REKLAMA

REKLAMA

0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona głównaUncategorizedNowe źródło zarobku amerykańskich matek: sekstelefon

Nowe źródło zarobku amerykańskich matek: sekstelefon

-

Coraz większa liczba amerykańskich matek znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej decyduje się na pracę w tzw. sekstelefonach. Sprośne rozmowy z nieznajomymi dla wielu zdesperowanych kobiet okazują się być niezłym źródłem dochodu, przynoszącym nawet tysiąc dolarów dziennie.

fot.sassywire/ Amerykańskie matki coraz częściej dorabiają pracując w "gorących liniach"

Z danych zebranych przez ratracerebellion.com, portal pomagający matkom w znalezieniu pracy, którą mogą wykonywać z domu wynika, że w ciągu ostatnich 18 miesięcy liczba kobiet podejmującyh pracę w tzw. gorących liniach, wzrosła aż o 400 procent. Skala tego zjawiska zainteresowała stację ABC News, której dziennikarze dotarli do kilku kobiet pracujących w sekstelefonach oraz założycielki ratracerebellion.com.

REKLAMA

Chris Durst w znajdywaniu zatrudnienia pomaga kobietom od ponad 10 lat. „Liczba kobiet interesujących się tego rodzaju pracą zazwyczaj rosła na początku wrześniu, kiedy dzieci wracały do szkół. Ale w ciągu ostatnich dwóch lat zainteresowanie ofertami sekstelefonów jest wprost niebywałe” – mówi Chris Durst. Według niej to skutek długiej recesji i przejaw desperacji wielu matek.

„Większość z nich jest nieco zawstydzona. Mówią, że próbowały wszystkiego i znalazły się w sytuacji, kiedy muszą korzystać z kuponów na żywność. Często nie mają pieniędzy na czynsz lub spłatę kredytu hipotecznego; grozi im eksmisja. Przyznają, że to najszybszy sposób na to, aby odbić się od dna” – opowiada Durst.

Kobiety, które decydują się na pracę w sekstelefonach nie chcą, aby podawać ich nazwiska. Boją się, że zostaną napiętnowane i skazane na izolację przez znajomych czy rodzinę. Zdecydowanie nie chcą też, aby o ich specyficznym zajęciu dowiedziały się ich dzieci czy ich nauczyciele.

Wysokie bezrobocie i atrakcyjne zarobki w seks-telefonach są dla wielu matek niezwykle kuszącą propozycją, której nie są w stanie się oprzeć. „Złożyłam aplikacje do pracy w 20-30 miejscach: od Walmartu po Subway i inne sieci typu fastfood. Bez skutku” – mówi 22-letnia matka, przedstawiająca się jako Aubrey. Przyznaje, że nigdy nie wyobrażała sobie, że będzie zarabiać na życie prowadząc sprośne konwersacje z nieznajomymi.

Lynn, matka trójki dzieci może liczyć na wsparcie i wyrozumiałość męża. „Korzyści płynące z tej pracy są większe niż jej negatywne strony” – mówi mąż Lynn, Mike.

45-letnia Star, matka 8-letniego chłopca docenia pozytywne strony pracy w domu. „Jestem tuż obok mojego dziecka. Znikam na pół godziny, by „popracować”, ale mogę wyjść z pokoju, który jest moim biurem i znów jestem przy moim synu”. Star przyznaje, że chłopiec nie ma pojęcia czym zajmuje się mama.

Kobiety przyznają, że ten rodzaj pracy nie należy do przyjemnych, zwłaszcza na początku. Sporo czasu zajmuje wyrobienie sobie swoistej odporności na wulgarne niekiedy zaczepki klientów. „Nie brakuje dziwaków i zboczeńców. Są ojcowie rodzin, mężowie, rozwodnicy, zdarzają się pary i kobiety” – mówi Aubrey. „Robię to wyłącznie dla mojego dziecka. Potrzebuję pieniędzy” – przyznaje matka 3-letniego chłopca.

Większość kobiet pracujących w „gorących liniach” zarabia od 10 do 50 dolarów na godzinę. Ale są i takie, którym udało się zainkasować nawet tysiąc dolarów za 60 minut pracy. Firmy często zapewniają także swym pracownicom dodatkowe świadczenia oraz dokładają wszelkich starań, aby zapewnić im pełną anonimowość i bezpieczeństwo.

mp

5 KOMENTARZE

  1. A w Krakowie moja znajoma odnalazła się w tym co właśnie najbardziej lubi. Nie dość że kłamie dzwoniące kaleki uczuciowe (dorabia sobie filozofię, ze to fajni ale samotni zamożni faceci – tacy zawsze ją kręcili), to jeszcze nieźle na tym zarabia. Rzecz jasna, rodzina o niczym nie wie, każdy naookoło zna inną wersję jej znikania z domu, łącznie z posiadaniem kochanka byle tylko nie wiedzieli o telefonie. Paranoja.

    • a gdyby sie dowiedzieli to zostalaby pewnie ukamieniowana.
      wg mnie super jesli ktos za stekanie bierze kase. na tym forum wielu steka i tylko zmarszczki im sie robia, a twoja znajoma ma z tego kasiore. pozdrow ja i powiedz zeby sie nie przejmowala. ze to co robi to to praca jak kazda inna

    • Od sekstelefonow mozna sie tez uzaleznic. I niestety wielu psychologow mowi o tym ze robi on wiecej zlego niz dobrego, poniewaz tworzy w umysle wypaczony i ponizający obraz płci przeciwnej.
      Jesli chcesz miec zdrowy i zrownowazony pogląd na seks nie bedziesz korzystal z tego typu ‘uslug’.
      Praca bym jednak tego nie nazwal jest wiele innych bardziej szanowanych zawodow. Nic na sile, zgadzam sie nie stekac!!
      http://dlamnieciekawe3.blox.pl/2008/10/Nic-na-sile.html
      Nic na sile Mariano nic na sile 🙂

REKLAMA

2114954958 views

REKLAMA

2114955190 views

REKLAMA

REKLAMA

2116751580 views

REKLAMA

2114955330 views

REKLAMA

2114955429 views

Słynne polskie ordery

Taniec – język duszy

Kryzys w syropie

Wpadka przez pandemię

REKLAMA

2114955537 views