REKLAMA

REKLAMA

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona główna Sport Speed Chess Championship – Duda w ćwierćfinale po wygranej z Caruaną

Speed Chess Championship – Duda w ćwierćfinale po wygranej z Caruaną

-

- Advertisement -

Jan-Krzysztof Duda zacząłem od trzech porażek, ale potem wszystko potoczyło się po mojej myśli fot.Facebook

Jan-Krzysztof Duda w spektakularnym stylu pokonał Amerykanina Fabiano Caruanę 17:9 i awansował do ćwierćfinału szachowego turnieju online Speed Chess Championship Main Event. W kolejnym pojedynku zmierzy się z innym reprezentantem USA Wesleyem So.

Urodzony w Miami 28-letni Caruana, czterokrotny mistrz Włoch (2007, 2008, 2010, 2011) i mistrz USA (2016) w światowym rankingu szachów klasycznych zajmuje drugie miejsce, za mistrzem świata Magnusem Carlsenem. W pojedynku z Norwegiem o tytuł przed dwoma laty zremisował z nim wszystkie 12 partii klasycznych. Przegrał mecz dopiero w play off w przyspieszonym tempie. W rankingu FIDE w szachach błyskawicznych Amerykanin jest jednak dopiero 38.

Sześć lat młodszy Duda, mistrz Polski z 2018 roku, w klasycznym rankingu jest 19. na świecie, ale w blitzu już szósty. Duże umiejętności w grze w przyspieszonym tempie pokazywał wielokrotnie, zdobywając m.in. mistrzostwo Europy w szachach szybkich i wicemistrzostwo w błyskawicznych w 2014 roku. Przed dwoma laty sięgnął po swój największy sukces w blitzu – wicemistrzostwo świata (9 pkt z 11 partii), pół punktu za Carlsenem, a całe dwa przed znakomitym w tego rodzaju rywalizacji Hikaru Nakamurą z USA.

W tegorocznym Speed Chess Championship Polak rozstawiony jest z numerem piątym, a Caruana z „12”. Nigdy wcześniej nie grali ze sobą online.

W pojedynkach przy stoliku bilans jest korzystny dla Amerykanina – w klasycznych trzy wygrane i dwa remisy, w szybkich dwa zwycięstwa oraz jedyna porażka w blitzu 1 sierpnia 1999 podczas turnieju w Paryżu.

Im szybsze tempo, tym większe szanse Dudy – oceniali fachowcy przed niedzielną konfrontacją. Sam arcymistrz z Wieliczki tak mówił w wywiadzie dla PAP o czekającym go pojedynku: „W rywalizacji internetowej jestem faworytem. W blitzu mam wyższy ranking, najlepiej czuję się w tego rodzaju partiach, a on najgorzej. Ale nigdy nic nie wiadomo, w końcu to wicemistrz świata, więc na pewno będzie to trudny rywal”.

W niedzielę okazało się, że tylko do ostatniej rundy najszybszych gier. Zaczęło się od trzech porażek Polaka, który tracił zbyt dużo czasu na obmyślanie posunięć. Od stanu 0:3 Duda przyspieszył grę i wyciągnął na 5:4 po półtoragodzinnej serii pojedynków pięciominutowych, wygrywając cztery ostatnie partie w tej fazie.

Komentujący mecz na platformie chess.com Maurice Ashley, pierwszy w historii Afroamerykanin, który otrzymał tytuł arcymistrza, zwracał uwagę, że to jego rodak został teraz postawiony przez rywala pod presją czasu i nie podejmował najlepszych decyzji.

Kolejna godzina, w której rozgrywano partie trzyminutowe rozpoczęła się od zwycięstwa Caruany, który wyrównał na 5:5. Do stanu 7:6 dla Dudy wszystkie pojedynki kończyły się rozstrzynięciem. W tym momencie nastąpiła seria czterech kolejnych remisów i do decydującej rozgrywki arcymistrzowie przystąpili przy wyniku 9:8 dla Dudy.

Trwająca 30 minut rywalizacja w jednominutowych bulletach była już teatrem jednego aktora. Szachista z Wieliczki wygrał osiem partii, przegrał tylko jedną i ustalił wynik meczu na 17:9. W trakcie ostatnich partii często się uśmiechał.

„Duda był w superformie w krytycznych momentach partii. Caruana w bulletach został kompletnie zniszczony. Od stanu 3:0 kolejny fragment meczu przegrał 6:17” – skomentował Ashley.

“Jestem bardzo szczęśliwy po dzisiejszym zwycięstwie. Zacząłem wprawdzie od trzech porażek, ale potem wszystko potoczyło się po mojej myśli. Fabiano to trudny rywal, tym lepiej smakuje zwycięstwo. Teraz czeka mnie pojedynek z kolejnym Amerykaninem Wesleyem So i też nie będzie łatwo” – powiedział Duda po meczu w internetowym wywiadzie.

We wcześniejszych spotkaniach awans do ćwierćfinału wywalczyli: Francuz Maxime Vachier-Lagrave (16,5:11,5 z Nihalem Sarinem z Indii), mistrz świata Norweg Magnus Carlsen (24:5 z Irańczykiem Parhamem Maghsoodloo), Rosjanin Władimir Fiedosiejew (15:14 po dogrywce z Irańczykiem w barwach FIDE Alirezą Firouzją), Amerykanie Wesley So (18:10 z Nodirbekiem Abdusattorowem z Uzbekistanu) i Hikaru Nakamura (21:5 z Haikiemm Martirosjanem z Armenii) oraz Ormianin Lewon Aroniann (14:11 z Rosjaninem Janem Niepomniaszczim).

W poniedziałek w ósmej parze 1/8 finału spotkają się Holender Anish Giri z Rosjaninem Władisławem Artiemjewem.

Tegoroczna rywalizacja zakończy się 13 grudnia.

Poszczególne mecze składają się z trwających 90 minut pojedynków w partiach błyskawicznych w tempie 5 minut plus 1 sekunda, 60 minut partii 3+1 oraz 30 minut tzw. bulletów 1+1.

W puli nagród jest 100 tys. dolarów. Zwycięzcy meczów 1/8 finału otrzymują 2 tysiące, a drugie 2 tys. dzielone jest między uczestników danego spotkania proporcjonalnie do liczby uzyskanych punktów. Podobnie w ćwierćfinale, gdzie suma nagród w meczu wynosi 6 tys., półfinale (12 tys.) i finale (20 tys.).

W tym roku odbywa się czwarta edycja Speed Chess Championship. W poprzednich triumfowali Carlsen (2017) oraz dwukrotnie Nakamura (2018, 2019).

(PAP)

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Enable Notifications    Ok No thanks