REKLAMA

REKLAMA

Ogłoszenia(773) 763-3343

Dla imigrantów

-

Chicago (CST, inf. wł.) – Chicagowscy radni przekształcili w ustawę miejską burmistrzowski dekret wymagający, by policja i inne agencje miejskie traktowały nielegalnych imigrantów na równi z obywatelami i legalnymi imigrantami pod względem świadczenia usług.

Nowe przepisy nie będą w konflikcie z prawem federalnym – twierdzą adwokaci Mexican-American Legal Defense and Education Fund. Ich zdaniem, żadna z propozycji reformy imigracyjnej, rozpatrywanych przez Kongres Stanów Zjednoczonych, nie zawiera nic, co nakazywałoby służbom miejskim sprawdzanie statusu imigracyjnego przed dostarczeniem darmowych usług i udostępnieniem różnych możliwości czy świadczeń.

Wśród propozycji debatowanych przez Kongres jest kryminalizacja statusu nielegalnego imigranta i zwiększenie kontroli na granicy z Meksykiem.
Nowa regulacja miejska odzwierciedla dekret burmistrza Richarda M. Daley obowiązujący od 1989 r., a wzorowany na wcześniejszym dekrecie poprzedniego, zmarłego w 1987 r. burmistrza Harolda Washingtona.

Pierwszy afroamerykański burmistrz Chicago podpisał dekret w 1985 r. w proteście przeciwko rewizjom kartotek miejskich i przesłuchaniom wśród personelu administracji miasta przez agentów służb imigracyjnych (Immigration and Naturalization Service).

Radni chicagowscy zatwierdzili nową ustawę 29 marca. Radny Edward Burke (z 14 okręgu miejskiego) zauważył, iż Chicago ma tradycję przeciwstawiania się bezwzględnym regulacjom federalnym, wymierzonym w fundamentalne prawa człowieka.

Na przykład – przypomniał radny Burke – Chicago nie podporządkowało się w 1850 r. prawu federalnemu żądającemu zwrotu zbiegłych czarnych niewolników ich właścicielom. Rada Miejska wydała wówczas policji nakaz nie egzekwowania prawa federalnego.

Burke zaapelował do swoich kolegów-radnych, by przypomnieli sobie odwagę i dalekowzroczność swoich poprzedników, którzy potrafili przeciwstawić się ekstremalnym i szkodliwym przepisom federalnym.

Jak stwierdził, łapanki i deportacje nielegalnych imigrantów nie są ani sprawiedliwym, ani inteligentnym rozwiązaniem problemu.
Nasz kraj bardzo potrzebuje inteligentnej i humanitarnej polityki imigracyjnej – dodał Burke.

Nie tylko władze miasta Chicago, ale w ogóle całego stanu Illinois przeciwstawiają się ogólnokrajowym trendom antyimigracyjnym.
W dobie, w której stany na południu i północy wprowadzają własne punitywne i restrykcyjne prawa dotyczące imigrantów, Illinois, Nowy Jork i Washington bronią nielegalnych i gwarantują im świadczenia i usługi na mocy odpowiednich dekretów i wyroków sądowych. (ao)

REKLAMA

REKLAMA

Poprzedni artykułZbrodnia w Matteson
Następny artykułZ Legislatury

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Enable Notifications.    Ok No thanks