Prezydent nawołuje do reformy imigracyjnej

W przemówieniu wygłoszonym w El Paso w Teksasie prezydent Barack Obama mówił o konieczności zatwierdzenia rozległej reformy imigracyjnej. Nie znaczy to jednak, że można oczekiwać szybkiej reakcji Kongresu w tej sprawie.

 

Prezydent usiłuje zapoczątkować konstruktywną debatę nad źle funkcjonującym systemem imigracyjnym. W tym celu przedłożył plan i w najbliższej przyszłości zwiększy naciski na opracowanie rozsądnej ustawy.

 

Rzeczywistość polityczna podpowiada, że republikanie i część demokratów, nie podejmie wyzwania przed wyborami w 2012 roku, z powodu antyimigracyjnego nastawienia swoich wyborców.

 

Świadomy tych przeszkód Obama nie wyznaczył terminu ustanowienia ustaw regulujących imigrację.

 

W ostatnich tygodniach prezydent usiłował rozpocząć debatę o reformie. W tym celu odbył kilka spotkań z przedstawicielami świata biznesu, policji, przywódcami religijnymi i celebrytami latynoskiego pochodzenia z Hollywood, by sprawie nadać większy rozgłos i poznać opinie wyborców.

 

We wtorkowym przemówieniu Obama położył nacisk na bezpieczeństwo granic (podkreślając postęp na tym froncie) i na potencjalne korzyści ekonomiczne z reformy imigracyjnej.

 

Republikanie z Arizony, sen. John McCain i sen. Jon Kyl, którzy odegrają dużą rolę w debacie o reformie, argumentują za zwiększeniem ochrony granic przed przystąpieniem do kontrowersyjnego aspektu reformy, mianowicie warunków przyznawania obywatelstwa imigrantom, którzy mieszkają tu nielegalnie.

 

Przedstawiciel federalnej administracji zwrócił uwagę, że wiele punktów wysuniętych przez senatorów z Arizony już wprowadzono w życie. Inne są bardzo kosztowne w porównaniu do skuteczności.

 

W poniedziałek sekretarz prasowy Białego Domu, Jay Carney, zaprzeczył sugestiom, że naciski Obamy w sprawie reformy imigracyjnej mają większy związek z próbą zdobycia politycznego poparcia latynoskiego elektoratu niż z zatwierdzeniem ustawy.

 

„Jak wszyscy wiedzą najcenniejszą rzeczą w West Wing jest czas prezydenta. Popatrzcie ile czasu poświęcił reformie imigracyjnej i to powinno wam uprzytomnić z jaką powagą podchodzi do tego zagadnienia”, powiedział Carney w czasie prasowego briefingu.

 

Przemówienie prezydenta miało miejsce tydzień od chwili, gdy latynoscy ustawodawcy narzekali na brak konkretnych kroków w kierunku reformy.

 

(HP – eg)

Categories: Polityka

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*