REKLAMA

2130583817 views

REKLAMA

2130583816 views
0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona głównaSportTurniej WTA w Madrycie - Świątek: zawsze tęsknię za "mączką"

Turniej WTA w Madrycie – Świątek: zawsze tęsknię za “mączką”

-

Iga Świątek, która pokonała Amerykankę Alison Riske w 1. rundzie tenisowego turnieju WTA na kortach ziemnych w Madrycie, nie ukrywała, że brakowało jej rywalizacji na tej nawierzchni. “Zawsze tęsknię za mączką” – powiedziała 19-letnia Polka.

W czwartek Świątek rozegrała pierwszy w tym sezonie mecz na korcie ziemnym, a także pierwszy po ubiegłorocznym triumfie w wielkoszlemowym French Open. Na pokonanie Riske, powracającej po przerwie spowodowanej kontuzją stopy, potrzebowała 67 minut. Zwyciężyła pewnie w dwóch setach 6:1, 6:1.

REKLAMA

“Szkoda, że na ziemi gra się zaledwie przez dwa miesiące w ciągu sezonu. W związku z tym cieszę się każdą chwilą na tej nawierzchni. Muszę się jednak do niej znów przyzwyczaić, a do tego potrzebne będzie mi więcej meczów. Z drugiej strony, w poprzednim sezonie rozegrałam na +mączce+ tylko osiem spotkań – to niewiele – a potem zwyciężyłam w Roland Garros” – analizowała Świątek.

Polka nie ukrywała, że na żadnej innej nawierzchni nie czuje się tak swobodnie.

“Lubię ślizgać się po korcie, to jest dla mnie łatwe i nie muszę się tego uczyć. Ziemia jest dla mnie najlepsza głównie dlatego, że jak byłam mała, trenowałam tylko na +mączce+. To jest dla mnie naturalne. Wiele innych dziewczyn w Europie jest w tej samej sytuacji” – oceniła.

Świątek zadebiutowała w turnieju w stolicy Hiszpanii. Najbardziej cieszy się z perspektywy występu we French Open, gdzie 24 maja – 13 czerwca bronić będzie tytułu.

“Uwielbiam atmosferę Roland Garros. W tym roku pewnie wrażenia będą trochę inne, bo będę czuła presję po ubiegłorocznym triumfie. Ale co roku, gdy French Open się zbliża, czuję jak wzrasta moja motywacja. Uwielbiam tam być” – podkreśliła.

O presji związanej ze zdobywaniem kolejnych ważnych tytułów Polka dyskutowała niedawno w wideorozmowie z amerykańską alpejką Mikaelą Shiffrin, zdobywczynią dwóch złotych medali olimpijskich i sześciu na mistrzostwach świata. Świątek przyznała wówczas, że w tym roku jeszcze bardziej potrzebować będzie konsultacji ze swoim sportowym psychologiem – Darią Abramowicz.

“To normalne, że po wygranej w Wielkim Szlemie odczuwa się presję. Wierzę, że nie ja jedna mam taki problem. Trzeba to wszystko odłożyć na bok i nie koncentrować się na tym. Zresztą nawet w zeszłym roku odczuwałam presję przed Roland Garros, bo jestem ambitna i zawsze chcę grać perfekcyjnie. To nie jest najlepsze podejście. Uczę się wygrywać nie grając pięknie, radzić sobie, nawet gdy nie jest idealnie. Da się wygrywać turnieje nawet nie czując się w dobrej formie. Wydaje mi się, że to przyjdzie z wiekiem i doświadczeniem, potrzebuję na to czasu” – dodała w czwartek.

Świątek ma na koncie także triumf w Adelajdzie w tym sezonie.

“To nie daje mi żadnej ulgi. Tak, wygrałam w Adelajdzie, ale to nie wystarczy. Jak tylko będę potrafiła się rozluźnić i grać, będę znacznie lepsza. Wiem, że potrafię grać dobrze i mam nadzieję pokazywać to we wszystkich meczach” – zaznaczyła.

W 2. rundzie zmagań w Madrycie rywalką Polki będzie Niemka Laura Siegemund. Spotkanie zaplanowane jest na sobotę.

(PAP)

REKLAMA

2126348320 views

REKLAMA

REKLAMA

2126348337 views

REKLAMA

REKLAMA

2128144657 views

REKLAMA

2126348347 views

REKLAMA

2126348351 views

REKLAMA

2126348355 views