REKLAMA

REKLAMA

0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona głównaWydarzeniaRaport USA: Przyspieszanie samochodów to nie wina Toyoty

Raport USA: Przyspieszanie samochodów to nie wina Toyoty

-

To nie elektroniczne przepustnice w Toyotach należy winić za zagadkowe przypadki nagłego przyspieszania samochodów tej marki – takie ustalenia zawiera raport opublikowany we wtorek po 10 miesiącach wnikliwego śledztwa prowadzonego przez władze USA. Zespół specjalistów i inżynierów zaangażowany przez Krajową Administrację Bezpieczenstwa Ruch Drogowego (NHTSA) uznał, że to nie usterki produkcyjne powodowały niecodzienne zachowanie pojazdów.

Śledztwo rządowe dowiodło, że nie ma związku pomiędzy elektronicznie sterowanymi przepustnicami instalowanymi w samochodach Toyoty, a przypadkami samoczynnego przyspieszania pojazdów. Jest to bardzo ważne zwycięstwo dla największego na świecie producenta samochodów, który walczy o utrzymanie pierwszego miejsca na rynku. Droga do dzisiejszeg zwycięstwa była jednak długa.

REKLAMA

10 miesięcy temu Kongres USA zarządził szczegółowe dochodzenie w związku z akcja naprawczą blisko 8 milionów pojazdów najlepiej sprzedającej się marki w Stanach Zjednoczonych. Skargi dotyczyły wadliwych dywaników podłogowych oraz pedałów gazu. Specjaliści w dziedzinie motoryzacji oraz grupa dochodzeniowa Kongresu sugerowali, że komputerowo sterowane przepustnice również mogły przyczyniać się do samoczynnego przyśpieszania samochodów jednak śledztwo zdecydowanie wykluczyło taką zależność.

Zaraz po ogłoszeniu wyniku dochodzenia wartość akcji Toyoty wzrosła o 4 proc. na nowojorskiej giełdzie.

Badania Krajowejj Administracji Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (NHTSA) i NASA dowiodły, że jedyną przyczyną niekontrolowanego przyspieszenia były luźne dywaniki podłogowe, które powodowały blokowanie pedałów gazu. NHTSA bada teraz 89 śmiertelnych wypadków, które miały być rzekomo spowodowane samoczynnym przyspieszaniem samochodów marki Toyota i Lexus. Jak dotąd tylko kilka z nich zostało przypisanych wyżej wymienionym usterkom.

Toyota zaczęła instalować w swoich samochodach elektronicznie sterowane przepustnice w 2002 roku. Do dziś konsekwentnie twierdzi, że urządzenia są całkowicie bezpieczne. Mimo, że wynik dochodzenia okazał się korzystny dla koncernu i tak musi on odpowiedzieć za wprowadzenie na rynek wadliwych pojazdów, tym razem przed sądem. Szacowana łączna wartość odszkodowań, jakie Toyota będzie musiała wypłacić klientom, wyniesie około 10 miliardów dolarów.

Koncern uporał się już z naprawieniem większości wad technicznych, w tym problemów z pedałami gazu. Mimo to, władze NHTSA oznajmiły, że rozważą nałożenie na producenta obowiązku instalacji specjalnego systemu hamulcowego, który miałby automatycznie reagować na przejawy niezamierzonego przyspieszania. Toyota już od dłuższego czasu próbuje odzyskać zaufanie amerykańskich klientów. Już w zeszłym roku wyniki sprzedaży firmy nie były imponujące. Jeżeli dotychczasowy trend sie utrzyma to General Motors, drugi największy producent samochodów na świecie, ma duże szanse na zajęcie pierwszego miejsca, które od 2008 roku należy do Toyoty.

PT

REKLAMA

2128844776 views

REKLAMA

REKLAMA

2128844799 views

REKLAMA

REKLAMA

2130641118 views

REKLAMA

2128844808 views

REKLAMA

2128844812 views

REKLAMA

2128844815 views