REKLAMA

REKLAMA

0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona głównaSportTokio - w piątek żeglarki nadal na złotym kursie, rekordowa sztafeta, siatkarze...

Tokio – w piątek żeglarki nadal na złotym kursie, rekordowa sztafeta, siatkarze w ćwierćfinale

-

Agnieszka Skrzypulec i Jolanta Ogar-Hill wciąż prowadzą w olimpijskich regatach wioślarskich w klasie 470 i są coraz bliżej medalu. W sobotę w Tokio o podium powalczy lekkoatletyczna sztafeta mieszana, która w eliminacjach poprawiła rekord Europy. Siatkarze są już w ćwierćfinale.

Polska załoga w pierwszym piątkowym wyścigu była co prawda 13., ale w drugim starcie powetowała sobie to niepowodzenie i odniosła swoje trzecie zwycięstwo w regatach.

REKLAMA

Po sześciu wyścigach, w sumie zaplanowano ich 11, w tym ostatni podwójnie punktowany tzw. medalowy, biało-czerwone mają cztery punkty przewagi nad złotymi medalistkami mistrzostw świata sprzed dwóch lat i wicemistrzyniami Europy, Brytyjkami Hannah Mills (to aktualna mistrzyni olimpijska) i Eilidh McIntyre oraz siedem nad Francuzkami Camille Lecointre i Aloise Retornaz, brązowymi medalistkami igrzysk w Rio de Janeiro z 2016 roku oraz mistrzyniami Starego Kontynentu.

Po dwa kolejne wyścigi zasadniczej części rywalizacji zaplanowano na niedzielę i poniedziałek odbędą się po dwa wyścigi, a decydująca rozgrywka odbędzie się w środę.

W klasie 49er nierówno pływali Łukasz Przybytek i Paweł Kołodziński. W drugim wyścigu pokazali próbkę swoich umiejętności i byli w nim najlepsi, ale wcześniej zajęli siódmą, natomiast w ostatnim starcie dopiero 14. lokatę. Wśród 19 załóg Polacy awansowali o dwie lokaty – z 11. na dziewiątą.

Startujące po raz pierwszy w igrzyskach Aleksandra Melzacka i Kinga Łoboda wygrały co prawda w klasie 49erFX trzeci piątkowy wyścig, jednak wcześniej dopłynęły na metę na 18. oraz 16. pozycji i spadły z 10. na 12. miejsce.

Piątek był pierwszym dniem zmagań lekkoatletycznych. Najwięcej radości polskim kibicom dostarczyła sztafeta mieszana 4×400 m. Dariusz Kowaluk, Iga Baumgart-Witan, Małgorzata Hołub-Kowalik i Kajetan Duszyński czasem 3.10,44 poprawili rekord Europy i pewnie awansowali do sobotniego finału.

Polacy mają jeszcze spore pole manewru, bo zestaw sztafety teoretycznie nie był optymalny, zabrakło chociażby Karola Zalewskiego i mistrzyni Polski Natalii Kaczmarek.

“Rekord Europy brzmi dumnie, ale ten czas będzie obowiązywać tylko 24 godziny, bo w finale będzie taki ogień, że aż boję się o tym mówić” – zaznaczyła Hołub-Kowalik.

Po eliminacjach wygląda, że najgroźniejszymi rywalami biało-czerwonych w walce o złoto będą Holendrzy. Z rywalizacji odpadli Amerykanie, którzy przekroczyli strefę zmian i zostali zdyskwalifikowani.

Nieudanie pożegnał się z największą sportową imprezą Piotr Małachowski. Dwukrotny wicemistrz olimpijski w rzucie dyskiem, który po tym sezonie kończy karierę, podobnie jak jego młodszy kolega Bartłomiej Stój, nie przebrnął kwalifikacji.

“Wynik słaby. Stać mnie było na dużo lepszy rezultat, ale niestety nie udało się. Cieszę się i nie mam pretensji do siebie, bo walczyłem do końca. Wyszło trochę ponad 62 m – tylko, a może i aż” – podsumował Małachowski.

“Piotr miał piękną karierę, ale zabrakło złota igrzysk. Było go na to stać” – ocenił jego długoletni szkoleniowiec Witold Suski.

W kwalifikacjach kuli przepadły Klaudia Kardasz i Paulina Guba, a jedyną Polką, która awansowała do półfinałów biegu na 800 m była Joanna Jóźwik. Odpadły Angelika Sarna i Anna Wielgosz.

Na zwycięski kurs wkroczyli polscy siatkarze. Zespół trenera Vitala Heynena pokonał w piątek ekipę gospodarzy 3:0 i zapewnił sobie miejsce w ćwierćfinale. Do końca fazy grupowej został mistrzom świata mecz z Kanadą, ale on zdecyduje tylko o kolejności w grupie. Wygrana zapewni Polakom pierwszą pozycję i teoretycznie łatwiejszego rywala w ćwierćfinale, ale z czwartego miejsca w grupie B może też awansować np. wysoko notowana Francja.

“W moim odczuciu spisujemy się coraz lepiej. Wszyscy na boisku wykonali dobrą robotę. Wreszcie wznieciliśmy olimpijski ogień” – zaznaczył trener Heynen.

Piątek przyniósł za to dwie porażki siatkarzy plażowych. Grzegorz Fijałek i Michał Bryl przegrali z Brazylijczykami Evandro Oliveirą i Bruno Schmidtem 21:19, 14:21, 15:17 w ostatnim spotkaniu grupowym, ale obie pary już wcześniej miały zapewniony udział w 1/8 finału. Z kolei Piotr Kantor i Bartosz Łosiak ulegli włoskiej oparze Paolo Nicolai i Daniele Lupo 19:21, 21:17, 10:15, co sprawiło, że zajęli trzecie miejsce i muszą teraz poczekać na końcowe rozstrzygnięcia w innych grupach.

Optymizmem powiało z olimpijskiego basenu. Radosław Kawęcki był szósty w finale na 200 m st. grzbietowym, Jakub Majerski z siódmym czasem półfinałów dostał się do finału zmagań na 100 m st. motylkowym, a Katarzyna Wasick uzyskała piąty wynik eliminacji i w sobotę popłynie w półfinale na 50 m kraulem.

Z kolei sztafeta 4×100 m stylem zmiennym mężczyzn poprawiła rekord Polski, ale dziewiąty wynik to za mało, by zmieścić się w olimpijskim finale.

Wydarzeniem dnia w pływaniu był rekord świata reprezentantki RPA Tatjany Schoenmaker na 200 m st. klasycznym.

Z Polaków bez powodzenia w piątek walczyli m.in. judoka Maciej Sarnacki, kajakarz górski Krzysztof Majerczak w K1 czy Klaudia Breś w strzelectwie.

Piątek dość niespodziewanie przyniósł dwie porażki Novaka Djokovica. Słynny serbski tenisista, który przyjechał na igrzyska, by walczyć o kolejną lewę tzw. Złotego Szlema, w półfinale singla przegrał z Niemcem Alexandrem Zverevem 6:1, 3:6, 1:6. Lider światowego rankingu powalczy jeszcze o brąz, ale jego celem było złoto. Nie zdobędzie go również w mikście, gdzie w parze z Niną Stojanovic przegrali z pogromcami Igi Świątek i Łukasza Kubota – Rosjanami Jeleną Wiesniną i Asłanem Karacewem.

Historyczne, pierwsze złoto w szermierce zdobyła dla Japonii drużyna szpadzistów, ale w tabeli medalowej gospodarzom nieznacznie odskoczyli Chińczycy. Mają już 40 medali, w tym 19 złotych, 10 srebrnych i 11 brązowych. Dorobek Japonii to 17-4-7, co daje jej drugą pozycję w tej klasyfikacji, a trzeci są Amerykanie z bilansem 14-16-11, co daje największą jak na razie liczbę 41 miejsc na podium.

Medale z najcenniejszego kruszcu wywalczyli dotychczas w Tokio sportowcy z 42 krajów, a na podium stanęli zawodnicy z 70.

Polska, dzięki srebrnym wioślarkom, jest razem z kilkoma innymi krajami na 51. miejscu.

(PAP)

REKLAMA

2119139596 views

REKLAMA

2119139690 views

REKLAMA

REKLAMA

2120936044 views

REKLAMA

2119139759 views

REKLAMA

2119139818 views

REKLAMA

2119139863 views