REKLAMA

REKLAMA

0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona głównaAmerykaMedia o debacie Trump-Biden: chaos i zniewagi kosztem polityki

Media o debacie Trump-Biden: chaos i zniewagi kosztem polityki

-

Chaos i zniewagi kosztem rozmowy o polityce – tak amerykańskie media komentują zakończoną w nocy z wtorku na środę pierwszą debatę prezydencką między urzędującym szefem państwa Republikaninem Donaldem Trumpem a kandydatem Demokratów Joe Bidenem.

„New York Times” pisze w komentarzu na gorąco, że w debacie „rozmowa o polityce utonęła”. Prezydentowi zarzuca „styl buldożera”. Według gazety Trump i Biden „przypuszczali personalne ataki i wyrażali wobec siebie pogardę niespotykaną we współczesnej amerykańskiej polityce”.

„Wall Street Journal” odnotowuje, że kandydaci skupiali się bardziej na wzajemnych oskarżeniach niż na „politycznych niuansach”. Telewizyjne starcie dziennik nazywa niechlujnym i uznaje, że było ono „pełne ataków”. „Biden był lepszy niż spodziewali się tego prezydent i jego sojusznicy” – ocenia „WSJ”.

REKLAMA

Portal The Hill skupia się na moderatorze. Według portalu dziennikarz „Chris Wallace został we wtorek wciągnięty w straszną debatę”. „W spektaklu próbował zachować porządek, ale wyraźnie narastała w nim frustracja” – zauważa. „Raz po raz Wallace próbował hamować Trumpa, który wielokrotnie wtrącał się próbując zajść za skórę rywalowi” – dodaje The Hill. Odnotowuje przy tym, że doświadczony dziennikarz wielokrotnie irytował w ostatnich miesiącach Trumpa krytyką jego administracji.

Wolf Blitzer z CNN stwierdził, że „nie byłby zaskoczony, gdyby to była ostatnia prezydencka debata”. „To była najbardziej chaotyczna debata jaką kiedykolwiek widziałem” – ocenił.

Portal Breitbartmoskarża moderatora debaty o stronniczość, a Bidena o „powielanie kłamstw mediów” i „agresywne przerywanie”. Na głównej stronie wybija, że prezydent „punktował Bidena w kwestii prawa i porządku”, a także jego syna Huntera oraz „pocztowych oszustw” w trakcie masowych wyborów korespondencyjnych w USA.

Szerokim echem w amerykańskich mediach odbija się odpowiedź Trumpa na pytanie, czy potępi białych suprematystów. Portal The Hill, publiczne radio NPR i „Washington Post” oceniają zgodnie, że prezydent tego odmówił.

Podczas debaty Wallace zadał pytanie prezydentowi, czy jest „gotów dziś potępić białych suprematystów”. Odpowiadając, Trump odparł cicho: „Sure” (pewnie). Dodał później, że „jest do tego skłonny”. Ponaglany przez moderatora i Bidena do deklaracji wprost potępiającej białych suprematystów Trump stwierdził, że przemoc „to nie jest problem prawicy, lecz lewicy”. „Dumni chłopcy, cofnijcie się i czekajcie. Powiem wam tak, ktoś musi coś zrobić z Antifą i lewicą” – mówił prezydent USA.

Z Waszyngtonu Mateusz Obremski (PAP)

1 KOMENTARZ

  1. Biali suprematyści. Chodzi o tzw „The Proud Boys”. Jest ich w USA nie więcej niż 300 osób i znajdują się wśród nich także Latynosi i Czarni Amerykanie. W ciągu ostatnich 3 lat aresztowano ok. 10 osób z pośród nich. A ile aresztowano członków BLM i Antify w ostatnich kilku miesiącach? Nikt z „The Proud Boys” nie popełnił żadnego morderstwa, nikt nie strzelał do policjantów, nie rozbijał okien, nie wzniecał pożarów, nie rabował sklepów. To nie biali suprematiści zniszczyli Portland i inne miasta. Dla Bidena Antifa to nie organizacja tylko pewna idea. Prawdopodobnie tego nie wie, albo mu nikt nie powiedział, że BLM Global Foundation i Antifa to organizacje, których celem jest zniszczenie Ameryki jaką znamy i wprowadzenie ustroju totalitarnego w stylu komuno-faszystowskim. Media tego też nie przyznają, bo uczestniczą w procesie zniszczenia Trumpa i dla nich Biden wygra każdą debatę. Jedynie gdyby zasnął w czasie debaty, to już trudno byłoby określać jako zwycięscę.

REKLAMA

2114943117 views

REKLAMA

2114943349 views

REKLAMA

REKLAMA

2116739739 views

REKLAMA

2114943489 views

REKLAMA

2114943588 views

REKLAMA

2114943696 views