REKLAMA

REKLAMA

0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona głównaSportŻyciowy sukces polonijnego wioślarza

Życiowy sukces polonijnego wioślarza

-

Mieszkający w Cincinnati Chris Bąk reprezentujący obecnie Great Miami Rowing Center wygrał 2021 Beach Sprints National Team Trials w wioślarstwie przybrzeżnym, zapewniając sobie miejsce w zespole Stanów Zjednoczonych, który w dniach 24-26 września w Oeiras w Portugalii, weźmie udział w World Rowing Beach Sprints. – To było coś, o czym marzyłem od 2012 roku, kiedy po raz pierwszy poszedłem na wioślarski trening. Po niezliczonych próbach cudownie jest być w reprezentacji USA, która pojedzie na mistrzostwa świata w wioślarstwie przybrzeżnym – powiedział Bąk.

Zamiłowanie do sportu wyniósł z domu rodzinnego. Jego ojciec, który w wieku 18 lat wyemigrował ze Śląska do Stanów Zjednoczonych, grał w tenisa, później przez wielu lat zaangażowany był w organizację turniejów ATP w Cincinnati. Również matka nie stroniła od sportowej aktywności, co pozostało jej do tej pory w postaci wielomilowych rowerowych eskapad.

REKLAMA

Pewnie pod wpływem ojca przygodę ze sportem rozpoczął od tenisa. Początkowo podawał piłki na wspomnianych turniejach ATP w Cincinnati, później doskonalił swoje tenisowe umiejętności w szkole średniej, której zespół dwa razy zdobywał mistrzostwo Ohio. Czuł jednak, że tenis nie da mu pełnej sportowej satysfakcji. Z wioślarstwem po raz pierwszy zetknął się, oglądając transmisje z igrzysk olimpijskich w Londynie w 2012 roku. Tak go zafascynowało, że jest mu wierny już prawie od dekady.

Był czołową postacią sekcji wioślarskiej University of Cincinnati, startował w mistrzostwach świata w wioślarstwie halowym, brał także udział w eliminacjach do igrzysk olimpijskich w Tokio. Kiedy nie udało mu się przejść olimpijskiej kwalifikacji, postanowił spróbować swoich sił w wioślarstwie przybrzeżnym i rywalizować na wzburzonych falach wzdłuż linii brzegowych oceanu. Jest to jedna z najszybciej rozwijających się kategorii wioślarstwa, mająca szansę debiutu na Igrzyskach Olimpijskich 2028 w Los Angeles.

– Jest to w zasadzie bardziej dziki kuzyn wiosłowania po płaskiej wodzie – powiedział Bąk. – Matka Natura jest kontrolerem całej trasy. Możesz być najlepszym wioślarzem na wodzie, ale jeśli przyniesie falę i zostaniesz przez nią uderzony, w jej rękach jest twój los – dodaje.

W zawodach World Rowing, które są mistrzostwami świata w wioślarstwie przybrzeżnym, rozgrywany jest format wytrzymałościowy oraz sprint. W pierwszym formacie załogi ścigają się w wyścigach od 4 do 6 kilometrów wokół wielu punktów zwrotnych. To wyzwanie zarówno dla wytrzymałości, umiejętności, nawigacji, jak i zdolności adaptacji do zmieniających się warunków na dłuższym dystansie. Format Beach Sprint, w którym rywalizować będzie polonijny wioślarz, zaczyna się od sprintu na plaży między 10 a 50 m. Po wejściu do łodzi łódź slalomem opływa dwie boje, następnie zawraca na trzeciej na 250 m i wiosłuje prosto na plażę, zanim wioślarz wyjdzie z łodzi i dobiegnie do mety.

Bąk do startu w Portugalii przygotowywał się m.in. w parku wodnym Kings Island w Soak City w jego największym basenie ze sztuczną falą o powierzchni 39 tysięcy stóp kwadratowych i pojemności 650 tys. galonów. Mimo że basen był krótki, dał poczucie kontrolowanego surfowania po fali, w warunkach bardzo trudnych do odtworzenia poza oceanem.

Od początku września przebywa w Barcelonie, z której wywodzi się jego trener Marc Oria. Tam będzie szlifował formę wśród fal Morza Śródziemnego, mając nadzieję, że pozwoli ona na osiągnięcie dobrego wyniku. – To, że debiutuję w mistrzostwach świata, nie oznacza, że stoję na przegranej pozycji. Liczę na udany start, a może nawet uda mi się stanąć na podium, czym sprawiłbym radość rodzicom, którzy będą mnie w Portugalii dopingować – podkreślił z optymizmem Chris Bąk.

Dariusz Cisowski

REKLAMA

2119005018 views

REKLAMA

2119005116 views

REKLAMA

REKLAMA

2120801471 views

REKLAMA

2119005189 views

REKLAMA

2119005249 views

REKLAMA

2119005300 views