    Twoim nozem jest twoja nienawisc i glupota, pyskujesz do obcych ludzi,jak hiena cmentarna patrzysz kogo ugrysc i komu dokopac, jak wsiowy bandzior i chuligan, jaka masz z tego satysfakcja, ,ze wyzywasz innych ,tylko chorzy psychicznie maja takie zachowania, ja nie jestem zaden N lub eN albo Roman czy Mirek ,dla nich to jetes okazem z czubkowa.i tam jest twoje miejsce.

    Reply this comment
    • Rysiu
      Rysiu 17 June, 2016, 17:50

      LOL.
      I “zapyskowala” koza…

      Reply this comment
      • Normals
        Normals 17 June, 2016, 20:57

        Gratuluje Rysiu ,przybywa ci “wielbicieli” .I jeszcze raz mowie ci stary ,idz do psychiatry ,twoja paranoja w ktorej wszedzie mnie widzisz i wyzywasz Bogu winnych ludzi nie swiadczy dobrze o twojej psychice.Normals zeby Ci dokopac nie musi sobie wymyslac alter ego i podpisywac innymi nickami jak to sugerujesz.

        Reply this comment
        • Rysiu
          Rysiu 17 June, 2016, 21:30

          Znowu blad idioto.
          Ludzie maja wyzsza inteligencje niz ty i twoja trzoda.

          Reply this comment
          • Normals
            Normals 19 June, 2016, 14:55

            Jedyna trzoda czy bydlem jakie tu obserwuje jest niejaki wiejski obszczymur i fajfus zwany Rysiem .Moralny i intelektualny troll w chlewie wychowany co ani kultura ani madroscia nie potrafi blysnac.Idz Rysiu w swiat bajek dalej ,gdzie natchnienia szukasz wsrod koziolkow matolkow czy szpiegow z krainy deszczowcow.

  8. Yankes
    Yankes 19 June, 2016, 15:33

    A moze by tak o sporcie, “dupach” i piwie – w tak piekny dzien napisac? Mozna tez o wiankach

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*