REKLAMA

REKLAMA

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona główna Wydarzenia Loteria wizowa 2013. Kryzys odstraszył imigrantów?

Loteria wizowa 2013. Kryzys odstraszył imigrantów?

-

Niespełna 8 milionów osób wysłało swoje zgłoszenia do loterii wizowej 2013. Z danych opublikowanych przez Departament Stanu wynika, że szanse na “zielone karty” ma 2038 Polaków. To zdecydowanie mniej niż przewiduje maksymalny limit 3,5 tys. Wszystko wskazuje na to, że kryzys sprawił iż chętnych na osiedlenie się w USA jest coraz mniej. 

fot. US Navy/ Ameryka staje się coraz mniej atrakcyjna dla imigrantów

REKLAMA

Choć na możliwość uczestnictwa w loterii Polacy czekać musieli aż pięć lat, zainteresowanie udziałem było wśród naszych rodaków zdecydowanie mniejsze niż w przeszłości. W aplikacje wypełniło około 86 tys. obywateli Polski. Jak pisze Newsweek Polska powołując się na dane Departamentu Stanu USA, szanse na przeprowadzkę do Stanów Zjednoczonych będzie miało w tym roku 2 038 naszych rodaków. Zazwyczaj liczba ta przekraczała dopuszczalny limit zielonych kart wydawanych dla obywateli danego. W tym roku było to około 3,5 tys.

Spośród europejskich krajów, największym zainteresowaniem loteria cieszyła się wśród Ukraińców, którzy wysłali ponad 800 tysięcy zgłoszeń. Chociaż wylosowano 6 424 z nich, szanse na osiedlenie się w USA będzie miało nie więcej niż 3,5 tys. obywateli tego kraju. Na drugim miejscu pod względem liczby wylosowanych szczęśliwców znalazł się Uzbekistan (5 101), na trzecim Rosja (2846).

W sumie do udziału w loterii wizowej 2013 zgłosiło się niespełna 8 milionów osób. To aż o 6,5 miliona mniej w porównaniu z rekordowym rokiem ubiegłym.

Najważniejszym powodem spadku zainteresowania emigracją za ocean jest przedłużający się kryzys i stosunkowo wysokie bezrobocie, sięgające wciąż w USA 8 proc. Nie bez znaczenia jest też fakt, że sytuacja gospodarcza w Polsce uległa znacznej poprawie a “American Dream” dla wielu Polaków nie jest już tak kuszący jak przed laty. Otwarcie rynków pracy w krajach Europy Zachodniej także osłabia wizerunek Ameryki, jako “ziemi obiecanej”.

Wyniki losowania opublikowane zostały przez Departament Stanu na stronie internetowej 1 maja. Choć w ramach loterii do wygrania jest 50 tys. wiz, wylosowano w sumie ponad 100 tysięcy osób, spośród których przeprowadzony zostanie wybór przyszłych mieszkańców USA. Pierwszeństwo maja osoby z niższymi numerami z 50 tys. W przypadku rezygnacji lub wyeliminowania danego kandydata (np. z niespełnienia wymogów edukacyjnych lub z powodu kryminalnej przeszłości ) na zwolnione miejsce ma szanse kandydat z dalszym numerem.

Zobacz także: Wyniki loterii wizowej 2013 już w sieci. Sprawdź czy wygrałeś

In (na. podst. Newsweek Polska, Dept. Stanu)

 

13 KOMENTARZE

  1. Wybierając piosenkę ,,koko euro spoko,,jarzebiny widać kto właściwie został w Polsce-ludzie którzy zrobili sobie jaja z wyboru prezentujacej nas piosenki i każdy poza granicami się nabija!!!a w Ameryce i tak jest lepiej,nawet żyjąc skromnie-zawsze będzie lepiej niż żyjąc skromnie w Polsce

  2. Witam.
    Zacytuję b.trafną opinię Ziemkiewicza, “Jego zdaniem, wyborem piosenki zespołu Jarzębina na hymn polskiej drużyny na Euro 2012 najbardziej zbulwersowani są ci, którzy zmagają się z własnymi kompleksami. To demonstracyjne prezentowanie pogardy dla “wiochy” i disco polo jest niewątpliwie wynikiem kompleksów, które większość osób z awansu społecznego”. Amerykanie w podobnej sytuacji wybraliby dla swojej drużyny coś w tym stylu z muzyki country i nikt by tu nie krzyczał że im sie nie podoba, bo to by było źle przyjęte. Zresztą co tam, okazja do leczenia kompleksów zawsze się znajdzie jeszcze nie jedna.

  3. O tak yur,a ja słyszałam wywiad z Niemcami,i chyba z kimś z Włoch i co?smieja się z nas ,z tej piosenki!!!i to było w tv-ale wczoraj straszyli w wiadomościach ze mogą być rozboje,Polacy czekają aby się popisać jak to bardzo lubią ,,,oglądać,, piłkę!!może ta piosenka troszkę uspokoji ich temperamenty!!!wstyd-normalnie wstyd,jeszcze się nic niezaczelo ale polacy już zapowiadają,ze bedą się lac na trybunach

    • te filmiki gdzie to niby wysmiwaja sie z polskiej piosenki na euro sa jednym wielkim oszustwem zwroccie uwage ze nigdy nie pokazuja z czego sie tak smieja a podkad muzyczny jest zrecznie podlozony i mozna odniesc wrazenie ze kpia z tej piosenki.dowod: moja znajoma oglada pewien glupawy serjal rodzimej produkcji i ‘wstawka’ pewnego smiechu pochodzi wlasnie z tego serialu a muzyka jest tylko tlem

    • Katarzyno, śmieją się bo mają takie usposobienie, w przeciwieństwie do smutasów dla których czym gorzej tym lepiej.

  4. Klim, a tak na poważnie, niejaki stan może i ma swoje zdanie, ale na temat czyichś komentarzy, i rzadko na temat pisanego artykułu. Tyle, że zarówno jedne jak i drugie mało wnoszące do tematu. Od jakiegoś czasu czytałem je nie reagując, w końcu sobie pomyślałem, że zaczne mu odpowiadać tym samym jak on komentuje wypowiedzi innych. Bo brylował, królował tutaj, jaki to “dowciapny gość”. Co do obrażania, on sobie pierwszy pozwolił na tę formę, bo inteligentnymi odpowiedziami nie poptrafił. Zaczął wulgaryzować, używać inwektyw, więc odpowiedziałem mu podobnie. Teraz, widząc, że nie da rday w normalnej dyskusji, w której sam się zapędza w tzw. kozi róg (chociażby z tym jego palcem w tyłku) stwierdza, że uważa temat za zamknięty, publicznie ogłasza, że on już nie będzie odpowiadał… a ja myślę, że najnormalnie zabrakło mu pomyślunku więc kuli ogon pod siebie i ucieka do nory odszczekując się na odchodne. I choćby nie wiem, ile nicków używał do pisania popierających go komentarzy, i tak prostak pozostanie prostakiem.

    • już mówiłem, że zaczynasz strzelać do własnej bramki. Całkowicie zgodne z twoim charakterem, nie ważne czja bramka, ważne, ze gol… 🙂

    • Bruno – i znowu durny ping – pong, nie stać cię na więcej?
      A kiedy powiem “pa” brunonku kondonku to zależy ode mnie wyłącznie. No, może od administratora stroyn. Ale z pewnością nie od ciebie człowieku, którego intelekt sięga do powtarzania od innych jak durne echo…

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Enable Notifications.    Ok No thanks