W piątek, 28 marca nadzwyczaj ciepła pogoda przyciągnęła tłumy nastolatków do centrum Chicago, co spowodowało znaczną obecność policji. Nagrania pokazują dziesiątki nastolatków gromadzących się na Columbus Drive w pobliżu skrzyżowania z Illinois Street w dzielnicy Streeterville. Młodzi ludzie blokowali ulice, dochodziło do bójek pomiędzy grupami. 15-letni chłopiec został postrzelony podczas tych zamieszek.
Zdarzenie miało miejsce około godz. 9:40 p.m. w rejonie 400 North Cityfront Plaza Drive. Policjanci zauważyli dużą grupę uciekającą z miejsca zdarzenia i znaleźli 15-latka leżącego na ziemi. Został postrzelony w nogę. Po opatrzeniu przewieziono go do Lurie Children’s Hospital. Lekarze poinformowali, że jego życiu nie zagrażało niebezpieczeństwo.
Strzały padły niedaleko miejsca, gdzie na początku marca doszło do innego ataku – turystka została postrzelona, gdy znajdowała się z 11-letnim synem w rejonie skrzyżowania Illinois Street i Columbus Drive w dzielnicy Streeterville.
W piątek, 29 marca, we wcześniejszym incydencie 18-latek został ugodzony nożem w sklepie w rejonie 100 North State Street w dzielnicy Loop – poinformowała chicagowska policja. 18-latek wdał się w kłótnię z grupą nieznanych mu osób. Sprzeczka przerodziła się w bójkę, podczas której jeden ze sprawców użył noża, raniąc ofiarę w plecy. Napastnicy uciekli z miejsca zdarzenia. Ratownicy medyczni udzielili poszkodowanemu pomocy na miejscu, a następnie przewieźli go do Northwestern Memorial Hospital.
Zgodnie z informacjami radnego Briana Hopkinsa z 2. okręgu miejskiego, w nocy w piątek, 29 marca, dwie osoby zostały aresztowane za napaść na funkcjonariusza policji, a dwie inne za posiadanie repliki broni.
Wcześniejsza godzina policyjna rozwiązaniem? Burmistrz kategorycznie przeciwny
Burmistrz Brandon Johnson potępił niebezpieczne zachowania nastolatków prezentowane podczas tych zgromadzeń, nazywanych „street takeovers”. „Nikt nie chce widzieć takiego niebezpiecznego zachowania, a nasz departament policji będzie nadal pociągał ludzi do odpowiedzialności” – powiedział Johnson w sobotę, 30 marca, podczas dorocznej imprezy „Teen Bash” na Navy Pier.
Burmistrz w dalszym ciągu jest jednak przeciwny przesunięciu godziny policyjnej dla nieletnich z 10:00 p.m. na 8:00 p.m. Zamiast tego Johnson podkreślił potrzebę zapewnienia dodatkowych możliwości rekreacyjnych dla nastolatków. Zwrócił uwagę na znaczenie tworzenia bezpiecznych przestrzeni, zajęć oraz miejsc pracy dla młodzieży podczas miesięcy wiosennych i letnich.
Obecnie w całym Chicago obowiązuje godzina policyjna od 10:00 p.m. dla młodzieży do 17. roku życia. Propozycja radnego Hopkinsa zakłada wprowadzenie godziny policyjnej już od 8:00 p.m. dla wszystkich nieletnich bez opieki osoby dorosłej w Centralnym Dystrykcie Biznesowym w śródmieściu Chicago. Przepisy miałyby objąć dzielnice centrum: Loop, River North, Streeterville i West Loop.
Radny Hopkins ma nadzieję, że zaproponowana przez niego uchwała zostanie poddana głosowaniu w Radzie Miasta w kwietniu. Jego zdaniem skuteczne są jedynie aresztowania w przypadku łamania prawa lub egzekwowanie godziny policyjnej. „To są dwa działania, które rzeczywiście pomagają w rozproszeniu tłumu. Upominanie czy nakazywanie (młodzieży) zaprzestania (złego zachowania) nie przynosi efektu – młodzi ludzie po prostu się śmieją, wiedząc, że to nic nie zmieni” – powiedział Hopkins.
Joanna Trzos
j.trzos@zwiazkowy.com