Jak mówi kandydat "Dziennikowi Związkowemu", zdecydował się na udział w konkursie na radnego, ponieważ uważa, że ma kwalifikacje do sprawowania tego urzędu. Ponadto chciałby dać dobry przykład obywatelski rodakom, którzy nie są specjalnie aktywni w życiu politycznym i społecznym miasta. Dodaje, że do wysunięcia kandydatury nakłoniła go żona Agata, która już od dawna uważa, że nadaje się na polityka i powinien startować na urząd publiczny.
- Wszyscy ludzie z którymi rozmawiałem odnieśli się z entuzjamem do mojej kandydatury – podkreśla Zgrzębski. - Otrzymałem oficjalne poparcie i listy polecające od ważnych organizacji polonijnych i ich liderów, m.in od prezesa Kongresu Polonii Amerykańskiej Franciszka Spuli. Jestem wszystkim bardzo wdzięczny za udzielone rekomendacje.
Prezes Spula wyraził zadowolenie, że Polonia ma dobrego kandydata na radnego. - Kongres Polonii Amerykańskiej wystosował odpowiednie listy. Cieszymy się, że nasz kandydat ma odpowiednie kwalifikacje, pracuje od wielu lat w mediach, mówi po polsku i po angielsku, i mieszka w dzielnicy, którą chce reprezentować.
Wśród kwalifikacji predestynujących do sprawowania urzędu radnego Zgrzębski wskazuje na posiadaną z racji zawodu dziennikarskiego świetną znajomość Chicago i jego problemów, a zwłaszcza okręgu 33., gdzie mieszka od kilku lat i sprawuje funkcję prezesa zarządu w swoim kondominum. - Okazało się, że jestem bardzo dobry w zarządzaniu – stwierdza.
Zgrzębski dodaje, że bardzo lubi 33. okręg, który obejmuje różne dzielnice m.in. część Jackowa, Albany Park i Mayfield. - Nasza okolica jest kolorowa, wieloetniczna i wielowyznaniowa. Mieszkają u nas Polacy, Latynosi, Koerańczycy, muzułmanie. Jest nawet meczet. Odpowiada mi atmosfera "multi-kulti". Jednak wiele jest tutaj do zrobienia, zwłaszcza pod względem bezpieczeństwa. Potrzeba jest więcej patroli policyjnych i lepszej współpracy z policją przy użyciu elektronicznych mediów. Przydałoby się więcej zieleni na ulicach i zreperowania dziurawych jezdni. Maleje liczba miejsc do parkowania na ulicy. Dużym problemem jest też odbieranie domów przez banki, czyli foreclosures. Pustostany zaniżają wartość okolicznych nieruchomości i stają się siedliskiem elementów przestępczych. Dlatego bardzo jest również ważne zapobieganie przejmowaniu domów przez banki.
Nasz rozmówca zapewnia, że jeśli zostanie radnym, to przede wszystkim odda się pracy w tej roli. – Ale nie chciałbym zupełnie rozstawać się z dziennikarstwem. Nie będę już jednak w mediach na całym etacie, tylko pozostanę współpracownikiem.
33-letni Zgrzębski jest absolwentem Wyższej Szkoły Dziennikarskiej w Warszawie oraz Columbia College Chicago na kierunku produkcja telewizyjna. Z Polskim Radiem 1030 AM oraz TV Polvision związany jest od 2003 roku. Posiada też licencję agenta obrotu nieuchomościami. Z zamiłowania jest muzykiem i gra na gitarze basowej w zespole. Z żoną Agatą mają 4-letniego synka Ksawerego.
***
W czwartek o godz. 17 upłynął termin przyjmowania podań od osób zainteresowanych pracą radnego 33. okręgu, z którego odchodzi na emeryturę długoletni urzędujący radny Richard Mell. Zgodnie z obowiązującym prawem jego następcę mianuje burmistrz Rahm Emanuel
Kandydatów oceni specjalny 5-osobowy komitet złożony z przedstawicieli różnych środowisk 33. okręgu. Komitet wyłoni trzech finalistów konkursu, spośród których burmistrz wybierze – zgodnie z obowiązującym prawem – jedną osobę i mianuje ją na urząd.
Za faworytkę konkursu na radnego uważana jest posłanka Deborah Mell, córka odchodzącego radnego. Ma doświadczenie w sprawowaniu urzędu publicznego, jest popularna w wielu środowiskach jako aktywistka gejowska i pierwsza kobieta w Legislaturze Illinois, przyznająca się oficjalnie do orientacji homoseksualnej.
Pojawiły się nawet zarzuty, że konkurs na radnego 33. okręgu jest fikcyjny, ponieważ urząd ten i tak otrzyma Deborah Mell.
Jednak burmistrz Emanuel zapewnia, że wybór nowego radnego nie jest przesądzony i wszyscy posiadający kwalifikacje kandydaci mają szanse na nominację.
Nowy radny 33. okręgu ma zostać zaprzysiężony na urząd 24 lipca. Będzie go sprawował do końca kadencji Mella, czyli do następnych wyborów municypalnych, które odbędą się w lutym 2015 roku.
Alicja Otap