Kierowcy pługów i śmieciarek mogą pić i pracować w Chicago

Kierowcy pługów i śmieciarek mogą pić i pracować w Chicago

Kierowcy miejskich pługów, solarek i śmieciarek mogą wykonywać swoją pracę po napojach wyskokowych. Warunkiem jest nie przekraczanie dozwolonego poziomu alkoholu w organizmie, który w Illinois wynosi 0,8 promila. Kontrowersyjne przepisy obowiązują na mocy kontraktów zbiorowych wynegocjowanych przez związki zawodowe i niewątpliwie stanowią zagrożenie bezpieczeństwa publicznego.

Pług odśnieża ulice Chicago fot.pauldavidy/Flickr

Pług odśnieża ulice Chicago fot.pauldavidy/Flickr

W sprzeczności z treścią umów związkowych jest oświadczenie rzecznika chicagowskiego wydziału komunalnego, który twierdzi, że jeśli chodzi o picie alkoholu podczas pracy, to obowiązuje tolerancja zerowa − informuje telewizja NBC  w specjalnym raporcie, sporządzonym na podstawie własnego dochodzenia z udziałem Better Government Association, organizacji stojącej na straży praworządności.

Kontrakty wynegocjowane przez związki zawodowe Teamsters i Laborer’s Union znalazły się pod lupą po tym, jak kilka dni temu  władze Chicago zgodziły się na wypłatę wielomilionowych odszkodowań w związku z wypadkiem spowodowanym w 2011 r. przez pracownika departamentu oczyszczania miasta.

Okaleczona trwale 26-letnia kobieta otrzyma 7,4 mln dol. zadośćuczynienia od miasta. Kierowca miejskiej furgonetki, Dwight Washington, który spowodował obrażenia, był pijany. Zawartość alkoholu w jego krwi dwukrotnie przekraczała limit 0,8 promila.

Być może, gdyby władze Chicago rzeczywiście nie tolerowały picia alkoholu podczas pracy, wypadek by się nie wydarzył, w kasie miejskiej pozostałyby miliony dolarów na ważne programy i usługi dla mieszkańców, i – co najważniejsze – 26-letnia kobieta wciąż cieszyłaby się zdrowiem.

Magistrat powinien wziąć przykład z władz Illinois i zaostrzyć przepisy; zawartość alkoholu we krwi pracowników stanowego wydziału transportu (IDOT) nie może przekroczyć 0,2 promila.

W ubiegłym roku telewizja NBC i BGA przeprowadziły kontrolę zbiorowych kontraktów policji i straży pożarnej w wybranych miejscowościach na przedmieściach Chicago. Okazało się, że niektóre umowy o warunkach pracy i płacy pozwalały na obecność alkoholu w krwi funkcjonariuszy, a limit w pewnych przypadkach wynosił  0,8 promila.

(ao)

Categories: Chicago

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*