REKLAMA

REKLAMA

0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

2 miejsce

-

***

W noc Sylwestra każdy hula

REKLAMA

2147483647 clicks

Przecież jutro witamy nowego króla

O północy bije dzwon

Rok 2020 siada na swój tron

Szczęście, radość naturalnie nam przysięga

Każdy za swymi marzeniami sięga

Radosne myśli nam towarzyszą na cały rok

Idziemy do przodu, nie oglądamy się w bok

Optymizm rodzi szczęśliwe myśli

Pesymiści już dawno wyszli

Chociaż rok 2020 obiecał nam, że będzie szczęśliwy

Okazało się jednak, że jest niesprawiedliwy

Z tego roku jedynie wynika:

Pandemia, światowa panika!

Swobodne życie nagle ustaje

Jednak nam się dalej wydaje,

Że wirus to rzecz niewielka, da nam żyć

Przejdzie za dwa tygodnie, tak miało być

Tygodnie lecą, szkoła odwołana

A świat dalej pada na kolana

Rok szkolny się kończy, siedzimy w domu

Aby przypadkiem nie zagrozić nikomu

Stracone wakacje w izolacji

Wielu z nas wolałoby być w Chorwacji

Gdzie lek? Czas się ciągle dłuży

Rok 2020 wcale nam nie służy

Zamiast kołysać się nad falami

Wszyscy siedzimy w domu pod kołdrami

Już lipiec i ubywa słońca

A wirusa ciągle nie ma końca

Nic z wakacji nie zostało

I jeszcze tego mało:

Dalej wirus hula po całym świecie

Już niedługo dożyje swe jednolecie

Miesiące lecą ciurkiem

A my już za szkolnym biurkiem

Ledwie o tym mówimy komu

Bo dalej siedzimy sami w domu

Wirtualny semestr przedstawiony nam

Każdy w pokoju siedzi sam

Ciągła izolacja bez końca nas męczy

I wirtualna szkoła nas cały czas dręczy

Zdrowie psychiczne prędko podupada

Nikt o nas nie dba, co za zdrada

Świat się kręci wokół pieniędzy

Nikt nie widzi naszej nędzy

To nie tak miało być

Abyśmy nie mogli żyć

Mrugnięcie okiem i już listopad

Okazało się, że rok szkolny to odpad

Nauka staje się przymusowa i chce nam dokuczyć

Jak nie ma potrzeby, to po co się uczyć?

Motywacji wszystkim już brak

To wcale nie miało być tak

Czas zakończyć tą nieszczęsną rutynę

Wreszcie zamknąć na ten rok kurtynę

Można go określić jednym słowem

Niesprawiedliwy, tak wam powiem

Od stycznia rok z diabłem hecał

– Coś Ty Królu wyobiecał?

Smutnie owszem zakończymy ten rok

Jednak do przodu trzeba robić krok

Rokowi 2020 wreszcie kończy się czas

Wiadomość ta cieszy każdego z nas

Stary Król jeszcze przed odejściem twardo upomni

Że nikt o nim prędko nie zapomni.

Aleksandra Woźniak

15 lat

Szkoła im. Marii Konopnickiej w Oak Lawn.

Moje hobby to pływanie, gra na wiolonczeli oraz malarstwo. Jestem członkiem drużyny pływackiej HWSA, Zespołu Polskich Tańców Ludowych

“Wesoły Lud”, Polonijnej Orkiestry Ludowej oraz PRCUA.

Wybrany utwór to wiersz stychiczny bogaty w rymy parzyste, metafory i porównania. Zbiorowy podmiot liryczny pozwala odbiorcy utożsamiać się z przeżyciami opisanymi przez autorkę. Przepuszczone przez filtr wyobraźni pojęcie roku okazuje się przybierać postać króla, który panuje nad nami i kreuje naszą rzeczywistość. To król rządzi tym, co się wydarzy i ma nad nami władzę. Upersonifikowanie roku skłania nas do refleksji i pozwala zracjonalizować otaczający nas świat, tym samym zaszczepiając w nas cząstkę nadziei. Autorka w niebanalny sposób tworzy formę zmiany nastawienia podmiotu lirycznego na przestrzeni roku. Podkreśla, że pomimo tego, że w tym roku trafił nam się zły król, szczęśliwie nadchodzi już kres jego panowania, a my, z uśmiechem w sercu możemy wkroczyć do kolejnego, lepszego roku.

REKLAMA

2131907429 views

REKLAMA

REKLAMA

2131907444 views

REKLAMA

REKLAMA

2133703764 views

REKLAMA

2131907454 views

REKLAMA

2131907457 views

REKLAMA

2131907461 views