REKLAMA

REKLAMA

0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona główna Sport Puchar Niemiec - niespodzianka w Monachium, Lewandowski nie zagra w finale

Puchar Niemiec – niespodzianka w Monachium, Lewandowski nie zagra w finale

-

Borussia obiecała zepsuć Bayernowi sezon i to w środę zrobiła fot.Christian Bruna/EPA
Borussia obiecała zepsuć Bayernowi sezon i to w środę zrobiła fot.Christian Bruna/EPA

Bayern Monachium przegrał u siebie z Borussią Dortmund 2:3 w półfinale piłkarskiego Pucharu Niemiec. Całe spotkanie w barwach gospodarzy rozegrał Robert Lewandowski, ale gola nie strzelił. W koszulce BVB przez 80 minut występował Łukasz Piszczek.

Rywalem Borussii w finale, który 27 maja odbędzie się na Stadionie Olimpijskim w Berlinie, będzie Eintracht Frankfurt.Środowy mecz stał na wysokim poziomie. Obaj trenerzy wystawili najsilniejsze składy. W 19. minucie BVB wyszła na prowadzenie po trafieniu Marco Reusa. Wykorzystał on błąd Javiego Martineza, który podał piłkę rywalowi. Ale właśnie ten hiszpański obrońca doprowadził dziesięć minut później – strzałem głową – do wyrównania. Na 2:1 dla gospodarzy podwyższył inny defensywny zawodnik – Mats Hummels.Wydawało się, że Bayern nie odpuści i w drugiej połowie dokończy egzekucję. I był blisko – Lewandowski miał przynajmniej dwie bardzo dobre okazje, a holenderski skrzydłowy Arjen Robben przy jednej akcji trafił w słupek. Nie mylili się za to piłkarze BVB, a bohaterem był Francuz malijskiego pochodzenia Ousmane Dembele. 19-latek najpierw idealnie dośrodkował do Pierre-Emericka Aubameyanga (69), a pięć minut później sam wpisał się na listę strzelców.Bayern wyraźnie tkwi w kryzysie. To piąty z rzędu mecz mistrza Niemiec bez wygranej. Można już powiedzieć, że to jeden z najgorszych sezonów bawarskiej ekipy od kilku lat. W Lidze Mistrzów podopieczni Carlo Ancelottiego odpadli w ćwierćfinale (po dwumeczu z Realem Madryt), a walka o mistrzostwo nadal trwa. Wprawdzie w niemieckiej ekstraklasie mają bezpieczną przewagę ośmiu punktów nad RB Lipsk, ale w głównej mierze zawdzięczają to wpadkom rywali, aniżeli własnej postawie.

REKLAMA

Jeszcze trzy tygodnie temu BVB przegrała z bawarskim zespołem 1:4 w Bundeslidze. Ale do finału krajowego pucharu awansowała po raz czwarty z rzędu. Nigdy wcześniej żadnej niemieckiej drużynie się to nie udało.

Dzień wcześniej udział w finale zapewnił sobie Eintracht Frankfurt, który na wyjeździe pokonał po rzutach karnych Borussię Moenchengladbach 7-6. Po dogrywce było 1:1.

Obie drużyny są obok siebie w tabeli niemieckiej ekstraklasy – na dziewiątym i dziesiątym miejscu. Eintracht ma dwa punkty więcej. (PAP)

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Enable Notifications    Ok No thanks