REKLAMA

REKLAMA

0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona główna Sport Piłkarska LM - awans Borussii Dortmund. Manchester United, PSG i RB Lipsk...

Piłkarska LM – awans Borussii Dortmund. Manchester United, PSG i RB Lipsk z równymi szansami

-

- Advertisement -

Borussia Dortmund na jedną kolejkę przed końcem fazy grupowej zapewniła sobie awans do 1/8 finału fot.Friedemann Vogel/EPA-EFE/Schutterstock

Borussia Dortmund, z Łukaszem Piszczkiem w składzie, po remisie z Lazio Rzym 1:1 zapewniła sobie w środę udział w 1/8 finału piłkarskiej Ligi Mistrzów. W grupie H po dziewięć punktów mają trzy najlepsze drużyny – Manchester United, Paris Saint-Germain i RB Lipsk.

W Dortmundzie tuż przed przerwą prowadzenie gospodarzom dał Raphael Guerreiro. W 67. minucie z rzutu karnego wyrównał Ciro Immobile. Piszczek rozegrał całe spotkanie.

Na jedną kolejkę przed końcem fazy grupowej Borussia w tabeli grupy F o punkt wyprzedza Lazio oraz o trzy Club Brugge. Belgowie nie zdołają już jej jednak wyprzedzić, bo przy równym dorobku decydują bezpośrednie mecze, a BVB oba wygrała.

Club Brugge w środę pokonał u siebie Zenit Sankt Petersburg 3:0 i o awans do 1/8 finału zagra z Lazio 8 grudnia w Rzymie.

Niezwykle ciekawie zrobiło się w grupie H. PSG zrewanżowało się Manchesterowi za porażkę u siebie i na Old Trafford wygrało 3:1. Prowadzenie gościom już w szóstej minucie dał Neymar. Co prawda w 33. wyrównał Marcus Rashford, ale druga połowa należała do paryżan.

W 69. minucie trafił Marquinhos, a w doliczonym przez sędziego czasie gry rywali dobił Neymar. Gospodarze od 70. minuty grali w dziesiątkę, po tym jak czerwoną kartką ukarany został Fred.

Dogonić tę dwójkę w dramatycznych okolicznościach zdołało RB Lipsk. Niemiecki zespół dzięki bramce w doliczonym czasie Alexandra Soerlotha pokonał na wyjeździe Istanbul Basaksehir 4:3 i także ma dziewięć punktów.

W ostatniej kolejce w najlepszej sytuacji będzie PSG, które podejmie turecką ekipę. “Czerwone Diabły” czeka natomiast podróż do Lipska. Choć stawka jest wyrównana, to w najgorszej sytuacji są Niemcy. RB Lipsk do awansu potrzebuje wygranej z “ManU” lub porażki PSG, w przypadku remisu.

Piąte zwycięstwo w piątym meczu odniosła Barcelona. Tym razem “Duma Katalonii” pokonała na wyjeździe Ferencvaros Budapeszt 3:0 i jako jedyna może się pochwalić kompletem punktów. Na listę strzelców wpisali się Antoine Griezmann, Martin Braithwaite i Ousmane Dembele. Wszystkie bramki padły w pierwszych 30 minutach.

W drugim meczu grupy G także pewny już awansu do fazy pucharowej Juventus Turyn wygrał u siebie z Dynamem Kijów 3:0. Czyste konto zachował Wojciech Szczęsny, a bramki dla “Starej Damy” zdobyli: Federico Chiesa, Cristiano Ronaldo, Alvaro Morata.

Ronaldo tym samym umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji strzelców wszech czasów Ligi Mistrzów. To było jego 132. trafienie w tych rozgrywkach, a także 750. w karierze. 35-latek zdobył 450 goli dla Realu Madryt, 118 dla Manchesteru United, 102 dla Portugalii, 75 dla Juventusu i pięć dla Sportingu Lizbona.

Spotkanie w Turynie było pierwszym w historii męskiej Ligi Mistrzów sędziowanym przez kobietę. Arbitrem była Francuzka Stephanie Frappart.

W grupie E rozstrzygnęła się sprawa pierwszego miejsca. Na pewno zajmie je Chelsea Londyn, która wygrała na wyjeździe z Sevillą 4:0. Wszystkie bramki zdobył Olivier Giroud. Hiszpanie również są pewni gry w 1/8 finału.

We wtorek Bayern Monachium stracił pierwsze punkty i przerwana została jego seria 15 zwycięstw w LM. Bez kilku podstawowych zawodników, w tym Roberta Lewandowskiego, któremu trener Hansi Flick pozwolił odpocząć, a m.in. z dwoma 17-latkami na boisku, zremisował w Madrycie z Atletico 1:1. Gospodarze prowadzili od 26. minuty i gola Portugalczyka Joao Felixa. Gdyby wygrali, byliby pewnie awansu, ale w 86. minucie rzut karny dla gości wykorzystał wprowadzony do gry w drugiej połowie Thomas Mueller.

To trzeci remis hiszpańskiego zespołu, który z sześcioma punktami jest drugi, za Bayernem (13). O dwa wyprzedza FC Salzburg, który wygrał w Moskwie z Lokomotiwem 3:1. Bezpośredni pojedynek mistrza Austrii z Atletico w ostatniej kolejce zdecyduje, która z drużyn zagra w lutym w fazie pucharowej. Ekipie z Madrytu wystarczy remis.

Lokomotiw z trzema punktami, ale bez zwycięstwa, zamyka tabelę i tylko wygrana w Monachium, przy równoczesnym braku zwycięstwa Salzburga, premiować będzie rosyjski klub grą w Lidze Europy.

We wtorek pełne 90 minut w jego barwach rozegrał Maciej Rybus, a Grzegorz Krychowiak pozostaje w izolacji po pozytywnym wyniku testu na koronawirusa.

W grupie C pierwsze punkty w rozgrywkach stracił też Manchester City, remisując w Porto 0:0. Taki rezultat oznacza awans gospodarzy do 1/8 finału. “The Citizens” byli go już pewni wcześniej.

Kropkę nad i postawił Liverpool. Triumfator Champions League z 2019 roku wygrał z Ajaksem Amsterdam 1:0 po trafieniu 19-letniego Curtisa Jonesa, któremu asystował jego rówieśnik Neco Williams, i także może być pewny kontynuowania przygody z LM.

“The Reds” mają 12 punktów i o cztery wyprzedzają w grupie D Atalantę Bergamo, która zremisowała z duńskim FC Midtjylland 1:1. Włoski zespół o punkt wyprzedza Ajax i mecz tych drużyn w ostatniej kolejce przesądzi, która z nich powalczy dalej w LM, a która trafi do LE.

Zagmatwana jest sytuacja w grupie B. Wszystko za sprawą wtorkowych porażek ekip zajmujących dotychczas dwa czołowe miejsca – prowadząca w tabeli Borussia Moenchengladbach uległa ostatniemu Interowi Mediolan 2:3 (po dwa gole Alassane Plea i Romelu Lukaku), a drugi Real Madryt w Kijowie przegrał z Szachtarem Donieck 0:2.

Takie wyniki sprawiły, że tabela się spłaszczyła i ostatni wciąż Inter – pięć punktów – od lidera z Moenchengladbach dzielą tylko trzy. Układ meczów ostatniej kolejki jest taki (Real – Borussia i Inter – Szachtar), że na awans liczyć mogą nadal piłkarze i kibice każdego z zespołów.

(PAP)

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA