REKLAMA

REKLAMA

0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona głównaUncategorizedNowa strategia walki z nielegalną imigracją: odstraszanie

Nowa strategia walki z nielegalną imigracją: odstraszanie

-

Historie o nielegalnych imigrantach, którzy zostali zamordowani, pobici lub obrabowani podczas próby przekroczenia granicy USA od kilku miesięcy pojawiają się w mediach w Meksyku i krajach Ameryki Łacińskiej. Amerykańska Straż Graniczna ma nadzieję w ten sposób zniechęcić tych, którzy planują dostać się do Stanów Zjednoczonych przez „zieloną granicę”. Ta nietypowa strategia według wielu przynosi efekty.

fot. Przeprawa przez południową granicę USA może zakończyć się nie tylko aresztowaniem, ale porwaniem lub śmiercią

REKLAMA

Do walki z imigrantami nielegalnie przekraczającymi południową granicę amerykański rząd wykorzystał już chyba wszystkie możliwe środki: od gwardii narodowej, po nowoczesną technologię. O najnowszym rozwiązaniu, które wcielane jest w życie od ubiegłego roku pisze dziennik Los Angeles.

Agenci US Border Patrol z Arizony obdzwaniają stacje telewizyjne i radiowe oraz gazety w Meksyku i krajach Ameyki Łacińskiej, aby opowiadać o tym jak wyglądają próby przekraczania „zielonej granicy” i z jakimi wiążą się niebezpieczeństwami. Mrożące krew w żyłach historie imigrantów którzy zostali pobici, zgwałceni czy nawet zamordowani przez przemytników ukazały się w mediach w Meksyku, Salwadorze i Gwatemali.

Zobacz także: Granica USA-Meksyk: 11 tysięcy porwań w ciągu 6 miesięcy

Choć pomysł odstraszenia nielegalnych imigrantów początkowo spotkał się ze sceptycznym przyjęciem, z czasem zyskał większe uznanie. Opowieści o niebezpieczeństwach czyhających na nielegalnych imigrantów niebawem pojawią się także w prasie w amerykańskich miastach, o największym odsetku przybyszów zza granicy: Chicago, Los Angeles, Phoenix, Seattle i Atlancie.

Rzecznik amerykańskiej Straży Granicznej Andy Adame ma nadzieję, że imigranci mieszkający na terenie USA ostrzegać będą swych krewnych zza południowej granicy o ryzyku wiążącym się z nielegalnym jej przekraczaniem. „W ostatnim czasie widzimy coraz większą bezwzględność przemytników: rabunki z bronią automatyczną w ręku, gwałty na kobietach, pobicia – nie tylko na pustyni ale także w kryjówkach, gdzie imigranci są kneblowani przetrzymywani” – mówi dziennikowi Los Angeles Times Andy Adame.

Choć trudno dokładnie ocenić na ile kampania US Border Patrol jest skuteczna, to nawet przedstawiciele organizacji proimigranckich przyznają, że ma ona sens. Nielegalne przekraczanie granicy należy do ekstremalnie niebezpiecznych. Nie tylko ze względu na ryzyko aresztowania przez pograniczników, ale także na wykorzystywanie przez przemytników oraz zabójcze warunki panujące na pustyni. Według danych US Border Patrol tylko w ciągu ostatnich sześciu miesięcy na pograniczu USA i Meksyku życie straciło blisko 90 osób.

Zobacz: Śmierć zamiast American Dream

Mimo to, szacuje się, że ponad 90 proc. prób przekroczenia „zielonej granicy” prędzej czy później kończy się sukcesem.

Liczba osób nielegalnie przekraczających amerykańską granicę w ostatnich latach zdecydowanie spadła. W 2011 roku na pograniczu USA i Meksyku zatrzymano 340 tys. nielegalnych imigrantów. W 2000 roku w ręce Straży Granicznej wpadło 1,6 miliona osób.

Niewątpliwie głównym powodem spadku zainteresowania Stanami Zjednoczonymi jest kryzys gospodarczy i problemy ze znalezieniem pracy. Według pomysłodawców kampanii „No Mas Cruces” informacje o niebezpieczeństwie związanym z przekraczaniem granicy oraz brak gwarancji znalezienia zatrudnienia sprawiają, iż dla wielu imigrantów podróż ta jest zbyt ryzykowna.

mp

 

 

1 KOMENTARZ

REKLAMA

2116527801 views

REKLAMA

REKLAMA

2116528002 views

REKLAMA

REKLAMA

2118324375 views

REKLAMA

2116528115 views

REKLAMA

2116528202 views

REKLAMA

2116528293 views