REKLAMA

REKLAMA

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona główna Sport Piłkarska LN - włoskie media: wygrali Azzurri osłabieni, bez trenera

Piłkarska LN – włoskie media: wygrali Azzurri osłabieni, bez trenera

-

- Advertisement -

“Włoska reprezentacja wygrała, mimo największego dotychczas kryzysu, w jakim się znalazła w swej historii” fot.Elisabetta Baracchi/EPA-EFE/Shutterstock

W osłabionym składzie, bez trenera Roberto Manciniego zakażonego koronawirusem, a jednak w świetnej formie – tak włoskie media podsumowują mecz Włochy- Polska, zakończony wynikiem 2:0. Było pięknie, choć niełatwo- podkreśla się po meczu w ramach Ligi Narodów.

Media bezlitośnie oceniają grę Polaków, w tym także Roberta Lewandowskiego.

„La Gazzetta dello Sport” podkreśla, że wynik meczu w Reggio Emilia jest „jak najbardziej zasłużony”, a jego przebieg nazywa wręcz podniośle „hymnem na cześć piłki”. Tę postawę, dodaje, zaszczepił drużynie Mancini. „To zwycięstwo, które pozwala Włochom być panami swego przeznaczenia” – ocenia największy włoski dziennik sportowy.

Na boisko według gazety „wyszła drużyna silniejsza niż bezprecedensowy kryzys”, w jakim się znalazła, gdy okazało się, że niedysponowanych jest z powodu zakażeń, kwarantanny i kontuzji ponad 20 piłkarzy.

Zdaniem sprawozdawcy Robert Lewandowski był „bardzo odizolowany oraz pozbawiony woli walki”, a stojący w bramce Wojciech Szczęsny szybko zrozumiał, że „nie będzie to spokojny wieczór”. Włoskim piłkarzom, jak pisze, udało się w drugiej połowie na dobre „przestraszyć” Polaków.

Gdy biało-czerwonych zostało na boisku dziesięciu, „Włosi nie dali im dojść do piłki” – zauważa dziennik, dodając, że po niedzielnym meczu gospodarze znaleźli się na pierwszym miejscu w grupie.

Również „Corriere dello Sport” kładzie nacisk na to, że włoska reprezentacja wygrała, mimo największego dotychczas kryzysu, w jakim się znalazła w swej historii.

“W Reggio Emilia, gdzie narodziła się włoska flaga, zamyka się najbardziej absurdalny tydzień” dla reprezentacji – podsumowuje. Dziennik ten surowo ocenia Roberta Lewandowskiego, zaznaczając, że „praktycznie nie było go widać”.

Według „Tuttosport” Włosi zasługują na „aplauz”, bo „rzucili na kolana Szczęsnego i jego kolegów”. Gazeta ta w relacji podkreśliła, że gospodarze „dominowali, dobrze grali i choć zmarnowali nieco szans, to jednak nigdy nie ryzykowali”.

„Trudno wśród nich znaleźć kogoś, kto nie wykazał się dobrą grą”- podsumowuje.

Bezlitosna dla biało-czerwonych jest włoska agencja Ansa. “Włochy dominują w Reggio Emilia, Polski nie było” – to tytuł jej relacji ze spotkania. Zaznacza się, że Polacy musieli “poddać się” przed osłabionymi z powodu trudności rywalami.

Odnosząc się do rozgrywek Ligi Narodów, stwierdza zaś: “nie wszyscy rozumieją przydatność tego turnieju, ale kiedy jest możliwość zdobycia trofeum, nikt się nie wycofuje”.

Agencja ocenia, że Włosi pokazali zwartość i “ducha drużyny”. “To naprawdę jest rodzina, która może odegrać pierwszoplanową rolę podczas mistrzostw Europy przełożonych o rok”.

“W Reggio Emilia Polski praktycznie nie było, piłka była zawsze po stronie pięknej Italii, a Lewandowski wydawał się brzydką kopią tego z Bayernu Monachium” – podsumowuje Ansa.

(PAP)

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Enable Notifications    Ok No thanks