REKLAMA

REKLAMA

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona główna Sport Piłkarska LE - wśród faworytów kluby z Anglii i Hiszpanii, powrót Lecha

Piłkarska LE – wśród faworytów kluby z Anglii i Hiszpanii, powrót Lecha

-

- Advertisement -

Arsenal Londyn będzie jednym z głównych faworytów tegorocznej Ligi Europy fot.Ian Walton/EPA-EFE/Shutterstock

Kluby z Anglii i Hiszpanii wygrywały w ostatnich latach piłkarską Ligę Europy. Teraz też w gronie faworytów są m.in. Arsenal Londyn, Tottenham i Villarreal, choć kandydatów do triumfu jest więcej. Po pięciu latach przerwy w fazie grupowej wystąpi polski zespół – Lech Poznań.

Potentaci rywalizują w Lidze Mistrzów, ale w Lidze Europy też nie brakuje słynnych klubów, uznanych marek, które zapisały się w historii futbolu.

W ostatnich 10 edycjach raz zwyciężyła drużyna spoza Anglii i Hiszpanii, tj. FC Porto w 2011 roku. Portugalskiego rywala w gr. D ma Lech Poznań – Benfikę Lizbona. I właśnie z tym rywalem zagra w czwartek u siebie. W tej grupie są także Standard Liege i Rangers FC.

Od 2012 roku w Lidze Europy wygrywają tylko hiszpańskie (Atletico 2012, 2018, Sevilla 2014-2016, 2020) i angielskie kluby (Chelsea 2013, 2019, Manchester United 2017).

W tym sezonie Ligi Europy La Ligę reprezentują: Real Sociedad San Sebastian, Villarreal i Granada. Mimo że w krajowej ekstraklasie konkurują z takim potęgami, jak Real Madryt i Barcelona, to po sześciu kolejkach prowadzi Real Sociedad, przed Villarrealem. Granada jest piąta, ale ma zaległy mecz i w teorii mogłaby znaleźć się nawet na czele tabeli.

Angielskich kibiców interesować będą poczynania Arsenalu, Tottenhamu i Leicester City. Przed rokiem w finale “Kanonierzy” przegrali z Chelsea 1:4.

W pierwszej kolejce Villarreal spotka się z Sivassporem (gr. I), Tottenham z LASK Linz (J), a Arsenal w Wiedniu z Rapidem (B).

Poza piłkarzami Lecha, szansę gry w obecnej edycji LE ma jeszcze trzech polskich zawodników. To Piotr Zieliński z Napoli (włoski klub nie zgłosił do UEFA Arkadiusza Milika), Karol Świderski z PAOK Saloniki i Patryk Klimala z Celticu Glasgow.

W ostatnim, sierpniowym finale drugiego pod względem ważności z europejskich pucharów – w czasie pandemii koronawirusa – Inter Mediolan uległ Sevilli 2:3. Od dawna żaden zespół z Italii nie grał o trofeum. Włoski futbol ma teraz trzech przedstawicieli: AS Roma, AC Milan i ekipę z Neapolu.

W gronie 48 drużyn jest Lech Poznań, który po raz trzeci wystąpi w tych rozgrywkach, a wcześniej raz rywalizował na tym etapie w Pucharze UEFA. Nie tylko Lecha, ale i żadnej innej polskiej drużyny nie było w LE od 2015 roku.

“Kolejorz” jest jedynym polskim klubem, który przeszedł eliminacje. W 4. rundzie z rozgrywek odpadła Legia Warszawa, a wcześniej wyeliminowane zostały Cracovia i Piast Gliwice.

W czwartek wielkopolski zespół podejmie Benfikę, a w kolejnych spotkaniach zmierzy się z Rangers FC (29 października wyjazd), Standardem Liege (5 listopada u siebie i 26 listopada w Belgii), ponownie Benfiką (3 grudnia w Lizbonie) i na zakończenie z zespołem z Glasgow (10 grudnia w Poznaniu).

Do 1/16 finału awansują po dwie najlepsze drużyny z każdej z 12 grup oraz osiem zespołów, które zajmą trzecie miejsca w fazie grupowej Ligi Mistrzów.

Lech i inne kluby, które wezmą udział w rozgrywkach Ligi Europy, otrzymają łącznie ponad pół miliarda euro. Polski zespół może być pewny, że na jego konto trafi co najmniej 4,5 mln euro, czyli ok. 20 mln złotych. Przy dobrych wynikach, premia może być dużo większa.

Mecze 1/16 finału zaplanowano na luty 2021, spotkania 1/8 finału na marzec, ćwierćfinały rozegrane zostaną w kwietniu, zaś półfinały na przełomie kwietnia i maja. Finał – 26 maja w Gdańsku.

(PAP)

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Enable Notifications    Ok No thanks