REKLAMA

2132343231 views

REKLAMA

2132343230 views
0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona głównaSportPŚ w skokach - 25 lat temu Adam Małysz odniósł pierwsze zwycięstwo

PŚ w skokach – 25 lat temu Adam Małysz odniósł pierwsze zwycięstwo

-

W środę mija 25 lat od pierwszego zwycięstwa Adama Małysza w zawodach Pucharu Świata w skokach narciarskich. 17 marca 1996 roku “Orzeł z Wisły” wygrał kończący sezon konkurs w Oslo. Na jego regularne triumfy trzeba było jednak jeszcze poczekać.

Po pierwszej serii na obiekcie Holmenkollbakken Małysz zajmował piąte miejsce. Skoczył 106,5 metra, a do prowadzącego Japończyka Masahiko Harady tracił aż 22,7 pkt. Polaka wyprzedzali jeszcze inni ówcześni giganci: Fin Janne Ahonen, Niemiec Jens Weissflog i Austriak Andreas Goldberger.

REKLAMA

W finale Małysz uzyskał aż 121,5 m. Skaczący po nim rywale nie byli w stanie zbliżyć się do tej odległości. Ostatecznie drugie miejsce zajął Ahonen (108 m), a trzecie Harada (106 m).

Małysz został wówczas trzecim polskim – po Stanisławie Bobaku i Piotrze Fijasie – zwycięzcą zawodów PŚ. W polskiej telewizji nie było jednak transmisji z norweskich zmagań.

“Tego dnia mieliśmy spotkanie zarządu PZN w restauracji na Przełęczy Salmopolskiej. Zrobiliśmy sobie przerwę, aby poznać wyniki z Oslo. Prezes Paweł Włodarczyk jako jedyny dysponował wtedy telefonem komórkowym. Musiał wyjść z budynku, aby złapać zasięg. Kiedy wrócił i powiedział, że Adam wygrał, byłem w szoku, podobnym jak po zwycięstwie Wojciecha Fortuny na igrzyskach w Sapporo” – powiedział Apoloniusz Tajner, późniejszy trener Małysza, a obecnie prezes PZN.

Zwycięstwem w Oslo 18-latek potwierdził, że drzemią w nim olbrzymie możliwości. Był to także moment symboliczny, bo karierę kończył Weissflog – wielki idol Małysza.

W klasyfikacji generalnej PŚ 1995/96 Małysz uplasował się na siódmej pozycji. W kolejnym cyklu, okraszonym zwycięstwami w Sapporo i Hakubie, był 10., ale następne dwa sezony nie były udane dla skoczka z Wisły, który myślał nawet o zakończeniu kariery. W igrzyskach w Nagano (1998) zajął na normalnej skoczni 51., a na dużej – 52. miejsce. W klasyfikacji generalnej PŚ był 30., a w 1999 roku – 43.

“Trener Pavel Mikeska hołdował przygotowaniu fizycznemu. Stosował bardzo dużo zajęć siłowych, a jak coś nie wychodziło, to jeszcze ich dokładał. To powodowało zmęczenie, rezultaty stawały się jeszcze słabsze, a grupa straciła wiarę, że tą drogą można odnieść sukces” – zwrócił uwagę Tajner.

To pod jego kierunkiem, współpracując ze swoim pierwszym trenerem Janem Szturcem, psychologiem prof. Janem Blecharzem i fizjologiem prof. Jerzym Żołądziem, Małysz zaczął skakać lepiej.

Eksplozja formy nastąpiła w Turnieju Czterech Skoczni 2000/01. Triumfował w nim zdecydowanie i na lata stał się czołową postacią skoków. Cztery razy zdobył Kryształową Kulę, co wcześniej udało się tylko Finowi Mattiemu Nykanenowi. Jako jedyny natomiast dokonał tej sztuki trzy razy z rzędu. W dorobku ma także m.in. cztery medale igrzysk olimpijskich (trzy srebrne i jeden brązowy), cztery złote medale mistrzostw świata, jeden srebrny i jeden brązowy.

Brązowy był ostatnim, zdobytym w 2011 roku w Oslo, ale na obiekcie normalnym. Kilka dni później, po zajęciu 11. miejsca na nowej Holmenkollbakken, Małysz ogłosił, że po tym sezonie kończy karierę.

Stolica Norwegii była miejscem wyjątkowym w karierze Małysza. Z czasem spiker jego próby zapowiadał po polsku słowami “teraz skacze król Adam”. W PŚ wygrał tam jeszcze w 2001, 2003, 2006 i 2007 roku. Nikt inny nie może się pochwalić takim wyczynem.

(PAP)

REKLAMA

2129497583 views

REKLAMA

REKLAMA

2129497598 views

REKLAMA

REKLAMA

2131293918 views

REKLAMA

2129497608 views

REKLAMA

2129497611 views

REKLAMA

2129497615 views