REKLAMA

REKLAMA

0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona głównaZ Chicago i IllinoisGrzywny, mandaty, kary oraz więcej podwyżek

Grzywny, mandaty, kary oraz więcej podwyżek

-

Chicago (Inf. wł., CST) – Burmistrz Rahm Emanuel proponuje uzyskanie dodatkowych dochodów dla miasta na ponad 200 mln dol. przy pomocy grzywien, mandatów i kar za różnego rodzaju wykroczenia, nawet bardzo trywialne. Np. nieprzycięcie chwastów i osiągnięcie przez nie wysokości co najmniej 10 cali miałoby być karane codzienną grzywną od 600 do 1.200 dol., a nie jak dotychczas od 500 dol. do 1,000 dol.

 

REKLAMA

Zaniedbanie – w postaci np. zanieczyszczenia – niezagospodarowanej parceli może kosztować jej właściciela do 600 dol.

 

Akumulowanie odpadów naruszające warunki sanitarne podlegałoby karze od 300 do 600 dol., a nie jak obecnie 250 do 500 dol.

 

Do 2 tys. dol. podwoi się odzyskanie samochodu zajętego w rezultacie znalezienia w nim broni palnej lub narkotyków, albo po jeździe w stanie nietrzeźwym i próbie wynajęcia prostytutki. Jeśli do wykroczenia dojdzie w rejonie szkoły lub parku, dotychczasowa kara ma być potrojona do 3 tys. dol.

 

Miałby też pojawić się nowy mandat, w wysokości tysiąca dolarów, za ściganie się samochodami po ulicach Chicago. Słuchanie radia samochodowego zbyt głośno karane ma być mandatem od 500 do 750 dol.

 

Jazda przy zawieszonym lub odebranym prawie jazdy ma być karana dwukrotnie większym niż dotychczas mandatem w wysokości tysiąca dolarów.

 

Manipulowanie przy parkomierzach i automatach pobierających opłaty za parking ma być karane grzywną od 500 do 750 dol.

 

Niezarejestrowanie niezamieszkałego budynku lub nieodnowienie rejestracji ma być karane grzywną w wysokości 500 dol.

 

Biznesy miałyby też uiszczać wyższe opłaty za miejsca na ulicy, zarezerwowane w celu przeładunku towaru.

 

Przypomnijmy, że burmistrz już wcześniej uwzględnił w budżecie swojego autorstwa: dwukrotne zwiększenie opłat za wodę w okresie najbliższych czterech lat, podwyżki podatku od hoteli, dodatkową 2-dolarową opłatę za parkowanie na śródmiejskich parkingach w dni powszednie oraz podwyżka cen nalepek na szybę samochodu.

 

Ponadto burmistrz Emanuel naniósł kilka drobnych poprawek do ustawy budżetowej po otrzymaniu listu od radnych chicagowskich krytykującego niektóre redukcje, np. w bibliotekach i centrum 911.

 

Dwudziestu ośmiu radnych na wszystkich 50 podpisało list, protestując przeciwko cięciom etatów i usług. Budżet opiewający na 6.3 mld dol. zawiera już po poprawkach burmistrza wciąż jeszcze spore redukcje – na 400 mln dol.

 

Przypomnijmy, że do zatwierdzenia budżetu konieczna jest większość głosów w Radzie Miejskiej.

 

Burmistrz Emanuel stwierdził niedawno, że nie spodziewa się automatycznego zatwierdzenia budżetu i przygotowany jest do negocjowania z radnymi.

 

Poprzedni burmistrz, Richard M. Daley, nie miał problemów z zatwierdzaniem planów finansowych. W większości przypadków głosowanie w Radzie Miejskiej było formalnością. Jej większość pozostawała pod kontrolą burmistrza.

 

Emanuel jest w innej sytuacji. Rada Miejska ma odświeżony skład. Wielu radnych jest niezależnych politycznie.


(ao)

REKLAMA

2114954458 views

REKLAMA

2114954690 views

REKLAMA

REKLAMA

2116751080 views

REKLAMA

2114954830 views

REKLAMA

2114954929 views

Słynne polskie ordery

Taniec – język duszy

Kryzys w syropie

Wpadka przez pandemię

REKLAMA

2114955037 views