0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona głównaWydarzeniaMieszkanka Ohio wyszła za mąż za własnego ojca

Mieszkanka Ohio wyszła za mąż za własnego ojca

-

Rodzinny sekret został ujawniony po latach. Mieszkanka Ohio w kilka lat po śmierci swojego męża dowiedziała się, że w rzeczywistości był on jej ojcem i dziadkiem jej dzieci.

Valerie Spruill z Doylestown w Ohio poznała prawdę w 2004 roku, w sześć lat po śmierci męża. Jednak dopiero teraz uznała, że jest gotowa na opowiedzenie swojej historii.  Przez lata zmagała się bowiem z trudną prawdą.

REKLAMA

Po raz pierwszy o sprawie napisał 6 września br. Akron Beacon Journal. Zainteresownie historią 60-letniej pani Spruill natychmiast zyskało wymiar światowy. Dziennikarz Bob Dyer, który opublikował zwierzenia kobiety, mówi, że otrzymuje korespondencje z Indii, Australii i Brazylii.

Ale sama zainteresowana, jak twierdzi, zdecydowała się na ujawnienie prawdy, by ośmielić innych, kórzy także zmagają się z trudnymi historiami rodzinnymi.

Pani Spruill poznała swojego drugiego męża w Akron w Ohio. Miała już wówczas trójkę dzieci z pierwszego małżeństwa. Jak opowiada, Perry Spruill był nie tylko dobrym towarzyszem życia, ale także opiekuńczym ojczymem. Mężczyzna zmarł w 1998 roku. Po jego śmierci jeden z członków rodziny postanowił wyjawić sekret. Pani Spruill nie wierzyła w rewelacje dokąd nie potwierdziła związków krwi testami DNA. Te nie pozostawiały żadnych wątpiliwości: jej mąż był jej ojcem, dziadkiem jej dzieci.

Valerię Spruill, jako trzymiesięczne dziecko, oddała na wychowanie swoim rodzicom jej matka, która zaszła w ciążę jako nastolatka. Ojciec dziecka miał 15 lat, kiedy Valerie przyszła na świat. To wszystkie wiadomości, jakimi dysponowała kobieta. Matka, która często odwiedzała ją u dziadków, pracowała jako prostytutka; nigdy też nie przekazała jej żadnych dodatkowych informacji o jej partnerze, z którym miała Valerię. Bohaterka tej niecodziennej sytuacji przypuszcza, że może mieć przyrodnie rodzeństwo, z którym chciałaby nawiązać kontakt. To m.in. powód, dla kórego postanowiła upublicznić swoją historię.

Potrzebowała jednak kilku lat, by pogodzić się z prawdą i licznych terapii, które pomogły jej zaakceptować rzeczywistość.

Efekt publikacji – liczna korespondencja napływająca do Valerie Spruill z całego świata, w tym także od pary, która już po ślubie dowiedziała się, że są bratem i siostrą.

Pani Spruill podkreśla jak ważna jest w takiej sytuacji postawa pozostałej części rodziny. A na postawę swoich najbliższych nie może narzekać. Zarówno dzieci, jaki i wnuczęta okazali jej ogromne wsparcie i miłość.

tz

 

3 KOMENTARZE

  1. Facet gustowal zapewne tylko w jednym typie kobiet. Ciekawe, czy wiedzial, ze to Jego corka… Szokiem chyba bylo tez odkryc, ze siostra to matka….Ano takich historii bylo opowiadanych co nie miara przy “tłuce” krojenia kapusty na kiszenie.
    Bez mala, jak w mitach, ze wlasna matke zaslubil…

REKLAMA

2121778249 views

REKLAMA

REKLAMA

2121778269 views

REKLAMA

REKLAMA

2123574589 views

REKLAMA

2121778280 views

REKLAMA

2121778289 views

REKLAMA

2121778293 views