REKLAMA

REKLAMA

0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona główna Hity sieci "Bronco Bamma", czyli co wielu Amerykanów czuje przed wyborami

"Bronco Bamma", czyli co wielu Amerykanów czuje przed wyborami

-

Masz dosyć spotów wyborczych, bombardowania wynikami sondaży i telefoniczno-emailowej agitacji? Nie jesteś sam. Coraz większa liczba Amerykanów jest już zmęczona kampanią wyborczą i z utęsknieniem czeka na jej koniec. Tak jak 4-letnia Abigael, której wideo robi furorę w sieci. W ciągu czterech dni obejrzało je ponad 7 milionów osób.

fot. You Tube/ 4-letnia Abigael ma dość "Bronco Bammy" i Mitta Romneya

REKLAMA

Nagranie wideo umieściła na portalu YouTube matka dziewczynki. 4-letnia Abigael z Fort Collins w Kolorado, mówi przez łzy, że ma już dosyć ciągłego mówienia o “Branco Bammie i Mittcie Romneyu”. Jej mama pociesza ją, że to niebawem się skończy.

Co doprowadziło Abigael do łez? Przysłowiową „czarę goryczy” przelała audycja NPR, której podczas jazdy w samochodzie słuchała matka dziewczynki. Na reakcję National Public Radio nie trzeba było długo czekać. Szef stacji wystosował oficjalne przeprosiny: „Droga Abigael, przepraszamy, że doprowadziliśmy Cię do łez z powodu ‘Bronco Bammy’ i Mitta Romneya” – napisał Mark Memmott.

Nagranie szybko stało się hitem internetu, a Abigael zyskała przydomek “Bronco Bamma Girl”. Wideo cieszy się wielką popularnością, bo coraz więcej Amerykanów na temat kampanii wyborczej ma takie same odczucia jak rudowłosa czterolatka. Nawet przedstawiciele mediów.

„W imieniu mediów w tym kraju chcę przeprosić Abigael i wszystkich Amerykanów, którzy czują się tak jak ona. My też jesteśmy już zmęczeni kampanią wyborczą i powtarzamy sobie: jeszcze tylko parę dnie, jeszcze tylko parę dni…” – napisał szef NPR.

Jeszcze tylko parę dni…

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=OjrthOPLAKM[/youtube]

km

1 KOMENTARZ

  1. Kto głosuje? We wczesnym (early voting)udział wzięli Amerykanie w urodzemi w latach 1980-90 a a także bardziej wiekowi z lat 1930 i wcześniej. W chicagowskich komisjach przez cale 2 tygodnie tłumy oblegały wszystkie 50 komisji wyborczych. Młodzi przybywali z dziećmi. Starsi z butlą tlenową i z wózkach.
    Tak, jakby ten, któremu oddawano głosy dysponował jakimś potencjałem w kierunku zmian, na które czeka naród…

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA