REKLAMA

REKLAMA

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona główna Sport Piłkarska LE - faworyci nie zawiedli. Zwycięstwa Interu i Manchesteru United

Piłkarska LE – faworyci nie zawiedli. Zwycięstwa Interu i Manchesteru United

-

- Advertisement -

Manchester United do pokonania FK Kopenhaga potrzebował dogrywki fot.Wolfgang Rattay/EPA-EFE/Shutterstock

Piłkarze Interu i Manchesteru United awansowali do półfinałów Ligi Europy, w której rywalizacja toczy się obecnie w formie turnieju w Niemczech. Mediolańczycy pokonali Bayer Leverkusen 2:1, a angielski zespół wygrał po dogrywce z FC Kopenhaga 1:0. Pozostałe mecze – we wtorek.

Od ćwierćfinałów obecnej edycji LE zespoły nie rywalizują – jak dotychczas, z wyjątkiem dwóch par 1/8 finału – systemem mecz i rewanż na swoich stadionach, ponieważ pandemia koronawirusa doprowadziła do znaczącego opóźnienia piłkarskich rozgrywek na świecie. Zamiast tego rozstrzygnięcia muszą zapaść po jednym spotkaniu na neutralnym terenie.

Mecze odbywają się bez udziału publiczności w czterech niemieckich miastach: Duisburgu, Duesseldorfie, Gelsenkirchen oraz Kolonii. Ta ostatnia będzie też gospodarzem finału 21 sierpnia.

W poniedziałkowych ćwierćfinałach nie było niespodzianek, choć Manchester United długo męczył się w Kolonii z FC Kopenhaga. Wprawdzie w końcówce pierwszej połowy Mason Greenwood trafił do siatki duńskiego zespołu, ale po analizie VAR nie uznano bramki zawodnika MU z powodu spalonego.

W ciągu 90 minut gole nie padły, więc sędzia zarządził dogrywkę. Już na jej początku “Czerwone Diabły” miały rzut karny. Do piłki podszedł prezentujący ostatnio wysoką formę Portugalczyk Bruno Fernandes, który w 95. minucie zapewnił zwycięstwo swojej ekipie.

Fernandes z siedmioma golami jest najlepszym strzelcem obecnej edycji Ligi Europy.

Mniej kłopotów z awansem miał Inter Mediolan. Spisujący się bardzo dobrze po pandemii włoski klub (zdobył wicemistrzostwo kraju) w przeciwieństwie do zespołu z Leverkusen miał już zapewniony awans do Ligi Mistrzów, ale nie odpuszcza walki o triumf w Lidze Europy.

W poniedziałek w Duesseldorfie prowadził w 21. minucie już 2:0 po golach Nicolo Barelli (precyzyjny strzał z 16 metrów) oraz napastnika reprezentacji Belgii Romelu Lukaku. Ten drugi popisał się ekwilibrystycznym zagraniem – zdobył bramkę praktycznie w pozycji leżącej, naciskany przez obrońcę rywali.

Chwilę później kontaktowego gola dla Bayeru strzelił uznawany za przyszłość niemieckiego futbolu Kai Havertz. Do końca wynik już się nie zmienił.

Dwa pozostałe ćwierćfinały odbędą się we wtorek. Ciekawie może być w Duisburgu, gdzie chwaleni za postawę w angielskiej ekstraklasie piłkarze Wolverhampton Wanderers zagrają z Sevillą (to spotkanie wyłoni rywala dla Manchesteru United).

Natomiast w Gelsenkirchen zmierzą się Szachtar Donieck i FC Basel. Zwycięzca zagra w półfinale z Interem.

(PAP)

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Enable Notifications.    Ok No thanks